Skocz do zawartości

Roelka v.2

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 699
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    64

Zawartość dodana przez Roelka v.2

  1. Musze przestac czytac komentarze Amerykanow na social media. Takiej ignorancji i glupoty nie widzialam dawno (no moze od czasu wybuchu pandemii).
  2. Moze osobny temat wojenny...? KAZALAM rodzicom w koncu wyrobic paszporty i aplikowac o ESTA. Wole nie ryzykowac. Putin jest niepoczytalny.
  3. Powiedzieli nam ze kotka nie dala sobie nic zrobić... a nie chcieli nic jej robic na sile. :/ Takze musimy ja znowu za tydzien zabrac tym razem po tabletkach uspokajajacych... Biedna bedzie musiala sie drugi raz meczyc.
  4. Wydaje mi sie, ze podejscie jest generalnie podobne w USA jak i w Europie. Temat Ukrainy jest wałkowany niemalze non-stop w wiadomosciach. Sa ludzie, ktorzy uwazaja to za fake-news i strach napedzany przez media. Sa ludzie, ktorzy krytykuja Bidena za brak zdecydowanej reakcji (?) Tego w sumie nie rozumiem, bo gdyby Biden zareagowal to zaraz by sie podniosly glosy, ze ryzykuje zycie zolnierzy bez powodu. Sa ludzie, ktorzy uwazaja, ze USA nie powinno sie wtracac w ogole. Wiec wszystkiego jest po trochu. A tak wracajac do kotow... Moja kotka zostala dzisiaj wyproszona od weterynarza z powodu agresywnego zachowania Mamy jej nastepnym razem dac tabletki na uspokojenie przed wizyta. A w domu taki aniolek... edit: Zdjecie "aniolka".
  5. Biedak! Moja kotka idzie pod narkoze w poniedzialek ale z innych powodow. Bedziemy czyscic zeby. Swoja droga, ceny u weterynarzy wzrosly tutaj okropnie w ostatnich latach. Za badanie krwi + zabieg czyszczenia zebow placimy ponad $400. Powaznie zastanawiam sie nad ubezpieczeniem zdrowotnym dla kotow.
  6. Biedny kicius! Mozna spytac co to za operacja?
  7. Nie mozesz sobie przenosic rozmow do jakiejs tam innej ambasady... no chyba ze mieszkasz na stale w Niemczech i mozesz to udowodnic.
  8. Oj, panie... Z tego co zauwazylam Amerykanie KOCHAJA weather emergencies. Nie wazne z jakiego powodu. U mnie obecnie jest takie ostrzeżenie na jutro: Szczerze mowiac, jestem w szoku ze nie odwolali mi (ponownie) rehabilitacji w czwartek rano. Zdarzylo sie juz pare razy ze odwolali mi poranna wizyte z powodu lodu albo cwierc cm sniegu.
  9. Wojskowi dostaja "late report day" dzien po Super Bowl. Chyba coby zdazyli wytrzezwiec.
  10. Na chlopski rozum... jakby kazdy sobie mogl "bez powodu" zmieniac amabsady na "szybsze" to nie uwazasz ze kazdy by tak zaraz zrobil i w minute ta ambasada juz nie byla by taka szybka... i to nie tylko w przypadku loterii. W przypadku kazdej innej wizy procesujesz sie w amabsadzie ktora obsluguje kraj w ktorym rezydujesz. Jak chcesz sie procesowac w Lizbonie to pomieszkaj tam tak dlugo jak wymagaja tego lokalne prawa do rezydentury i wtedy mozesz isc do ambasady tam.
  11. Zima czy lato, zauwazylam ze wielu Amerykanow ma jakas odpornosc na temperatury.. na dworze minus 5C a niektorzy chodza w podkoszulkach i szortach. Hitem ostatnio byla pani ktora miala gole stopy i klapeczki.... kiedy ja bylam zawinieta w zimowa kurtke, czapka itp. Takze ten
  12. Na badaniach beda wiedziec jakie musisz miec szczepionki.
  13. Zazwyczaj podstawa jest taka ze musisz byc legalnym rezydentem tego kraju. Nie mozna sobie przenosic sprawy bo tak, bo gdzies jest szybciej, etc.
  14. Poludniowcy naprawde nie sa przygotowani na snieg. Od rana do teraz (3pm) mamy juz tylko w moim county okolo 180 wypadkow. Ludzie nie maja opon zimowych ani pojazdow z napedem na 4 kola i nie sa nawet w stanie wjechac pod gore. Masakra. Boje sie pomyslec co by bylo gdyby snieg padal przez tydzien.
  15. Skoki temperatury mamy tutaj ogromne. Teraz jest minus 5. W weekend ma byc plus 11C. Takze snieg nie polezy dlugo. :p
  16. No nareszczie mamy troche sniegu. Pewnie jedyny snieg tej zimy. :p
  17. Zaraz takie negatywne podejscie. :p Jednym z moich postanowien jest zdobycie Bachelor Degree z samymi "A". Poki co idzie dobrze, powinnam skonczyc szkole w czerwcu.
  18. W moich obecnym miejscu zamieszkania sie z czyms takim nie spotkalam. Ale jak mieszkalam na terenie Ft. Campbell, to rzucali nam gazety na podjazd. Z samochodu chyba, nie roweru. Gazety byly zapakowane w folie zazwyczaj. Ja te gazety zawsze zbieralam i wyrzucalam. Ale niestety niektorzy pozwalali zeby te gazety zbieraly sie i gnily na podjazdach. Okropnie to wygladalo jak szlam na spacer i na chodniku walaly sie stare gnijace gazety. Pamietam ze probowalismy gdzies dzwonic zeby nam tych gazet nie rzucali, ale i tak je dostawalismy.
  19. Te "poidelka" sa wszedzie. Szkoly, szpitale, galerie handlowe... Ale wiekszosc zostala zablokowana ze wzgledu na Covida. Przynajmniej z tego co obserwuje. Osobiscie nigdy nie korzystalam.
  20. Jak pieknie! Brakuje mi sniegu... u nas Swieta byly cieple... wczoraj plus 24.
  21. Gratulacje!!! W moim przypadku passport przyszedl szybciutko szczegolnie w porownaniu z innymi procesami lol. Na pewno twoj tez szybko bedzie zalatwiony.
  22. Co to za puchata rasa?
  23. Raz kupilam moim drozsze i zdrowsze jedzenie to nie chcialy... Friskies to chyba taki junk food dla kotow dlatego tak lubia :p
  24. Moje koty tez preferuja Friskies.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...