Skocz do zawartości

andyopole

Administrator
  • Liczba zawartości

    11 274
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    537

Zawartość dodana przez andyopole

  1. Dobrze że mamy szpeca od silników na pokładzie! Chciałem napisać wirniki a wpisałem silniki albo może słownik chciał być mądrzejszy.
  2. He he, w 1990 (chyba) mialem na poludniu Niemiec przygodę z amerykańskim wojskiem. Byłem służbowo (we trzech) w Stutgarcie. Wymyslilem ze na nocleg zamiast w miescie podjedziemy sobie na niedaleką wieś, hotel byl nawet tanszy niz ryczałt wiec parę marek można było zaoszczędzić. Wieś malownicza, wręcz śliczna. Restauracje co krok. Gdy tylko się zakwaterowalismy nad wsią zaczęły latać a raczej wisieć amerykańskie wielkie śmigłowce, te z dwoma silnikami (Hawk?). I tak od soboty rana do niedzielnego popołudnia! W nocy też, choć trochę mniej. No i weź tu się nie napij! Dobrze ze zrobiliśmy zapas w Baltonie na przejściu w Olszynie.
  3. Fajnie! Wiem że to tajemnica ale północ czy południe Niemiec?
  4. No i wykrakaliscie... przestalo padac dopiero o 3pm Po południu było już pogodnie. Teraz czekamy na snieg.
  5. Pozazdroscic! Mnie klimat Oregonu zasadniczo odpowiada ale w tym roku z tymi chlodami Bozia zdecydowanie przesadzila. Mnie wystarcza widok sniegu na Mont Hood, widze z okna w pracy. Obudowali nas dookola innymi firmami (dwa lata temu bylo pole dookola) ale widok na Mont Hood mnie sie uchowal. Boss jest upstairs i jemu sasiedzi zabudowali widok.
  6. Kolejny sterotyp. A tymczasem... tydzień temu, z poniedziałku na wtorek napadało 2 inche śniegu, który na moim samochodzie wytrzymał do lunchu! Na ten tydzień, chyba na czwartek, też obiecują śnieg! Generalnie od listopada, przez grudzień, styczeń i luty mamy bardzo zimno, widzę po zużyciu gazu że jak na Oregon to zima jest na fest. Rok temu już grzebalem w ogrodzie. Teraz, w sobotę, było 13°C więc postawiłem już greenhouse, niech się ziemia nagrzewa pomału. Żadnych innych robót nawet nie planuję jeszcze.
  7. Oho, "baby" sie zmawiaja, deszcz bedzie.
  8. Teoretycznie i praktycznie jest tak że zgodę na wyrobienie paszportu maloletniemu muszą wyrazić obydwoje rodzice. Wyrażając te zgodę zgadzają się tym samym na podróże zagraniczne swojego dziecka. Co jednak może przyjść do głowy "bardzo ważnemu urzednikowi" nie wie nikt. Moja praktyka podróżowania z dziećmi jest dosyć odległa więc nie znam obecnych realiów.
  9. 3 i 4 marca będzie w Portland OR dyżur konsularny. Beda załatwiane wyłącznie sprawy paszportowe. Akurat pięknie się złożyło ponieważ dziesięć lat temu był poprzedni dyżur i wtedy wyrobiłem sobie nowy paszport, któremu właśnie kończy ważność. Podobno są jeszcze wolne miejsca więc jeśli komuś pilno to można skorzystać. Jeśli ktoś z daleka to kawałek podłogi u mnie się znajdzie.
  10. W historii USA istnieje prezydent poruszający się na wózku inwalidzkim. Do dzis uważany tutaj za jednego z lepszych. Poczekaj jeszcze trochę, do swojej osiemdziesiatki. Przyjdzie szybciej niż Ci się wydaje. Co zrobisz gdy usłyszysz od swoich dzieci, które "zaproponują" żebyś siedział cicho i zajmował się co najwyżej wymiana swoich pampersow na czas.
  11. No jak tam, ile? paczek zdjecie.html
  12. Co to to nie! Absolutny kuchenny antytalent. Znam ja od lat.
  13. Jedna z Pan, poczestowanych wczoraj Walentynkowymi rogalikami nie przyszla dzis do pracy! Nie wiem, czy czekac na pozew?
  14. To byla sarkastyczna na glupi post, ktory został usuniety więc w tej chwili wydaje się pozbawiony kontekstu.
  15. Moim kolezankom z pracy, mam ich trzy, upieklem Walentynkową przekąskę. Nie wyszły może zbyt piękne ale poszły. Forumowy koleżankom przesyłam Walentynkowe uściski! Zostały najmniej urodziwe.
  16. Jeżeli to "instant" to raczej kup nowe. ... Edit: kupuj w saszetkach bo jeśli otworzysz słoiczek to w kilka tygodni trzeba zużyć. Potem słabo działają.
  17. Mój TV przestał odbierać Fox TV od tygodnia, także ten. ....
  18. Wczoraj jeszcze upieklem troche slodkich, nadziewanych bułek.
  19. 1,5 kg mąki, 1 łyżeczka cukru aby drozdzom było łatwiej ruszyć, 22-50 g soli (wg własnego gustu) sól dodajemy na końcu, 1 saszetka drożdży, 7 gram, 1-3 jaja, 1 stick miękkiego masła dodawanego stopniowo.
  20. Sniadanie "lux". Przepis po śniadaniu.
  21. Zachciało mi się bułek, takich zwykłych, jak w Polsce. Po wielu niezbyt udanych próbach wreszcie udało mi się utrafić z technologią.
  22. Kicius po raz pierwszy zwiedza nową zabawkę. 20230211_162044.mp4
  23. Dzis mialem dostac do mnie "na produkcje" nowego pracownika. Wyglada na to ze zrezygnowal zanim jeszcze zaczal. A ja mu tyle pracy przygotowalem!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...