Jump to content

SuperTraveller

Użytkownik
  • Content Count

    642
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

59

About SuperTraveller

  • Rank
    Rezydent FORUM

Recent Profile Visitors

3,751 profile views
  1. Nie raz zarzucasz to innym ale tym razem sam nie przeczytałeś zacytowanego fragmentu ze zrozumieniem. Odpowiedź na zadane pytanie jest w nim zawarta.
  2. Loteria ma tę jedną zaletę, że łapie się na udział w niej niemal każdy. Jeżeli zostanie zlikwidowana a na jej miejsce zostanie wprowadzony system jak w Kanadzie czy Australii to emigracja do Stanów będzie czymś ekskluzywnym jedynie dla wąskiego grona wybrańców. Jaki procent społeczeństwa miałby wtedy szansę? Kilka, może kilkanaście procent? Trzeba uderzyć do Trumpa aby udział w loterii mogły brać tylko państwa będące sojusznikami USA, w końcu większej dywersyfikacji już im nie potrzeba
  3. Jest taka aplikacja na telefon która symuluje losowanie w loterii wizowej na podstawie szans dla konkretnego kraju. No i tak sobie losuję i raz wygrywam to za 40 a to za 100 razem. A teraz co będzie z pozycji osoby która bierze udział w loterii już chyba 7 czy 8 lat : - z osób już zarejestrowanych na forum zostanie wylosowane od 0 do maksymalnie kilku - zacznie się wysyp osób które zarejestrują się już po tym jak zostali wylosowani - pierdyliard pytań o to samo, na które odpowiedziano również pierdyliard razy Wiadomo, że szanse są nikłe, jednak dzisiejszy dzień będę przeklinał przez co najmniej kilka następnych bo robię się już za stary na ułożenie sobie życia za oceanem. Ponadto nie wiadomo czy loteria będzie jeszcze istniała a nawet jeśli to czy Polska nie zostanie z niej wkrótce wykluczona ze względu na przekroczenie dopuszczanej liczby emigrantów z danego kraju w ciągu ostatnich 5 lat.
  4. Słabo znasz to forum, tutaj w 80% przypadków US dostaje srogie lanie w porównaniach do Europy
  5. Rozumiem to zdanie tak, że Twój wygląd na zdjęciu nie może zostać w żaden sposób zmieniony. Poprawienie tła powinno być OK. Sam zamierzam zrobić sobie zdjęcie do loterii i podbić jasność tła.
  6. Z tym "nikt" to akurat trochę zakłamywanie rzeczywistości. Jest pełno ludzi którzy pracują w PL na czarno, bez ubezpieczenia i jak im się przydarzy wypadek w pracy to też są w doopie.
  7. To tak oczywiste, że aż o tym zapomniałem Dzięki za przypomnienie, bo o niskiej sile nabywczej polskiej wypłaty to już mało kto tutaj pamięta. Ja krytykuję gloryfikowanie polskiej/europejskiej służby zdrowia. A pisanie, że my czegokolwiek bronimy sprawia, że aż mi ręce opadają, tyle razy już napisałem, że jest wręcz przeciwnie, że już nie wiem co mogę więcej zrobić. W Polsce są prywatne uczelnie które też nie są tanie jak na polskie realia... Co do emerytur... Tutaj są one tak głodowe, że wielu emerytów nawet nie stać na wykupienie leków... I teraz pomyśl, że z byle jaką angielską czy amerykańską emeryturą możesz zamieszkać w tanim kraju z ciepłym klimatem. A gdzie przeniesie się Polak mając 1500 PLN emerytury?
  8. Były tu przypadki osób które zrobiły zdjęcia samodzielnie, zostały wylosowane i mieszkają obecnie w US. Myślę, że zaryzykuję, zastanawia mnie jedynie czy rozjaśnienie tła może zostać automatycznie wykryte i być podstawą do odrzucenia aplikacji.
  9. Ja o tym wiem od dawna, nie trzeba mi tego powtarzać. To co się dzieje wokół opieki zdrowotnej w Stanach jest chore. Koniec, kropka. Jednak trzeba być ostrożnym by nie przesadzać w drugą stronę odnośnie służby zdrowia w PL. Polacy wydają 40 mld PLN rocznie na prywatne leczenie i raczej nie robią tego bez powodu - https://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/polacy-wydaja-co-roku-40-mld-zl-na-prywatne-leczenie-pomoc,2566996,4199 Widocznie darmowa/niedarmowa służba zdrowia jest daleka od zadowalającego poziomu. No i w tych wszystkich naszych rozważaniach należy pamiętać o różnicy w zarobkach między USA a PL. Gdyby przyjąć 2000 PLN netto za wynagrodzenie w okolicach którego mieści się większość ludzi w Polsce daje nam to 530 USD według dzisiejszego kursu. Sam chodzę do dentysty prywatnie, na NFZ jest straszna bieda jeżeli chodzi o dostępność rodzajów świadczeń, jakość materiałów (np. plomb), czas oczekiwania na wizytę a także dość często podejście do pacjenta. Przykładowo na NFZ przysługuje rocznie jedno usuwanie kamienia z jednego łuku. Jeżeli chcecie mieć pakiet all inclusive tj. usuwanie kamienia nazębnego + piaskowanie + polerowanie + fluoryzacja to już trzeba iść prywatnie i płacić z własnej kieszeni.
  10. Żeby nie było nudno to i ja mam w tym roku głupie pytanie odnośnie zdjęć. Zamierzam wykonać je samodzielnie i zastanawiam się czy podbicie jasności tła (poprzez korekcję ekspozycji albo użycie samego suwaka highlights) w programie graficznym jest dopuszczalną obróbką? Przeczytałem nowe instrukcje odnośnie zdjęć i wynika z nich, że jedyny dopuszczalny retusz to korekcja efektu czerwonych oczu. U profesjonalnego fotografa nie ma problemu bo idealnie białe tło uzyskuje się już w trakcie robienia zdjęcia dzięki profesjonalnemu oświetleniu, nie wiem czy bawią się oni później w programie graficznym aby ten efekt dodatkowo wzmocnić...
  11. No pewnie, że darmowa ale dopiero po opłaceniu obowiązkowych składek które płaci każdy podatnik Natomiast myślenie, że poważne chorowanie w Polsce nigdy nie kończy się dodatkowymi kosztami na które wielu ludzi nie stać jest błędem.
  12. Niestety ale Twoje rozumienie tego forum może być ograniczone przez krótki staż (o ile nie zaglądałaś tutaj wcześniej jako niezarejestrowana) a ja odnoszę się do ogółu a nie tylko do Twojego jednostkowego przypadku. Napiszę to jeszcze raz - niemal każdy temat dotyczący jakości życia w US kończy się tym, że pytający zostaje przygnieciony negatywami co może skutecznie prowadzić do kwestionowania zasadności emigracji. Do opisywania pozytywów użytkownicy zazwyczaj aż tak się nie wyrywają. Co do ostatniego zdania - na początek zadaj sobie pytanie czy istnieje w ogóle możliwość prawna pozwalająca na masową emigrację? Akurat z moich kontaktów z Brytyjczykami wynika, że chętnie odwiedzają US i stosunkowo wielu z nich wyemigrowałoby za ocean gdyby mogli. Darmowa służba zdrowia? Mało zarabia większość, wynagrodzenia "na rękę" oscylują w granicach 2000 PLN. I wreszcie - dlaczego zakładasz, że inni g***o wiedzą o emigracji? Czy w UK tęskni się inaczej za rodziną niż w USA? Są tu ludzie którzy mogą mieć bogatsze doświadczenia od Ciebie związane z emigracją mimo, że niekoniecznie pochodzące ze Stanów. Z tego względu ostatnie dwa zdania zabrzmiały chamsko. Gdyby przyjąć Twój argument za słuszny należałoby wywalić większość postów z tego tematu i zostawić wyłącznie to co napisali mieszkający na stałe za Oceanem. Wszyscy inni morda w kubeł i słuchać grzecznie co mówi wyrocznia I nikomu nie odmawiam prawa do tęsknoty za rodziną, znam to dobrze z własnego doświadczenia. Niestety ale jest to koszt który musi ponieść każdy emigrant.
  13. Bardzo merytoryczny post, wniósł wiele do dyskusji Gdyby zrobić ankietę na tym forum dla mieszkających w USA czy są zadowoleni z życia w tym kraju to chyba z 8 na 10 osób by powiedziało, że nie. Taka obserwacja po odwiedzaniu forum przez długie lata. Zapewne nasza mentalność również ma w tym swój udział, że skupiamy się na negatywach i szklanka jest zawsze do połowy pusta... Ach i oczywiście ja nikogo nie przekonuję, że opieka medyczna w USA jest super. Za to wielu z Was nie może się nachwalić jaka to wspaniała jest służba zdrowia w Polsce.
  14. U mnie jak na razie wszystkie zęby na miejscu więc nie mam potrzeby zagłębiać się w ten temat. Wystarczyło mi kilka minut lektury aby przekonać się, że dla przeciętnego Polaka implanty to dobro kompletnie niedostępne. Dziwi zatem fakt jak dużo muszą one kosztować w USA skoro warto przylecieć do PL wydać tysiące złotych na dotarcie do i z lotnisk, bilety lotnicze, życie w PL a następnie wydać kolejne tysiące na leczenie i jeszcze ma z tego ma trochę zostać w portfelu. Kwestia emerytur w PL sprowadza się do tego, że większość czeka wegetacja i walka o przetrwanie jak już na te emerytury przejdą (bazując na obserwacji rodziny i znajomych). Ostatnia część cytatu - problem w tym, że na tym forum każde pytanie o życie w Stanach sprowadza się do miażdżącej krytyki tego państwa. Jeżeli gdzieś czuję się taaak źle to dążę do zmiany tego stanu (czytaj - opuszczenie danego kraju). Widocznie nie jest aż taaak () źle skoro trwam w danej sytuacji. Nie wiem czy to kwestia wyboru czy konieczności ale w UK widziałem trochę kobiet pracujących w zaawansowanej ciąży. Może zachód Europy nie jest taki cudowny? Ten post udowadnia, że owszem tracicie kontakt z rzeczywistością. Zarabiając dolary opieka zdrowotna w Polsce faktycznie może wydawać się całkiem przystępna i do tego na wysokim poziomie (pod warunkiem, że mowa o opiece prywatnej, tzw. "darmowa" już taka imponująca nie jest). Wyobraź sobie, że zarabiasz 2000 PLN netto i teraz masz wywalić kilka tysięcy na leczenie zębów... Jeszcze jedna obserwacja z UK. Stan uzębienia Brytyjczyków też zaskakująco często pozostawia wiele do życzenia i mowa tu zarówno o osobach młodych jak i o starszych na dobrze płatnych posadach. I na koniec - sami cudowni polscy dentyści a w internetach tyle narzekania, że jeden z drugim coś spaprał
×
×
  • Create New...