Skocz do zawartości

SuperTraveller

Użytkownik
  • Zawartość

    613
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

53

O SuperTraveller

  • Tytuł
    Rezydent FORUM

Ostatnie wizyty

3415 wyświetleń profilu
  1. Plusy I Minusy Ruchu Bezwizowego

    Z pewnością nie trzymamy się tak ze sobą jak np. Meksykanie. A z rodakami za granicą bywa różnie, jednak nie brakuje takich którzy bezinteresownie Ci zaszkodzą. Odnosząc się do ostatniego zdania - cały czas uważam, że im dalej od Polaków (mieszkając za granicą) tym lepiej.
  2. Plusy I Minusy Ruchu Bezwizowego

    Ja bym dodał, że nie tylko naiwne ale wręcz głupie. Co więcej - często za granicą największym wrogiem okazuje się drugi Polak.
  3. Donald Trump a polityka imigracyjna. (Szczegolowy plan)

    Próbowałem na to spojrzeć oczami Trumpa. Chce ograniczyć napływ ludzi do swojego kraju to powinien skupiać się na tych drogach które pozwalają na największy napływ emigrantów. Przy takim podejściu emigracja rodzinna powinna być wyżej na liście niż loteria. Reforma imigracyjna to za Oceanem śliski temat, może wyjdzie z tego to co zawsze czyli nic...
  4. Donald Trump a polityka imigracyjna. (Szczegolowy plan)

    Już to pisałem - jeżeli tak mu zależy na zmniejszeniu liczby emigrujących do USA to powinien najpierw zająć się imigracją rodzinną i to ją zakończyć bowiem w ten sposób dostaje się tam znacznie więcej ludzi niż z loterii. I to też są przypadkowe osoby... Pisanie, że loteria jest niebezpieczna zbyt mądre nie jest. Loteryjni są solidnie prześwietlani. Większe niebezpieczeństwo może stanowić każdy kto wjechał do Stanów na wizie turystycznej.
  5. Jak to się wszystko zaczęło....?

    No wystarczyło, że Andy paprykarza podesłał... niezły patent, może sam wypróbuję?
  6. Tylko czemu nikt nie potrafi dowieść szkodliwości GMO? O ile się nie mylę to tego typu żywność jest powszechna w Kanadzie i Australii i nie słychać aby ludzie tam masowo chorowali. Ja w żadnym z tych państw nie mieszkam więc ten problem póki co mnie nie dotyczy. Jeżeli jednak miałbym kupić produkt tego typu to bym to zrobił bez większego oporu.
  7. Myślę, że przegapiłeś słowo "minimum" w moim poście
  8. Spokojnie, my tylko sobie dyskutujemy Co do GMO to ja nie mam nic przeciwko... myślę wręcz, że napisy na żywności typu "NON GMO" to tylko chwyt marketingowy aby towar lepiej się sprzedawał. O ile mnie pamięć nie myli to Unia Europejska prowadziła badania odnośnie potencjalnej szkodliwości tego typu jedzenia i po 10 latach stwierdzili brak jakiegokolwiek zagrożenia dla zdrowia. Odnosząc się do Waszych wydatków na jedzenie - 250$ miesięcznie na osobę to jak dla mnie bardzo fajne proporcje. W PL wydaję minimum 400 PLN na miesiąc a w UK jakieś 140-160 GBP.
  9. @kozdii Sorry ale kompletnie nie wierzę w porównywalność cen norweskich do amerykańskich. Jeżeli ktoś ma ochotę się wypowiedzieć na ten temat to chętnie poczytam. W NO byłem tylko turystycznie dawno temu i ceny na miejscu mnie przeraziły. Zdrowa żywność wszędzie jest droga, nie przychodzi mi do głowy żadne rozwinięte państwo które byłoby wyjątkiem od tej reguły. Jeżeli chodzi o mnie to dobrze zdaję sobie sprawę z tego, że emigracja do USA pochłonęłaby ogromne fundusze co dodatkowo potwierdza Wasz przykład. Myślę, że 50k PLN na każdego potencjalnego emigranta nie byłoby wcale przesadnymi oszczędnościami. Na koniec jeszcze artykuł odnośnie cen i siły nabywczej pieniądza w danych krajach - https://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/najdrozsze-i-najtansze-kraje-swiata-chcesz,176,0,1874096.html I krótki fragment na zachętę : "Najdroższym krajem świata jest Norwegia. Utrzymanie kosztuje tam o 159 proc. więcej niż w Polsce. Zarabiający głównie na ropie kraj umożliwia swoim pięciu milionom obywateli korzystanie z paliwowych zysków. Wynagrodzenia są tam drugie pod względem wielkości na świecie i sięgają poziomu 3850 euro miesięcznie na rękę. Dlatego statystycznego Norwega po prostu jest stać na to, żeby płacić więcej. Popyt decyduje tam o cenach." P.S. 15 PLN/h lepsze niż 15 USD/h? Za 15 PLN w Polsce można obecnie kupić dwie kostki masła
  10. Nie wiem czy to jest kierowane konkretnie do mnie czy pisane ogólnie ale jeśli odnosi się to do mojej osoby to... auć! Widocznie nie wiele trzeba aby zostać obrażonym i zlekceważonym. Rozumiesz, że każdy kontynent ma inny charakter i są ludzie (o zgrozo!) którym Europa może zwyczajnie nie odpowiadać? Stąd biorą się tacy którzy rzucają Stary Kontynent i lecą daleeeko np. - http://breakdacycle.com/ P.S. Ja Ameryki nie idealizuję, natomiast mam wrażenie, że niejeden forumowicz świadomie bądź nie w większym lub mniejszym stopniu zbytnio idealizuje Europę na tle US.
  11. @kzielu Oba cytaty powyżej są odpowiedzią na to pytanie. @kozdii Mamy tutaj forumowiczkę @karolamo i o ile dobrze pamiętam jej posty tu na forum i wpisy na jej blogu to ma ona diametralnie inne zdanie na temat życia w US i wydaje się być zadowolona, a również mieszka na Florydzie i jest z loterii. Norweskie zarobki oscylują w granicach 2500-3500 USD według obecnego przelicznika. Z tego względu nie wierzę, że ceny w Stanach można porównywać do norweskich. @katlia Nie ma co się śmiać, różne są sytuacje. Ja zwyczajnie Europy nie trawię i już samo to wystarczy mi by chcieć wyjechać gdzieś dalej niż tylko UK.
  12. Więc US ma dla mnie przynajmniej tą jedną, istotną przewagę nad innymi państwami. Nie wyobrażam sobie abym mógł poczuć się w 100% u siebie w jakimkolwiek państwie w Europie, a bez tego poczucia przynależności nie potrafię na dłuższą metę zatrzymać się w jednym miejscu.
  13. Z miejsc w których było dane mi pomieszkać najgorzej rzecz jasna żyje się w Polsce. Chcecie powiedzieć, że przeciętna jakość życia w US jest jeszcze gorsza niż w PL i znaczny procent nie tylko nie odczuje poprawy ale wręcz pogorszenie swojej sytuacji? Serio pytam. I jeszcze kwestia która została poruszona w poście @kozdii. Czy w Stanach faktycznie można poczuć się jak u siebie? Bo ja wszędzie gdzie byłem czułem się obco i właśnie jednym z czynników które mnie ciągną do US jest nadzieja na to, że jako emigrant mógłbym się tam koniec końców zaaklimatyzować.
  14. Odnosząc się do posta @kozdii 2. Ubezpieczenia W UK też można kupić ubezpieczenie od wszystkiego a ceny ubezpieczeń auta są koszmarnie wysokie. Często po roku lub dwóch ludzie wydają łącznie na ubezpieczenie większą kwotę niż kosztowało ich własne auto. 4. Emerytura W Anglii też nie można na kokosy liczyć po przejściu na emeryturę. Jeżeli chodzi o PL to emerytura dla wielu oznacza po prostu walkę o przetrwanie/egzystencję. 5. Leczenie Na Wyspach leczenie wszystkiego sprowadza się do paracetamolu... 6. Zarobki Z moich obserwacji i danych znalezionych w sieci wynika, że 80% procent emigrantów z Polski nie przekracza 1300 funtów miesięcznie. Średnia w tym kraju wynosi ponad 2000 funtów. Emigrantowi ciężko jest się przebić na wyższy pułap zarobków. 7. Wydatki Siła nabywcza przeciętnej pensji w USA jest jedną z najwyższych na świecie i szczerze wątpię w te ceny porównywalne do norweskich które są przecież bardzo wysokie ale idzie to w parze z zarobkami. 8. Samochody Z opisu wygląda w zasadzie podobnie jak na Wyspach. Powstrzymałbym się przed pisaniem zdań typu "W Europie za minimalna krajowa tez bedzie ciezko tobie zyc ... jednak tutaj jeszcze gorzej." Po pierwsze w Anglii czy Niemczech można bezproblemowo wyżyć za minimalną krajową a po drugie USA są ogromne i bardzo zróżnicowane a Wy żyjecie tylko w jednym ze stanów i to od stosunkowo niedługiego czasu. Zatem powiedzenie "Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma" działa tutaj w obie strony.
  15. Donald Trump a polityka imigracyjna. (Szczegolowy plan)

    Polska była wykluczona bo złamała punkt o nie przekroczeniu liczby 50 tys. emigrantów którzy osiedlili się w ostatnich pięciu latach poprzedzających decyzję o wykluczeniu naszego kraju z loterii. Ja natomiast chciałem zapytać czy możliwe jest zablokowanie/zlikwidowanie bieżącej loterii wizowej?
×