Momentalna zmiana pogody i od razu przeziębienie. Normalnie nie mam do tego już siły .
Zastanawiam się czy przenosząc się do Stanów też tak często będę chorował jak tutaj w Polsce Znajomy przeniósł się do Kanady i stwierdził ,że zapadalność na przeziębienia spadła mu co najmniej o polowe jak nie więcej. A mieszka tam w Albercie więc za ciepło nie ma.