Skocz do zawartości

mola

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 236
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    99

Ostatnia wygrana mola w dniu 20 Maja

Użytkownicy przyznają mola punkty reputacji!

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    IL

Ostatnie wizyty

8 903 wyświetleń profilu

mola's Achievements

Rezydent FORUM

Rezydent FORUM (2/2)

971

Reputacja

  1. Mi się podoba Subaru Crosstrek… wystarczająco duże auto to już mamy. Potomstwo już wozi się po szkołach, kolegach i koleżankach. Drugie auto kupimy tak czy inaczej, bo zaraz syn zrobi prawko i będzie chciał czymś jeździć. Ale pośpiechu nie ma. @mcpear HRejterów mam na FB, wiem o jaką reklamę Ci chodzi. Jutro odbieramy z wypożyczalni auto na wycieczkę z familią - możliwe że się trafi Ford Expedition Max. Osiem osób na stanie mamy, więc trzeba było początkowe plany modyfikować. Stanęło na jeździe autem, pierwsze miejsce noclegowe w Moab, UT. @katlia będziemy Ci machać z samochodu w drodze przez Denver.
  2. Panie i Panowie, dzisiaj stała się rzecz bez precedensu. Po 12 latach mieszkania w USA zrobiłam w końcu prawo jazdy. Można gratulować
  3. Oj tam, jaki znowu szok. W końcu dzisiaj Tuesday
  4. @andyopole łączę się w zakwasie na żur i przypomniałeś mi, że trzeba zamieszać. Wędzonka zrobiona z dużym wyprzedzeniem, czeka w zamrażarce. Na spring break byliśmy w Chicago, dzieci wypatrzyły w polskim sklepie farbki do jajek, więc w tym roku będziemy wyjątkowo malować, gdyż normalnie nasza Wielkanoc to jajka faszerowane na śniadanie i żurek na obiad.
  5. Wspomnijmy tu jeszcze honorowo dwoje hindusów, którzy zasymilowali się w USA wzorowo już w pierwszym pokoleniu urodzonym w USA, wychowani w rodzinach praktykujacych hinduizm i sami również wyznający tę religię: Kash Patel (czy tam K$sh) - którego rodzice byli uchodźcami w Kanadzie, później wyemigrowali do USA Usha Vance - córka dwójki inteligentów z Indii. Można? Można!
  6. Od kiedy bycie Hindusem (doprecyzujmy - Hindus to osoba wyznająca hinduizm jako religię) świadczy o braku asymilacji? O ile pamiętam, USA nie jest państwem wyznaniowym.
  7. Ja jeszcze dodam, że najbardziej popularne i prestiżowe, branżowe eventy to nie są imprezy za darmo. I tak, żeby pojechać na Super Computing, to trzeba wydać co najmniej kilkaset dolarów na samo registration fee. Małe workshopy czy jakieś przy-korporporacyjne seminaria mogą zawołać kilkanaście- kilkadziesiąt dolarów za wejście, a rejestracja na darmowe spotkania czasem szybko się wypełnia.
  8. Membership w planet fitness to $15 za miesiąc, sieć mają gęstą, więc dostęp do pryszniców wychodzi tanio. Z tym spaniem w samochodzie z wypożyczalni po kosztach to właśnie najbardziej bałabym się spania w sedanie. No chyba że masz metr czterdzieści w kapeluszu. I jak bardzo wiem, że jak człowiek młody to więcej zniesie, to jednak na samą myśl spania w Corolli przez miesiąc mnie plecy bolą...
  9. To wszystko przez Greipa Hjaltasona: https://www.instagram.com/p/DTiOX_kDu6V/
  10. @andyopole gdybyśmy żyli po sąsiedzku to brałabym co oferujesz, ale do przeprowadzki na PNW z Midwestu, gdzie już za miesiąc będziemy hipotekę minęli z głowy, to nas tylko ciężkie dolary przekonają. @mcpear mój zespół zajmował się RLHF, także w teorii AI-odporny. Ostatnimi czasy robiliśmy głównie audyty data annotations , które przychodziły od innych vendorów. Ale budżet się zmienił, jakaś drama na wyższych szczeblach managementu i jest jak jest. w każdym razie - szukam roboty z data w tytule. Jeśli ktoś coś, to dajcie znać.
  11. No niestety. Ja mam odroczony wyrok do 31 stycznia jako że próbują mnie przesunąć do innego zespołu. Ale się nie nastawiam.
  12. O Panie i Panowie, jakiż ja miałam dzień dzisiaj w pracy! Przyszło mi doświadczyć prawdziwej, amerykańskiej korporacji! Nieco ponad pół roku temu dołączyłam do zespołu w bardzo dużym korpo - praca łatwa, poniżej moich kwalifikacji, ale z super zespołem; płatna marnie, ale płatna. Był czas na rozwój, więc się do-certyfikowywałam w tak zwanym między czasie, a dzisiaj, ni z te go ni z owego, spuścili na zespół bombę atomową i zwolnili 75% teamu (czyli ok. 80 osób). Ale i tak miło, bo nie ze skutkiem natychmiastowym, tylko z 3 dniowym okresem wypowiedzenia. Jedna rzecz, jak człowiek słyszy o takich rzeczach, druga - jak widzi na żywo...
  13. Tak tylko dla sprostowania - mówimy o REAL ID. @cklaymen tak zupełnie patrząc po wierzchu na te oferty, wygląda to na takie "adresowe airbnb". Coś w stylu ty mi płacisz, bym dopisała Cię do mojego adresu, ja odbieram Twoją pocztę i wysyłam Ci ją raz na jakiś czas. Może to jest legalne dla obywateli, ale w dzisiejszych czasach i na zielonej karcie to ja bym była ostrożna z balansowaniem na granicy legalności z prawem federalnym.
  14. Tak jak @andyopole powyżej napisał - tu nie chodzi o meldunek, ale o potwierdzenie rezydencji. Rezyduje się zazwyczaj w miejscach przeznaczonych do mieszkania, a nie w P.O. Boxach. Żeby potwierdzić zamieszkanie przynosi się umowę najmu, rachunki za media, wyciągi z konta bankowego. Na rachunkach za media jest "service address" - czyli miejsce gdzie media są faktycznie podłączone i nazwisko osoby, która za nie powinna zapłacić. Forwarding services są oznaczane jako usługi komercyjne i o ile bank może przesyłać wyciągi na ten adres, to do założenia potrzebny jest realny adres domu/mieszkania i znowu - bank zażąda dokumentu który go potwierdza (umowa najmu, rachunki), bo tak wymaga prawo federalne.
  15. To, że w systemie amerykańskim nie czeka się na wizytę u specjalisty to mit, który wielokrotnie musiałam prostować w rozmowach z polskimi znajomymi. W USA badanie na cito może być zlecone na za miesiąc. Zalogowałam się do naszej lokalnej służby zdrowia i pierwsze wolne terminy u niektórych specjalistów są na marzec. Wymiana biodra to oczekiwanie co najmniej 6mcy, jeśli bardzo boli to może się uda w miesiąc albo dwa. Może w większych miastach jest lepiej, ale im bardziej prowincja tym gorzej z dostępem do lekarza, nawet rodzinnego. W USA ogólnie brakuje lekarzy i pielęgniarek, z ostatnimi zmianami będzie tylko gorzej - opłaty za wizy H1, ograniczenie federalnych pożyczek na studia pielęgniarskie, cięcia w wydatkach na Medicare - wszystko sprawi, że personelu będzie mniej. U nas w mieście właśnie się jeden z dwóch szpitali zamknął.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...