Jump to content

Halyna

Użytkownik
  • Content Count

    153
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Halyna last won the day on October 28 2019

Halyna had the most liked content!

Community Reputation

26

About Halyna

  • Rank
    Aktywny użytkownik

Recent Profile Visitors

523 profile views
  1. 1. Ciągle kontynuujesz wątek wykazujący brak twoich umiejętności czytania ze zrozumieniem i znajdowania powiązań przyczynowo - skutkowych w wypowiedziach. 2. Zwracam uwagę, że to ty ciągle drążysz temat i przekształcasz wątek we flame board. Przydała by się opcja "ignore".
  2. Sprawdź kurs Alior Kantor. Ja korzystam z ich usług od początku ich istnienia na rynku. Plusem jest to, że masz bezkosztowe przelewy międzynarodowe w opcji split.
  3. Generalnie jest to stwierdzenie prawdziwe - organizm uodporni się na wirusa, którego zwalczył. Tak jak np. z grypą. Cechą koronawirusów jest to, że one mutują bardzo szybko i dlatego też co roku chorujemy na grypę. Tak samo będzie z COVID-19, z ty, że niestety, ten wirus, nawet gdy organizm sam go zwalczy bezobjawowo, może pozostawić blizny na płucach a w przypadku mężczyzn - wprowadzić nieodwracalne zmiany w jądrach czyniąc ich bezpłodnymi.
  4. Drogie dziecko, problemy z czytaniem ze zrozumieniem wykazujesz ty. Wytłumaczę ci to czego nie zrozumiałeś - w rozmowie, o której wspomniałam, uczestniczyłam ja (co wynika z treści wcześniejszej wypowiedzi) i odniesienie rozmówców dotyczyło mojej osoby. Teraz zrozumiałeś? Widzę, że trzeba dostosować poziom wypowiedzi do poziomu percepcji pierwszoklasisty aby uniknąć niepotrzebnych dyskusji i tłumaczeń. Postaram się.
  5. Tak. Jestem eskimoską..... Żenua.
  6. Czemu tak "sexistowsko" - kobiety gorsze? Przy okazji SARS rosyjscy dyplomaci podczas części nieoficjalnej spotkań międzynarodowych przekazywali, że do eradykacji wirusa potrzeba 100 ml alkoholu 40% wypitego rano na czczo (dawka na średniej budowy kobietę ) codziennie. Traktowaliśmy to z przymrużeniem oka ale coś w tym chyba było bo jak pamiętacie to SARS "zatrzymał się" właśnie na Rosji.
  7. re: up - wszystko opiera się o znajomość zasad i procedur z których korzystają USA. Hint : wszystko jest "in a plain sight", w przepisach prawa i umowach międzynarodowych. O części pisałam w którymś z moich postów. W tym miejscu zastosowanie ma zasada, twierdząca że : "Prawo jest jak drewniany płot - wąż się prześliźnie, tygrys przeskoczy ale ważne, żeby bydło się nie rozchodziło"
  8. Wjedzie. Można lecieć przez UK lub Irlandię i nie, nie trzeba mieć 2 tyg postoju na terenie tych krajów tylko wszystko trzeba robić z głową.
  9. Niech mama w tym przypadku nie rozmawia z urzędnikiem w biurze podawczym tylko poprosi naczelnika wydziału. Nie ma sensu tracić czasu i energii na dyskusję z szeregowymi pracownikami w urzędach - w obecnej sytuacji rynkowej są to bardzo często osoby nisko opłacane i nie wykazujące chęci samorozwoju ("jaka płaca taka praca" - co jest oczywiście założeniem błędnym, ponieważ, podejmując daną pracę, decydujemy się na dawanie z siebie 100% możliwości przy zaproponowanym wynagrodzeniu ), a nikt ich nie zwolni ponieważ brak jest chętnych na ich miejsce.
  10. Podejmując tak ważną decyzję zadajcie sobie pytanie czy chcecie organizować ślub w Polsce (bo rodzina, krewni, przyjaciele) czy w USA i do tej decyzji dostosujcie dalsze procedowanie.
  11. @mcpear dotknął w swojej odpowiedzi praktycznie wszystkich możliwych scenariuszy. Mamy tendencję do zapominania, że DHS korzysta także z ogólnodostępnych informacji zamieszczonych przez użytkowników serwisów typu Facebook czy Instagram, pomimo raz po raz pojawiających się na ten temat informacjach w mediach., nieprawdaż? Zwracam także uwagę na fakt, iż to USA jako pierwsze wprowadziło API, iAPI a następnie PNR... Na Twoim miejscu cieszyłabym się, że dowiedziałaś się o anulacji wizy na miejscu w kraju a nie po przylocie do USA.
  12. Nie obrażaj osób, z którymi się nie zgadzasz inwektywami, nawet zakamuflowanymi. Powtórzę jeszcze raz bo widzę, że masz problem z czytaniem ze zrozumieniem - jeśli w KRK dana osoba widnieje jako "niekarana" to taką odpowiedź otrzyma KAŻDY odpytujący organ zagraniczny. Żadna z umów międzynarodowych, których stroną jest Polska, w tym umowa PCSC , podpisana jako jeden z warunków wejścia Polski do programu Visa Waiver nie daje służbom amerykańskim prawa do sprawdzania obywateli RP "głębiej" w OMAWIANYM PRZYPADKU. To jest ostatnia moja wypowiedź w tym wątku.
  13. Na pierwsze zagadnienie masz odpowiedź od @mcpear Dodatkowo zawsze możesz wystąpić do KRK z wnioskiem o udzielenie informacji na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej dot ilości odpowiedzi udzielonych podmiotom zagranicznym i w przypadku otrzymania takowej, wyciągać samodzielnie dalsze wnioski. Na drugie - przyjmij tylko, że nie masz racji bo całkowicie pomieszałeś zagadnienia prawa międzynarodowego i krajowego.
  14. Powtórzę tylko to co napisałam powyżej - jeśli dany wyrok uległ zatarciu to każde oficjalne zapytanie skierowane do KRK w sprawie danej osoby wykaże wynik "niekarana(-y)". A skoro jesteśmy przy temacie USA i ich prawa to w tym wypadku ma zastosowanie 5 poprawka do Konstytucji USA czyli zasada nieobciążania samej (samego) siebie "(...) The self-incrimination clause provides various protections against self-incrimination (...)".
  15. Proponuję zachować zdrowy rozsądek. Funkcjonariusz CBP na granicy nie ma wglądu w polską bazę PESEL więc nie jest w stanie powiązać matki z synem. Nie mniej jednak posłuchałabym rady @sly6 i sama musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy jesteś dobrą/ym graczem w pokera? Jednym z elementów szkolenia funkcjonariuszy jest coś co się nazywa "behavioral detection", a elementy tegoż wprowadzane są także do SI na przejściach granicznych.
×
×
  • Create New...