Jump to content

High School / Stypendium Sportowe


Recommended Posts

Witam , mam 16 lat i 185 cm wzrostu od 5 lat gram w koszykówkę wyczynowo , chciałbym móc grać w High School ponieważ Amerykanie podchodzą do Koszykówki ( zresztą jak do każdego innego sportu ) bardzo profesjonalnie , u nas w Polsce nie ma warunków rozwoju dla młodego koszykarza . I mam do Was takie pytanie gdzie mogę ubiegać się o stypendium sportowe ( wogóle nie wiem od czego mam zacząć ).

Dziekuję za wszystkie odpowiedzi .

Link to comment
Share on other sites

Koszykarze amerykanscy sa mistrzami nad mistrzami

w Polsce nie ma warunkow do rozwoju jakiegokolwiek sportu bo nie ma pieniedzy na te cele

do High School to bedzie ciezko. co ja mysle ze moglbys zrobic to starac sie na program tzw. "exchange students",

dostaniesz sie na rok do USA aby chodzic do HS wtedy mozesz sprobowac bedac tu na miejscu pokazac co potrafisz

bo inaczej skad wiadomo ze jestes naprawde dobry nikt cie nie wylansuje, mozesz to zrobic sam.

Poczekaj co inni moga podpowiedziec, ale wg mnie to dostepna droga.

Link to comment
Share on other sites

gal tylko ze w Atenach 2004 byla gora Argentyna a nie USA a ze teraz im sie udalo to musieli cos pokazac a i nie zapominajmy ze Ich terenem byl z pochodzenia Polak ..

Nie ma nic wspolnego ze sportem w Polsce a tym bardziej z tym watkiem

Link to comment
Share on other sites

Kobe, czy ci chodzi o stypendium DO high school? Czy na studia? Bo to oczywiscie inne bajki. Jezeli chodzi o high school, to wtedy tylko elitarne prywatne licea wchodza w rachube. Slyszy sie ze niektore takie sprowadzaja sportowcow z zagranicy, zwlaszcza na bardziej egzotyczne tu sporty (jak naprzyklad squash lub szermierke.) Jezeli chodzi o studia, to jezeli nie jestes na skali powiedzmy krajowej lub europejskiej to nie wiem czy mialbys szanse. Znam Polke ktora w Polsce byla jedna z najlepszych tenisistek i dostala tu stypendium na studia. Uczelnia byla raczej obskurna i na odludziu, ale ona dostala studia za darmo, i granty na MBA, wiec wlasciwie jej MBA nic nie kosztowal. Mozliwie, ze rok tu jako high school exchange student pomogl by ci skontaktowac sie z recruiter-ami na uniwersytety/college. Ale nie masz zadnej gwarancji ze szkola do ktorej bys sie dostal jako exchange student ma 1. przyzwoita druzyne koszykowki lub 2. pozwoli ci od razu grac na poziomie varsity - najwyzszy w liceach - bo te nizsze nie interesowalyby recruiter-ow.

Link to comment
Share on other sites

Katia Ci mniej wiecej wszystko wyjasnila, niewiele tu do dodania, pozatym ze:

1. z 185 cm w koszta tutaj to chyba ze jestes jakims wybietnym point guard to nic nie zwojujesz. Na kazdej innej pozycji 185cm bedzie traktowane jako niewiele.

2. w stanach jesli chodzi o koszta to jest wielka konkurencja. Dzieci tutaj graja od przedszkola, wiem bo tak robi moj syn i w wieku high school jest wielu bardzo dobrze grajacych, a niewiele miejsc. Na studiach jeszcze gorzej. Bedziesz mial ogromna konkurencje i chyba ze na prawde jestes super dobry to raczej bedzie ciezko.

Sporty tutaj bardzie exotyczne maja wieksze szanse.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuje wszystkim za odpowiedzi , postanowiłem , że pogadam z Inferno ( który założył temat zaraz po mnie i który wyjechał z programu "exchange students" ) który napisał , że z miłą chęcią odpowie na wszystkie pytania . Wiem , że 185cm to nie za dużo jak na koszykówke ale u mnie w klubie gram na pozycji Centra , moge grać na tej pozycji dzięki indywidualnym ćwiczeniom na siłowni ( 230 kg - zwykle tyle biorę na uda co jest myślę niezłym wynikiem :) ).

Jeszcze raz dziękuje za odpowiedzi.

Link to comment
Share on other sites

Próbuj :) Zawsze warto. Choć podobnie jak przedmówcy, myślę że akurat w tej dziedzinie sportu może być ciężko. Żartobliwe tylko dorzucę, że na Twoją niekorzyść dodatkowo może wpływać... kolor skóry :)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...