Jump to content

Żywność A Odprawa Celna


julcia122

Recommended Posts

witam serdecznie,mam może troszke banalne pytanie ale nie moge doszukac sie na stronie internetowej moich lini lotniczych co moge przewiesc do USA z żywności.Lece na lotnisko Washyngton DC na wizie turystycznej na 2tyg.i obiecalam znajomym przywiesc troche polskich przysmaków,szczegolnie chcialabym zabrac polska żubrówke(czy komuś udało sie ja przewiesc w głownym bagazu?)

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 22
  • Created
  • Last Reply

Daruj sobie klopotu. W USA mozna kupic wszystkie smakolyki polskiej produkcji z Zubrowka wlacznie. Zadnej zywnosci przywozic do USA nie wolno! W tych portach lotniczych gdzie sa duze skupiska Polakow celnicy sa szczegolnie nastawieni w godzinach przylotow samolotow z Polski. Moga sie wtedy wykazac skutecznoscia, bo my wiemy ze nie mozna, ale przeciez petko swojskiej kielbasy "to nie jest zywnosc mister".

Link to comment
Share on other sites

Masz zapewne na myśli lotnisko Dulles? Możesz tam spróbować wwieźć sporo szamy, włączając kiełbasę, gorzałę etc. W większości przypadków które ja znam nie było z tym problemów, aczkolwiek w przypadku niektórych produktów mogą być kłopoty w przypadku kontroli. Inna sprawa że Żubrówka jest do nabycia bez problemu w tych okolicach więc nie ma zbytniego sensu jej wozić, tym bardziej, że 'krowa' tej przedniej gorzałeczki kosztuje ciut więcej niż pół litra w Polsce.

Link to comment
Share on other sites

Probowal ktos z Was moze przewiezc sliwowice? taka robiona na licencji ale one nie maja znakow akcyzy :-)

nie chodzi o to czy komus sie udalo wwiezc do USA, ale wywiezc z Polski, zdarzylo mi sie juz dwa razy ze mnie w krakowie na lotnisku wolali i kazali w bagazu szukac butelek z alkoholem i gosc tylko akcyze ogladal, sliwowicy nie mialem, ale koledze zabrali jak lecial i to chyba lot mial tylko do Londynu wiec jakby nie patrzec UE :-)

Link to comment
Share on other sites

Probowal ktos z Was moze przewiezc sliwowice? taka robiona na licencji ale one nie maja znakow akcyzy :-)

nie chodzi o to czy komus sie udalo wwiezc do USA, ale wywiezc z Polski, zdarzylo mi sie juz dwa razy ze mnie w krakowie na lotnisku wolali i kazali w bagazu szukac butelek z alkoholem i gosc tylko akcyze ogladal, sliwowicy nie mialem, ale koledze zabrali jak lecial i to chyba lot mial tylko do Londynu wiec jakby nie patrzec UE :-)

Ze sliwowica jest tak samo jak ze spirytusem. Poniewaz zawiera wysoki procent alkoholu (ok. 70%) jest ciecza latwopalna i ze wzgledow bezpieczenstwa takich plynow na poklad (pod poklad) zabierac nie wolno. Akcyza jest 'jakas' gwarancja ze zawartosc jest zgodna z etykieta.

Link to comment
Share on other sites

Z Żubrówką amerykańska jest taki problem że podobno nie jest ona do końca oryginalna, tzn. słyszałam że nie ma jakiegoś składnika który jest niedopuszczany w produkcji w Stanach. Nie wiem czy to prawda, słyszałam tak od paru osób, tak więc jeśli masz miejsce w torbie i masz możliwość to proponuję wziąść z Polski dla pewności;)

Link to comment
Share on other sites

alkohol (z akcyza, nie domowej roboty :P ) mozna wwiezc bez problemu w dozwolonych ilosciach (chyba 1l na glowe)

jesli masz jakies obawy, zeby pakowac do bagazu rejestrowanego, to zawsze mozesz kupic na strefie bezclowej, tylko dopilnuj zeby ci odpowiednio zapakowali zgodnie z obecnie obowiazujacymi standardami (bo te sie zmieniaja)

z tego co wiem to z jedzeniem w bagazu rejestrowanym tez nie ma problemu o ile jest hermetycznie zapakowane, czepiaja sie tylko swiezych produktow - jak owoce i wszelkich ziaren

stresowalam sie tylko przewozac suszone grzyby (takie przez nas zbierane, nie z hipermarketu), ale dwa razy probowalam i dwa razy bez problemu :)

ale alkohol, slodycze, dzemy domowej roboty, przyprawy w oryginalnych opakowaniach, herbaty, itp. bralam za kazdym razem i nigdy nie mialam problemow - ale wszystko do rejestrowanego a nie podrecznego

powodzenia

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



×
×
  • Create New...