Jump to content

Ubezpieczenie Dla Wyjeżdżajacego Rezydenta?


beataa

Recommended Posts

Zielona karta wylosowana, bilety kupione a ja nadal nie wiem jak rozwiązać sprawę ubezpieczenia na okres, gdy jeszcze nie będę miała pracy i ubezpieczenia. Sprawa dotyczy szczególnie dzieci. Myślałam o wykupieniu ubezpiecz. turystycznego, ale w innym wątku mi to odradzano - podobno nie obejmuje ono rezydentów. Czy ktoś może mi pomóc?

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 39
  • Created
  • Last Reply

... I już Ci w tamtym wątku poradzono podzwonić po firmach ubezpieczeniowych lub skontaktować się z agentem.

Na zdrowy rozsądek, taka polisa raczej nie ma sensu dla firmy ubezpieczeniowej, bo po co kupować ubezpieczenie w USA, skoro można kupić turystyczne.

Jest polisa w PZU dla Polaków uczących i pracujących poza granicami Polski, którą możesz sprawdzić. To rozwiązanie jednak jest ryzykowne, bo kwoty przewidziane w polisie można szybko przekroczyć. Musisz w polisach sprawdzić jak definiują Polaka. ;) Może i Cię ubezpieczą, ale potem mogą Ci odmówić świadczeń, z uwagi na to, że jesteś rezydentem USA lub pre-existing conditions. Jak wiemy firmy ubezpieczeniowe nie przepadają za wypłatą świadczeń.

Link to comment
Share on other sites

Zielona karta wylosowana, bilety kupione a ja nadal nie wiem jak rozwiązać sprawę ubezpieczenia na okres, gdy jeszcze nie będę miała pracy i ubezpieczenia. Sprawa dotyczy szczególnie dzieci. Myślałam o wykupieniu ubezpiecz. turystycznego, ale w innym wątku mi to odradzano - podobno nie obejmuje ono rezydentów. Czy ktoś może mi pomóc?

Proponuję na początek ubezpieczenie zdrowotne miastowe dla całej rodziny.Nie jest najlepsze ale zawsze. Za wizytę u internisty zamiast $80 zapłacisz $5 i refundowane leki. Aby je dostać to w zasadzie trzeba mieć głodowe dochody albo żadne .Mnie kiedyś poradzono w ten sposób i poskutkowało. Zaraz po przyjeździe do USA zanim podejmiesz jakąkolwiek pracę na czek rozliczeniowy musisz złożyć wniosek o takie ubezpieczenia .Ważne są dochody z ostatnich czterech tygodni .W Przypadku Twojej rodziny będą zerowe .Więc na pierwszy rok dostaniecie takie ubezpieczenie bez problemu. A później będziecie się dalej martwic jak je przedłużyć :)

Jako rezydent USA posiadający zieloną kartę nie możesz się ubezpieczyć w Polsce tak jak byś jechała turystycznie. Ubezpieczenie w Polsce możesz wykupić tylko jak jedziesz do USA turystycznie a nie na stałe i tą informacje znajdziesz w warunkach ubezpieczenia każdej firmy ubezpieczeniowej w Polsce.

Link to comment
Share on other sites

beataa poczytaj posty darka,On to ladnie opisal kiedys ze korzystal z takiego typu ubezpieczenia jak napisal :)-teraz tez to wspomnial :)

masz to tez opisane na stronach :) napisz gdzie lecisz to cos wiecej bedzie mozna napisac,doradzic

Link to comment
Share on other sites

Zamierzam osiąść w New Britain stan Connecticut.

To tam jest pełno Polskich agencji to Ci pomogą w załatwieniu takiego ubezpieczenia.Bardzo ważne aby działać szybko tj.tuż po przylocie i nie podejmować wcześniej pracy na czek rozliczeniowy ( zanim nie złoży się wniosku) .Musisz mieć SSN który przychodzi zazwyczaj po dwóch tygodniach od przylotu.

Link to comment
Share on other sites

Proponuję na początek ubezpieczenie zdrowotne miastowe dla całej rodziny.

Pierwszy raz o czymś takim słyszę. Jak to działa? Ubezpiecza Cię miasto? Googlam trochę i nie mogę się doszukać... to się jakoś specjalnie nazywa?

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Również mam prośbę do osób zorientowanych w temacie ubezpieczeń.

W USA będzie odwiedzała mnie rodzina lecąc na wizie NATO-2. Jednym z jej wymogów jest posiadanie ubezpieczenia zdrowotnego (załatwione w jednej z firm w Stanach, drogą mailową), a w przypadku żony dodatkowego ubezpieczenia od leczenia spowodowanego ew. zajściem w ciążę. I tu mam problem gdyż nie mogę znaleźć firmy oferującej taką usługę w stanie Texas. Okres ubezpieczenia to 35 dni. Firma polecona prze ambasadę nie ma już w ofercie takiego ubezpieczenia. Firmy polskie nie dadzą rady bo kwota leczenia ma opiewać na 250.000 USD.

Żona w ciążę nie ma zamiaru zachodzić (sic!) a ni tam ani nigdzie ale taka formalność podobno musi być spełniona aby strona amerykańska wyraziła zgodę na jej lot na podstawie dokumentu podróży NATO.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



×
×
  • Create New...