Jump to content

Od Marzen Do ......


sly6

Recommended Posts

Witam

Dalem ten temat jak narazie w off topic :)

tutaj bedziemy pisac o tym co zrobic aby marzenia staly jest realnoscia czy to do wyjazdu do USA czy tez do Kanady :)

np do pracy,staly pobyt.

bo jest pare wyjsc i takich ze na 1 rzut oka nie widac a jak czlowiek popracuje,postara sie moze wyjsc :)

1 to loteria wizowa

2 wyjazd na nauke i pozniej na miejscu to szukanie kontaktow ,sa tacy ze w pare dni maja fajnych znajomych a pozniej to zycie pokazuje co moze wyjsc :) kiedys slyszalem o takim przypadku kiedy to znajomi zalatwiali pobyt komus przez slub,tak to byl z milosci slub :) aby nie wyszlo ze lewy ;) ,moga to byc praktyki po ukonczonej szkole.

a zeby miec na nauke nalezy zarobic w Polsce czy tez wyjechac na teren Unii i tam zbierac na nauke,zycie i spelnianie marzen

troche o imigrantach i imigracji do USA .

Link to comment
Share on other sites

1)Wylosowanie zielonej karty + ślub z osobą która takową kartę wylosowała

http://forum.usa.info.pl/topic/23606-zielona-karta-i-wiza-turystyczna-partnera/

2)Przez rodzinę:

http://forum.usa.info.pl/topic/15995-sponsorowanie-rodzinne-%E2%80%93-procedura-nvcambasada/

3)Ślub z obywatelem USA
a)Formalności po ślubie

http://forum.usa.info.pl/topic/14622-formalnosci-po-slubie-z-obywatelem/

b)Pytnia przy ślubie z obywatelem lub przy wizie narzeczeńskiej
http://forum.usa.info.pl/topic/19300-przykladowe-pytania-na-rozmowie-poprzed-slubem-z-obywatelem-usa/

4) Sponsorowanie pracownicze
http://forum.usa.info.pl/topic/13016-sponsorowanie-pracownicze-kilka-spraw/

Z tym, że wątki te należałoby rozwinąć konkretnie pod kątem uzyskania zielonej karty (bo z tego co zrozumiałem to w tym temacie chodzi o imigracje, a nie coś tymczasowego).

Ponadto, z tego co wyczytałem, JEDYNIE obywatel USA może zdecydować o tym czy tę wize dostaniemy (poza dwoma wyjątkami). Do obywateli/instytucji, które o tym decydują są:
-loteria
-rodzina w USA
-pracodawca w USA
Wyjątek 1
-Twoja Matka przed urodzeniem Ciebie ( jeżeli wybierze się do USA na poród)- raczej przepadło xx lat temu...
Wyjątek 2
-Ty sam pod warunkiem, że jesteś znaną w świecie osobą (artysta, naukowiec, sportowiec itp), lub masz CONAJMNIEJ 500 000 $

Decyzja w tym przypadku = możliwość złożenia wniosku w USA o przyznanie ,,....."

Uwaga!
Nie wiem jak wyglądam sprawa, gdy prowadząc w polsce firmę, zdecydujemy się na otwarcie oddziału w USA i oddelegowanie samego siebie jako zarządzającego placówką.

Jak ktoś ma pomysły to proszę się podzielić :-)

Link to comment
Share on other sites

Prawdopodobieństwo wylosowania zielonej karty dla Europejczyka wynosi:

  • DV-2007 1.26%
  • DV-2008 1.85%
  • DV-2009 1.94%
  • DV-2010 2.10%
  • DV-2011 1.75%
  • DV-2012 1.63%

Prawdopobieństwo OTRZYMANIA zielonej karty, jeżeli zostało się wylosowanym, wynosi 50%, czyli powyższe prawdopodobieństwa dla poszczególnych losowań wynosi około 1%.

(dane ze strony: http://loteria-wizowa.pl/jakie-jest-prawdopodobienstwo-wygrania-zielonej-karty-w-loterii-wizowej/)

Aktualne informacje na temat zielonej karty, konkursów, wiz i nie tylko:
http://polish.poland.usembassy.gov/loteria_wizowa_dv.htlm

Strona dzięki której będziemy mogli zobaczyć jakie osoby są obecnie poszukiwane do pracy w USA.
http://www.monster.com/geo/siteselection

Jeżeli ktoś jest na etapie szukania pracy i chciałby się zatrudnić w firmie amerykańskiej, a w przyszłości ,,być może" zostać oddelegowanym do pracy w Stanach, to poniżej spis ,,większych" amerykańskich firm działających w Polsce:
1)Procter & Gamble ---> https://pg.taleo.net/careersection/10000/jobsearch.ftl#
2)Pepsico ---> http://www.pepsicojobs.com/pl-pl/szukaj-ofert-pracy?applyableOnly=false&offset=0&limit=10

3)Apple ---> https://jobs.apple.com/pl/search?#&t=0&sb=req_open_dt&so=1&lo=0*POL&pN=0

4)Coca-Cola ---> http://www.coca-colahellenic.pl/careers/careeropportunities/

5)Amazon ---> https://uk-amazon.icims.com/jobs/search?pr=0&searchLocation=32762--Bielany+Wroclawskie&searchLocation=32762--Gdynia&searchLocation=32762--Poznan&searchLocation=32762--Wroclaw&mobile=false&width=1643&height=1200&bga=true&needsRedirect=false&jan1offset=60&jun1offset=120

6)Johnson & Johnson ---> http://www.jnjpoland.pl/kariera,oferty_pracy.xml

7)Kraft Foods ---> https://app.enjoymdlz.pl/AdvertSearch.aspx (jedna z dwóch spółek, działającas na terenie Europy powstała z rozpadu Kraft Foods w 2012 (13?) roku)

Dobrym sposobem jeste też (o ile ma się 17-18 lat), zdawać maturę z matmy i fizyki, pójść na akademię morską (Gdynia), skończyć kierunek wiążący się ze statkami, lub branżą oil&gas. Zaobserwowałem, że moi znajomi po inżynierskich studiach z uprawnieniami ,,marynarskimi" mają większe szanse na pracę w USA.

Jeżeli ktoś nie ma głowy, żeby liczyć macierze sztywności ( http://www.ikb.poznan.pl/przemyslaw.litewka/projekty/proj183.pdf ) to może równie dobrze zaciągnąć się do armii USA. Z tym, że aby można było tego dokonać, to należy być rezydentem USA lub, (niepotwierdzone informacje) USA musi być w stanie nagłego konfliktu (jak było np z Irakiem). Wówczas działa coś takiego jak legia cudzoziemska.
http://forum.usa.info.pl/topic/11707-rekrutacja-do-armii-w-usa/

Link to comment
Share on other sites

Z firmami to pominales kilka wiekszych. P&G jako ze ma centrale rzut beretem ode mnie - ostatnio zwalnialo ludzi i sprzedawalo kilka brandow, wiec akurat raczej do centrali w Cinci nikogo sciagac nie beda.

Link to comment
Share on other sites

Czy zatrudnienie się w amerykańskiej firmie w Polsce i czekanie, że się człowiek przeniesie i potem jeszcze zrobi GC, to jak kupienie tony węgla z nadzieją, że się zamieni w tonę diamentów?

Link to comment
Share on other sites

KaeR, jeżeli kowalski pracujący na kasie w XXX kupi tonę węgla i czekał na to, to tak jakby, ktoś po gimnazjum starał się dostać wize pracowniczą do USA.
Jeżeli inżynier petrochemik będzie pracował w np. Chevronie jako specjalista ds. gazu łupkowego (z czapki stanowisko), to może znaleźć diament dość szybko, bo wie, że w węglu go nie znajdzie :-)

Link to comment
Share on other sites

Czy zatrudnienie się w amerykańskiej firmie w Polsce i czekanie, że się człowiek przeniesie i potem jeszcze zrobi GC, to jak kupienie tony węgla z nadzieją, że się zamieni w tonę diamentów?

Wiem KaeR ze pytales retorycznie, ale dla Morava dam troche statystyki z pierwszej reki

Z jednej z firm wymienionych wyzej, na wizach L-1 do US pojechalo ~10 osob (przez prawie 15 lat dzialanosci firmy), z tej 10ki na GC nie zostal sponsorowany absolutnie nikt - zalozenie bylo takie ze jada zdobyc doswiadczenie ktore pomoze im pozniej bardziej efektywnie pracowac w PL. Z tych ~10 osob w US permanentnie zostala jedna osoba - przez malzenstwo.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...