Jump to content

10 letnia B2, odrzucony I-539,overstay, nieautoryzowana ESTA, zażalenie w TRIP


Recommended Posts

Witam serdecznie!

   Przekopałam całe forum i nie mogę znaleźć bliźniaczego przypadku. 
W skrócie:

- trzy pobyty w USA 

-treści przeciągnięty o 4,5 miesiąca z wysłanym wnioskiem o przedłużenie pobytu I-539

-powrót do polski w kwietniu, odrzucenie wniosku w czerwcu 

- życie w przekonaniu, że nie złamało się amerykańskiego prawa ponieważ powrót był przed decyzją o odrzuceniu wniosku o przedłużenie pobytu 

-mija piec lat, od czterech lat mieszkam w kraju innym niż Polska 

-planuje trzytygodniowe wakacje USA, kupuje kilkanaście biletów lotniczych aby podróżować z partnerka po stanach

-zastanawiam się czy wysyłać wniosek ESTA, bo przecież mam wizę w paszporcie

-wysyłam na wszelki wypadek ESTA zaznaczając overstay  aby niczego nie ukrywać 

-ESTA odrzucona automatycznie po dwóch minutach od wysłania 

-znajduje opcję, że można odwołać się od decyzji poprzez trip.dhs.gov

-wysyłam wniosek gdzie załączam wszelkie dokumenty i tłumacze dlaczego to wszystko wyszło tak jak wyszło

 

..i teraz pytanie. Co mam robić? Iść od razu rozmawiać z konsulem, czy liczyć na rozpatrzenie zażalenia? Czy jeśli nie przekraczając 180 dni jest ban na 3 lata to można uznać, że są jakieś szanse na warunkowe wpuszczenie z visą np. na 4 tygodnie? jeśli nie, to po co są te zapisy o tych wszystkich latach karencji. Dodam, że udowadnianie pracy mi nie grozi..wiec chodzi tu tylko o to, aby mieć szanse się wytłumaczyć z całej sytuacji na lotnisku. Szukam konkretnych odpowiedzi, darujcie sobie mędrcy wizowi te wszystkie wywody w stylu „pewnie coś tam”. 
 

Pozdrawiam serdecznie wszystkich ludzi, którym ręce z tym opadają

Z jednej strony jak nie ten kraj to inny, ale troszkę pieniążków na to już poszło no i kobita płacze, że tam nigdy nie pojedziemy..więc jeśli można jeszcze coś zrobić, to trzeba spróbować. Czekam na wasze rady. 
 

Link to comment
Share on other sites

Jesli przekroczyles pobyt ponad termin wskazany na I94 to B2 prawdopodobnie zostala automatycznie uniewazniona.

Jesli miales "overstay" to system ESTA automatycznie kieruje Cie do Konsulatu po tradycyjna B2.

Jesli masz wazna B2 to nie mozesz i nie musisz sie starac o ESTA.

 

Troche chaotycznie bo pisane w pracy, z doskoku. W kazdym razie od wizyty w Konsulacie nie uciekniesz. Wcale nie jest powiedziane ze na B2 szans nie masz.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Nie ma czegos takiego jak warunkowe wpuszczenie do US... po pierwsze popelniles blad kupujac bilety bez waznej wizy. Bo w tym momencie twoja stara B2 jest nie wazna i nie masz juz szans na ESTA. Twoje szanse na uzyskanie czegokolwiek poprzez odwolywanie sie tez sa bliskie 0.

 

Twoja jedyna szansa na wyjazd do US to wypelnienie wniosku o B2 i trzymanie kciukow ze sie uda. Szasne masz mniejsze niz przecietny czlowiek ze wzgledu na twoja historie 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Ban w prawie jest oficjalnie po to aby w okresach karencji z automatu odmawiać na wnioski o wizy imigracyjne i nieimigracyjne. Po upływie bana generalnie jak masz dobrze udokumentowany wniosek o wizę imigracyjną to spotka się on z pozytywnym rozpatrzeniem. Jeśli chodzi o wizy nieimigracyjne praktyka jest inna. Nikt nie będzie próbował Tobie udowodnić pracy. Żyłeś 10.5 miesiąca w USA na wizie, która służy do wizyt turystycznych to zostało uznane zapewne za załamanie warunków wizy. Overstay z automatu uczynił wizę w paszporcie nieważną.

Nie znam przypadku, że zażalenie na odmowę ESTY zostało rozpatrzone pozytywnie. Trudno mi więc radzić czy warto na to czekać czy nie. Wg mnie możesz udać się do konsula z petycją o wizę B1-B2. Aczkolwiek bardzo nisko oceniam szansę na pozytywne rozpatrzenie wniosku. Dołożyłeś w swoim życiorysie dodatkową "czerwoną flagę" - wyprowadziłeś się z Polski i mieszkasz w obcym kraju to niestety jest postrzegane jako brak więzów z krajem ojczystym i skłonnność do emigracji  - w opinii konsula często również skłonność "do nielegalnej emigracji". Aczkolwiek decyzje podejmuje konsul, to jest człowiek a nie maszyna. Jeśli go przekonasz i wytłumaczysz co robiłeś w USA przez 10.5 miesiąca w sposób nie pozostawiający złudzeń, że podróżowałeś i byłeś tu turystycznie (np. prowadziłeś vloga z tamtej podróży, masz rachunki z hoteli z całego USA za całe te 10.5 miesiąca, wynajmowałeś auto i oddałeś je z przebiegiem o 15-20 tys mil większym) to masz szansę. Jeśli jednak pójdziesz i powiesz, że siedziałeś w jednym miejscu, podobało ci się i dlatego przedłużyłeś, mieszkałeś u rodziny itp to raczej gość może to odebrać jako "klasyczną ściemę", która słyszał wiele razy. To nie jest tak, że wiza się należy każdemu kto "oficjalnie" nie złamał reguł czy prawa albo odczekał karencje za bany z tym związane. W opinii konsula każdy przychodzący jest nielegalnym imigrantem i jest obowiązkiem przychodzącego udowodnić, że nie jest to prawdą.

Tutaj musisz podjąć trochę własnej pracy intelektualnej w szczerej ocenie swoich szans. Pójście do ambasady po wizę to 160 USD + ewentualna odmowa i jej uzasadnienie zostają w Twoich papierach na całe życie. Rozumiem płacz kobiety to presja pewna. Z drugiej strony piszesz, że szukasz "szansy aby się wytłumaczyć" - jedyną taką szansą jest wniosek o wizę B1/B2.

Powodzenia. Fajnie byłoby jakbyś opisał finał własnej historii za jakiś czas. Np. Czy dostałeś i jaką odpowiedź od trip. Oraz czy zdecydowałeś się pójść po wizę i czy ci się udało.

  • Like 1
  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, mcpear napisał:

wyprowadziłeś się z Polski i mieszkasz w obcym kraju to niestety jest postrzegane jako brak więzów z krajem ojczystym i skłonnność do emigracji

Moze to niezbyt madre i Konsul nie musi tego pojac ale JESLI w granicach UE to zadna emigracja. Tam ludzie jezdza pracowac w te i we wte.

Link to comment
Share on other sites

39 minutes ago, andyopole said:

Moze to niezbyt madre i Konsul nie musi tego pojac ale JESLI w granicach UE to zadna emigracja. Tam ludzie jezdza pracowac w te i we wte.

Emigracja moze nie. Ale slabsze wiezi z krajem ojczystym tak. 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

1 hour ago, andyopole said:

Moze to niezbyt madre i Konsul nie musi tego pojac ale JESLI w granicach UE to zadna emigracja. Tam ludzie jezdza pracowac w te i we wte.

Dokładnie to co @katlia napisała: to czerwona flaga. OP nie łamie prawa - nie to chciałem powiedzieć, on wykazuje słabe związki z krajem ojczystym a to jest częstą podstawą odmów na wnioski o wizę nieimigracyjną

Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, KateL napisał:

Witam, a co jeśli mieszka się za granicą, ale leci się na wakacje z Polski? Czy to ma jakieś znaczenie?

 

Zadnego wg mnie. Rownie dobrze mozesz wylatywac z kraju trzeciego. Np. mieszkasz w Czechach, jestes Polakiem (zakladam :)) a wylatujesz z Berlina bo maja lepsze ceny.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...