Mój wujek przyjechał tu w 1966 mając 23 lata. Planował ściągnąć swoją dziewczynę z Polski jednak w tamtych czasach trwało to długo, bez gwarancji powodzenia.
W międzyczasie zagroziło mu powołanie do Wietnamu. Jedynym wyjściem był ożenek. Kalkulacje wzięły górę nad uczuciami, znalazł sobie coś na miejscu.
To paskudztwo wciąż wyłazi, to tu, to tam.
U mnie wprawdzie nie California ale w tej (10.45am) chwili już jest 12°C z tendencją rosnącą. Lodowisko które nas nawiedziło 23 grudnia odeszło w niepamięć przed wigilijnym wieczorem.
Wieczorem zaczął padać marznacy deszcz. Rano już z łóżka tekstowałem do bossa że się spóźnię bo muszę odkuć samochód. Odpaliłem go z okna i po 15 minutach skorupa tylko trochę odtajała. Boss oddzwonił żeby nie jechać, on też uwięziony w domu. Tak ze zacząłem już święta!
Jestem prenumeratorem Gazety Wyborczej online. Na koniec roku zrobili promocje. Moge przekazac darmowa prenumerate na 6 miesiecy dla kogokolwiek chce.
Uprzedzam ze jest duzo czytania.
Jesli ktos jest zainteresowany to prosze podac swoj email na moja PM.
edit: pula już wykorzystana!
Muszę się pochwalić. To moje pierwsze w zyciu, własnoręcznie zrobione pierogi. Ok. 60 uszek z grzybami (już zamrożone) oraz ok. 80 (na zdjeciu) pierogów z kapustą.
Lepiej późno niż wcale.
Pierwsza połowa za nami. Nie sądziłem że Argentynczycy tak zdominują Francuzów. Druga bramka to był pokaz jak powinien grać zespół.
Pytanie do mających polską TV: czy jest tak jak podejrzewam że nasi komentatorzy doznają orgazmu za każdym gwizdkiem czy machnieciem chorągiewką przez sędziów?
W kwestii organizacyjnej: w prawym górnym rogu masz trzykropek a po kliknieciu znajdziesz komendę "edytuj" używaj jej jeśli coś się przypomniało i chcesz dodać zdanie zamiast mnożyć niepotrzebnie posty.
Szanse marne ale, póki co, prowadzą.
Zwróćcie uwagę na gwizdy widowni gdy tylko Portugalia rusza z piłką. Wszak Maroko to ostatni muzułmański kraj w tych mistrzostwach.
Juz tu zawieszalem zdjecie w ubieglym roku mego sasiada o dwa bloki. Wydaje mi sie ze dolozyl matolkow do swojej kolekcji kiczu. Trzeba odszukac stara fotke I porownac.
Ma sie to oko. Na gorze zdjecie sprzed roku, ponizej dzisiejsze.
Znajdz roznice.
Na moja przysięgę (32 osoby) niektórzy przyszli z osobami towarzyszącymi. Nie wpuscili jednak na salę nikogo, mogli sobie patrzeć przez szklaną ścianę. Wtedy, na początku maja, były chyba jeszcze jakieś Covidowe obostrzenia.