Jak sie okazuje nie tylko budzetowka dzis leniuchuje. Roznica miedzy leniuszkami jest taka ze corpo leniuchuja za swoje a gov. za nasze.
Poza Labor i Memorial Day, 4th July mam wolne tylko Black Friday no i zwyczajowo od Wigilii do Nowego Roku i ni hu hu wiecej. Jak wiekszosc zuczkow w tym kraju.
W tzw. miedzyczasie sprawdzilem. Trzeba jednak udac sie "ad limina", mozna czy nawet wrecz trzeba osobiscie. Jest tu SSA Office w takiej dziurze, niedaleko. Mam nadzieje ze nie bedzie tam kolejki zbytniej.
Jesli dobrze pamietam w instrukcji "co trzeba zrobic po otrzymaniu obywatelstwa" bylo napisane ze trzeba o tym fakcie zawiadomic SSA. Dobrze pamietam? Urzedy automatycznie pewnie sie sie nie powiadamiaja miedzy soba, bo po co.
Trzeba tam isc ad personam czy da sie online?
Moj kolega, ktory jest lekarzem w Providence zostal pare lat temu wyslany na dwutygodniowe zastepstwo do przychodni w jakims jerky town we wschodnim Oregon.
Opowiadal ze wszyscy mieszkancy tej metropolii mieli razem wzieci mniej zebow niz on palcow u rak i nog.
Moj pracownik zrobil rano domowy test i wyszlo mu ze jest Covidopozytywny. Pojechal zrobic porzadny test i wlasnie dotarla do nas wiadomosc ze wynik zostal potwierdzony. Wroce do domu i zrobie sobie tez.
1. Certyfikat of Citizenship - po zlozeniu przysiegi.
2. Można. Jak sie raz zrzeczesz to drugiego razu juz nie bedzie.
3. Skladanie zeznan podatkowych bez wzgledy na miejsce pobytu.
Nigdy nie miałem trucka. Kilka razy miałem okazję się przejechać. Dla mnie to auto jest niepraktyczne. Mój SUVik w zupełności mi wystarcza. V8 czy V6. Brałbym V6 bo w trucku do jeżdżenia z familią moc nie jest aż tak ważna a konsumpcja jednak niższa. Tutaj chyba tylko @kzielu ma większe doświadczenie z pickupami.
Jesli turysta wjedzie do USA na ESTA to nie ma mozliwosci zmiany statusu tej wizy.
Taka mozliwosc istnieje tylko w przypadku wjazdu na B1/B2.
Slub "na ESTA" jak najbardziej mozna wziac i procedure zaczynac ale trzeba w terminie 90 dni wyjechac z USA poniewaz inaczej mozna sobie tylko niepotrzebnie narobic klopotow.
Pewnikiem dlatego że to jest strona dla tych, którzy wjechali na I94. Ciebie to raczej nie dotyczy.
edit: juz PRAWIE "obatel" a wciaz czuje sie turystycznie. W Cali to wlasciwie nic dziwnego. Tam czulbym sie jak na permanentnych wakacjach.