Jump to content

Plany Na Przyszłość


Noobishh

Recommended Posts

Witam

Przede wszystkim chciałbym wszystkich przywitać, z racji, że jestem nowy na forum :)

Na imię mam Maciej, lat 17 z Poznania.

W sumie to mimo iż jestem jeszcze młody od zawszę widziałem swoją przyszłość tylko w USA, ale od roku zacząłem myśleć o tym na poważnie, zbieram potrzebne informacje co z takim wyjazdem się wiąże, co trzeba spełnić aby tam wyjechać, ale po przeczytaniu sporej ilości artykułów z różnych lat wciąż mam sporo pytań.

1.Do stanów (konkretnie skupiam się na Chicago) zamierzam wyjechać w wieku 23-25 lat i przez czas pobytu w polsce zamierzam sobie zgromadzić potrzebne fundusze na wyjazd i ogarnięcie się po przyjeździe. Pytanie kieruję konkretnie do ludzi którzy aktualnie mieszkają w stanach -Jak wyglądał wasz start? z jaką ilością pieniędzy wyjechaliście do stanów ? Zastanawiam się czy kwota 10tys pln wystarczy na bilet+ pieniądze na bilet powrotny w razie sytuacji, zakup mieszkania i wyżywienie an 1,2 miesiące? Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jest to kwestia zagospodarowania pieniędzy, ale tak +/- można określić.

2. Mieszkanie -Czy trudno na dzień dzisiejszy o mieszkanie? Chodzi mi o duże metropolie jak Chicago. Wyczytałem, że cena jak i samo znalezienie mieszkania zależy sporo od dzielnicy. W internecie widnieje wiele ogłoszeń w różnym przedziale cenowym, to co mnie interesuje to znalezienie roommate czyli wynajęcie pokoju co jak na początek jest dość opłacalne bo dość ciekawe warunki a cena to średnio 450$ w tym wszystkie opłaty. Wiadomo jednak, że z takiego ogłoszenia wywiedzie się sporo chętnych i pewnie trudno się o to załapać, a jak już wyjadę to muszę mieć coś pewnego żebym miał gdzie przenocować po przylocie. Jak wygląda taka sytuacja w rzeczywistości ?

3. Praca -Ten temat mnie najbardziej nurtuje gdyż opinie są podzielone. Podobno w dużych miastach łatwo o pracę, ale "podobno"...Wiem, że znalezienie jakieś lepszej pracy to kwestia wykształcenia, ale wystarczy coś banalnego na start. Co do angielskiego to znam język na dość dobrym poziomie (w londynie nie miałem żadnych problemów z komunikacją, ale czy do znalezienia pracy potrzebny jest certyfikat dot. znajomości języka ?. W samym internecie jest dość dużo ogłoszeń, a są oczywiście ludzie którzy potrzebują pracowników, a internetu nie znają. Podobno stany przechodzą jakiś tam sobie kryzys więc jak to jest z ta pracą ? (prosiłbym o odpowiedzi z waszych doświadczeń).

4. Środki na życie -W internecie ofert pracy jest naprawdę dużo (aktualnych i nieaktualnych), ale mało gdzie podają wynagrodzenie -do uzgodnienia telefonicznie. Ile zarabia przeciętny amerykanin i ile potrzeba aby sobie samemu żyć przez jakiś czas? Z przeszukiwania ofert mieszkaniowych i obliczenia ile bym potrzebował na życie to wychodzi gdzieś koło 1000$

Ile zarabia np. osoba która zajmuje się pakowaniem jakiś pudeł czy coś, a jakiś konsultant w biurze ? Zależy mi po prostu na normalnym życiu, a o dziwo nie mogę tych informacji znaleźć w sieci na 2012 rok.

Co do wizy to sporo się dowiedziałem, ale za bardzo się w to nie zagłębiam bo wyjazd planuje za kilka lat, a do tego czasu jeszcze się pewnie sporo zmieni (na lepsze mam nadzieje :P) Wiem tyle, że nielegalny w stanach nic praktycznie nie może więc taki wyjazd mi kompletnie nie odpowiada z racji, że zamierzam sobie tam ułożyć życie.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 27
  • Created
  • Last Reply

Jesli Cie nie interesuje wyjazd nielegalny to jak chcesz wyjechac legalnie?

wiza pracownicza ale nie majac zawodu dobrego mozesz o tym zapomniec

to chyba loteria pozostaje lub tez slub z obywatelka USA

chyba ze cos sie duzegooo zmieni do tego czasu w przepisach

wazne abys mial jakis zawod,,cos umial i byl w tym dobry bo dlaczego myslisz o pakowaniu pudel

to samo jezyk,wiesz jaki jest w USA?i ze do pracy w biurze nalezy go bardzo dobrze umiec .

Link to comment
Share on other sites

Nie myślę o pakowaniu pudeł, ale podobno żeby coś konkretnego tam znaleźć to trzeba tam w stanach szkołę skończyć. Zamierzam się do czasu wyjazdu tutaj uczyć i sobie oczywiście zawód wyrobić. Język znam dobrze, ale jak z tym certyfikatem ? Myślę o jakiś poważniejszych kursach w danym kierunku, ale na to wszystko muszę uzbierać pieniądze oczywiście. Wiza pracownicza to tez pewnie ciężka sprawa bo w sumie raczej każdy jakiś tam zawód ma, a każdemu nie przyznają... W to się na razie nie zagłębiam bo przez kilka lat się jeszcze dużo może zmienić. Jak skończę 18 lat to spróbuję w tej loterii, ale to polske dotyczy ? Gdzieś czytałem, że zostaliśmy wykluczeni przez to, że zbyt wiele Polaków ucieka na wizie turystycznej.

Link to comment
Share on other sites

Za 6-8 lat, kiedy planujesz wyjazd WSZYSTKO moze sie zmienic: koszty, rynek pracy, mozliwosci imigracji -- wszystko. Zamiast takich dalekich planow, radze skupic sie na teraznosci. Ucz sie, zdobyj jak najlepsze studia techniczno-naukowe, naucz sie perfekt angielskiego i podrozuj po Europie zachodniej. Poznaj realia zycia poza Polska (i poza USA.) Potem zadecyduj. Bo wtedy to juz bedzie inny swiat i tu w Stanach, i w Polsce i Europie.

Co do skonczenia szkoly w USA: to troche glupi pomysl, chyba ze masz milion zl na czesne. Bo tyle bedzie kosztowala porzadna uczelnia tu. Masz darmowe studia w Polsce i nie drogie studia w UE, po co nie korzystac?

Link to comment
Share on other sites

To moze zapoznaj sie dobrze z dzialem zielona karta i loteria wizowa,tam masz odpowiedzi co do loterii bo widze ze masz stare juz wiadomosci

a szkoda bo jesli tak myslisz o USA to nowe sa wiadomosci Tobie potrzebne co latwo jest znalesc na necie ,jak np loteria wizowa :)

Link to comment
Share on other sites

Tak wiem i właśnie o tym mówię, ale US znam tylko z opowieści znajomych i filmów i ciekawi mniej jak to wszystko wygląda na chwile obecną,

ano dlatego piszę tutaj, są jakieś realistyczne szanse na wygranie w takiej loterii ? zaraz się zabiorę do lektury co i jak.

Link to comment
Share on other sites

Twoje gdybanie jest lekko bez sensu - nie masz zadnej drogi do emigracji a czesc pytanie wskazuje na niedojrzalosc i nieznajomosc realiow (typu czy ciezko o mieszkanie - jakby mieszkania sie dostawalo z przydzialu za komuny - jak masz pieniedze to jest mase mieszkan do wynajecia). Za $1000 umrzesz z glodu po jakies 2 miesiacach.

Zajmij sie wyksztalceniem ktore w Polsce mozesz zdobyc praktycznie za darmo a w US byc musial zaplacic gore pieniedzy i dopiero mysl o emigracji. Na razie takie myslenie jest bez sensu...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



×
×
  • Create New...