Czesiuk Posted November 13, 2016 Report Posted November 13, 2016 Witam. Mam pytanie czy jest sens robić cokolwiek przy odmowie wydania wizy E3 (sponsorowanie pracownicze) z powodu złożenia fałszywego oświadczenia o zatrudnieniu? Moja wina, przyznałem się podczas rozmowy w ambasadzie i za radą konsula wycofałem wniosek podając jako powód złożenie niezgodnego z prawdą oświadczenia. Dostałem taką karteczkę z zaznaczonym paragrafem jak w tytule posta, z tego co zrozumiałem nie dostałem żadengo bana ani nie pozbawiono mnie mozliwości kontynuowania ubiegania się o wizę na podstawie bieżącej aplikacji. Mam na to rok. Chyba nie chcę tego robić, szkoda czasu i pieniędzy, mam co robić w Polsce, ale tak z ciekawości, czy jest sens robić coś dalej z tą sprawą? Czy będę miał problem jeśli zechcę ubiegać się o wizę turystyczną? Byłem w przeszłości w USA wielokrotnie jako turysta, zawsze wracałem na czas, nie pracowałem nielegalnie, nie złamałem prawa. Będę wdzięczny za wszelkie odpowiedzi.
sly6 Posted November 13, 2016 Report Posted November 13, 2016 masz kartkę lecz nie wiesz co wpisal Konsul do komputera a to może być problemem później z wizami nie imigracyjnymi. Bo ban to jedno a przekonać Konsula o swoich dobrych intencjach to inna sprawa. a co do tej wizy to jaka inna drogę,pracę,doświadczenie możesz przedstawić aby to zostało uwzględnione?
KaeR Posted November 13, 2016 Report Posted November 13, 2016 Jestes australijczykiem? Wiza E3 jest dla obywateli Australii. Czy moze o EB-3?
kzielu Posted November 13, 2016 Report Posted November 13, 2016 To jest material misrepresentation - powinieneś dostać dożywotniego bana. O turystycznej raczej bym zapomniał.
Guest Posted November 13, 2016 Report Posted November 13, 2016 Znaczy sklamales, ze masz pracodawce ktory chce cie zatrudnic i tak chciales "wyludzic" wize pracownicza...? o.O Tak to zrozumialam. Tak jak napisal kzielu. To jest misrepresentation i masz bana. Podziekuj samemu sobie.
pelasia Posted November 14, 2016 Report Posted November 14, 2016 33 minuty temu, Roelka napisał: Tak jak napisal kzielu. To jest misrepresentation i masz bana. Podziekuj samemu sobie. Ale przecież on napisał, ze dostał informacje i z tego co zrozumiał, to ze bana mu nie dali. Tak czy inaczej szanse na powrót do USA marne.
kzielu Posted November 14, 2016 Report Posted November 14, 2016 Godzinę temu, pelasia napisał: Ale przecież on napisał, ze dostał informacje i z tego co zrozumiał, to ze bana mu nie dali. Tak czy inaczej szanse na powrót do USA marne. Tyle ze nie bardzo czaje jak przy mirespie mozna bana nie dostac... Bo trudno cos gorszego zrobic niz material misrep.
pelasia Posted November 14, 2016 Report Posted November 14, 2016 Jak to zycie pokazuje, czesem zalezy od szczescia A co ma naprawde w papierach to chyba nigdy sie nie dowiemy...
karina Posted November 15, 2016 Report Posted November 15, 2016 Dnia 11/13/2016 o 20:28, kzielu napisał: Tyle ze nie bardzo czaje jak przy mirespie mozna bana nie dostac... Bo trudno cos gorszego zrobic niz material misrep. Nie bardzo rozumiesz, bo ktos nie do konca rozumie co sie stalo. Tutaj nie chodzi o szczescie, tutaj chodzi o to, ze najpierw trzeba spojrzec w dokumenty a pozniej myslec nad tym jakie sa wyjscia, bo masz 100% racji, ze falszerstwo dokumentow to bardziej powazne przestepstwo niz sie wydaje.
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.