Skocz do zawartości

Recommended Posts

Siema, małe pytanie , mam rozmowę o wizę turystyczną w środę  ( 22.03) więc chciałbym wiedzieć na co mam zwrócić uwagę , jak zachowywać się podczas rozmowy , jak przebiega rozmowa i niech ktoś mi napiszę czy mam jakieś szanse albo czy był w mojej sytuacji i czy dostał. Mam 24 lata, chce wyjechać na 7 dni do NY, mam stała pracę, jestem w trakcie kursu gdzie doksztalcam się w zawodzie, sam finansuje sobie wyjazd, nigdy nie byłem w USA, nie mam tam nawet żadnej rodziny i nikogo tam nie znam. Myślę że raczej wynik będzie pozytywny i nie mam nic do ukrycia ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Szanse masz ok 95%, a czy dostaniesz przekonasz się w komsulacie podczas rozmowy ;) obecnie odsetek odmów jest mały, nie masz red flags ale końcowa decyzja należy do konsula, wobec tego musisz jemu dobrze sie zaprezentować i wzbudzić jego zaufanie. Powodzenia.

co do samej rozmowy, nie bierz ze sobą elektroniki ani bagażu, mozna zostawić rzeczy w depozycie po drugiej stronie ulicy. Ubierz sie schludnie, ale nie przesadnie elegancko. Uśmiechaj sie, bądź na luzie. Zapisz sobie co chcesz zwiedzać, zobaczyć w NY, jakies atrakcje, zabytki oraz adres pod którym sie zatrzymasz. Przygotuj sie takze na pytanie dotyczące swojego wykształcenia/zatrudnienia i planów na przyszlosc. 

Edytowane przez Patipitts

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
26 minut temu, Patipitts napisał:

Szanse masz ok 95%, a czy dostaniesz przekonasz się w komsulacie podczas rozmowy ;) obecnie odsetek odmów jest mały, nie masz red flags ale końcowa decyzja należy do konsula, wobec tego musisz jemu dobrze sie zaprezentować i wzbudzić jego zaufanie. Powodzenia.

co do samej rozmowy, nie bierz ze sobą elektroniki ani bagażu, mozna zostawić rzeczy w depozycie po drugiej stronie ulicy. Ubierz sie schludnie, ale nie przesadnie elegancko. Uśmiechaj sie, bądź na luzie. Zapisz sobie co chcesz zwiedzać, zobaczyć w NY, jakies atrakcje, zabytki oraz adres pod którym sie zatrzymasz. Przygotuj sie takze na pytanie dotyczące swojego wykształcenia/zatrudnienia i planów na przyszlosc. 

No właśnie ja jeszcze nie mam zamówionego hotelu bo stwierdziłem ze jak dostane wizę to dopiero zamowie i to jest kłopot?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

nie jest to klopot chyba ze zaczniesz myśleć nad odpowiedzią. Masz w planach gdzie spisz i tyle . Masz odpowiadać na pytania i jak piszesz na końcu dlaczego mam nie dostać wizy. Nic do ukrycia nie masz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A czy to prawda że muszę wziąć jakieś wyciąg z konta bankowego ze mam jakieś zabezpieczenie finansowe? Mam znajomego który starał się o wizę ale to chyba rok 2002 czy około tego to mówił że nawet jakieś akty notarialne domu brał? Chyba raczej jakiś dziwnych papierów nie muszę zabierać ze sobą...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

17 minut temu, Patipitts napisał:

Nic nie bierz takiego, po prostu odpowiadasz na pytania konsula.

Na początku lat 90tych kolega chciał lecieć do USA i wtedy dobrze było pokazać wyciąg z konta dewizowego w PekaoSA, pamiętam że mu pożyczałem żeby sobie wpłacił. Niestety nie pamiętam czy dostał wizę.  Dla mnie ważniejsze było że oddał dolary. :D

  • Upvote 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Teraz jak wyskoczysz ze świstkami to jest większa szansa ze odmówią. Ogolnie nic sie nie stanie jak sobie ktos weźmie ten wyciąg tylko zeby nie pokazywał dopóki konsul wyraźnie nie poprosi zeby pokazać. A przeważnie teraz juz nie pytają.

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

to co bylo kiedyś to juz jest historia i jest wiele takich historii o dokumentach a teraz pytania i odpowiedzi sie liczą plus zachownie a nie teczka z dokumentami.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak np moja rodzina sie ubiegala o wize to powiedzialam im, zeby wzieli sobie wyciagi, ale zeby nie pokazywali poki nikt nie zapyta ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 19.03.2017 o 18:31, Lukasz2424 napisał:

Siema, małe pytanie , mam rozmowę o wizę turystyczną w środę  ( 22.03) więc chciałbym wiedzieć na co mam zwrócić uwagę , jak zachowywać się podczas rozmowy , jak przebiega rozmowa i niech ktoś mi napiszę czy mam jakieś szanse albo czy był w mojej sytuacji i czy dostał. Mam 24 lata, chce wyjechać na 7 dni do NY, mam stała pracę, jestem w trakcie kursu gdzie doksztalcam się w zawodzie, sam finansuje sobie wyjazd, nigdy nie byłem w USA, nie mam tam nawet żadnej rodziny i nikogo tam nie znam. Myślę że raczej wynik będzie pozytywny i nie mam nic do ukrycia ;)

napisz jak poszło

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie dostałem, taka babka wysoka lokowane włosy wyglądała jakby przegrała życie, po rozmowie dała tylko mi jakąś kartkę i powiedziała ze nie kwalifikuje się na wizę ,zapytałem się dlaczego a Ina ze na tej kartce jest napisane a tam są jakieś paragrafy a od siebie nic nie powiedziała i koniec. Odczułem ze oni wszyscy mają ludzi w du*Pie , czekalismy prze ambasadą w kolejce chyba z 5 metrów w deszczu, nie wpuscili wszystkich tylko po kolei tak tak kontrola jak na lotnisku, jak miałem z ta babka rozmowę to odczułem ze chyba to ja powinienem błagać o ta wizę na kolanach , nie wiem jak reszta ale poznałem dwie dziewczyny które nie dostały wiz , jedna tranzytowej a druga chciała jechać do brata któremu urodziło się dziecko i oczywiście odmowa. Nie rozumiem tego , nie oczywiście ze bym się zalil tutaj na forum ale ja porządny obywatel nie karany chce zwiedzić NY na 7 dni i wrócić do pracy to nie a takiemu jakiemuś arabowi z skas tam dadzą wizę a pózniej się wysadza. Jedna pani z 40 lat dostała wizę to zaczęła płakać przy okienku xd USA to nie jest pępek świata xd

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

23 godziny temu, ilon napisał:

Jak np moja rodzina sie ubiegala o wize to powiedzialam im, zeby wzieli sobie wyciagi, ale zeby nie pokazywali poki nikt nie zapyta ;) 

Nie bierze się żadnych dokumentów oprócz paszportu itp., nic nie wolali ani się nie pytali:) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

jak kto jest.. Ktoś dostaje wizę to wychwala np Konsula.. Jak nie to ,ktoś przegral życie lub coś innego. A jak Ty podchodzisz do ludzi i masz na to parę minut? To mogą być ciekawe odpowiedzi .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
46 minut temu, sly6 napisał:

jak kto jest.. Ktoś dostaje wizę to wychwala np Konsula.. Jak nie to ,ktoś przegral życie lub coś innego. A jak Ty podchodzisz do ludzi i masz na to parę minut? To mogą być ciekawe odpowiedzi .

Jakoś przy innych okienkach potrafili się uśmiechać do ludzi i na luzie , nie mam do tej kobiety żalu , zdenerwowala mnie dlatego że nie powiedziała mi na jakiej podstawie nie przyznała mi wizy a ja chciałbym to wiedzieć , po prostu mnie zbyla a ja nabilem procent odmów xd ja podchodzę z uśmiechem do każdego nawet jak mam parę sekund ;p

Edytowane przez Lukasz2424

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dnia 22.03.2017 o 17:52, Lukasz2424 napisał:

Nie dostałem, taka babka wysoka lokowane włosy wyglądała jakby przegrała życie, po rozmowie dała tylko mi jakąś kartkę i powiedziała ze nie kwalifikuje się na wizę ,zapytałem się dlaczego a Ina ze na tej kartce jest napisane a tam są jakieś paragrafy a od siebie nic nie powiedziała i koniec. Odczułem ze oni wszyscy mają ludzi w du*Pie , czekalismy prze ambasadą w kolejce chyba z 5 metrów w deszczu, nie wpuscili wszystkich tylko po kolei tak tak kontrola jak na lotnisku, jak miałem z ta babka rozmowę to odczułem ze chyba to ja powinienem błagać o ta wizę na kolanach , nie wiem jak reszta ale poznałem dwie dziewczyny które nie dostały wiz , jedna tranzytowej a druga chciała jechać do brata któremu urodziło się dziecko i oczywiście odmowa. Nie rozumiem tego , nie oczywiście ze bym się zalil tutaj na forum ale ja porządny obywatel nie karany chce zwiedzić NY na 7 dni i wrócić do pracy to nie a takiemu jakiemuś arabowi z skas tam dadzą wizę a pózniej się wysadza. Jedna pani z 40 lat dostała wizę to zaczęła płakać przy okienku xd USA to nie jest pępek świata xd

 nie przejmuj się ja po raz drugi nie dostałem i nie zamierzam juz tam jechać.... Są kraje bardziej tolerancyjne którym zależy na turystach.... Oni myslą ze tam już każdy jedzie i już nie wróci.... sorry ale nie jestem debilem żeby żyć tam bez opieki medycznej bez żadnych pozwoleń na pracę na mieszkanie i ciągle się ukrywać....Gdybym chciał starałbym się o wize imigracyjną , proste... Kurcze  żeby tranzytowej nawet  nie dali to juz przegięcie.... Mam dwa miechy wolnego jade gdzieś indziej wydawać kasę... Wiesz oni wolą araba wpuścić który pozniej wywali poł miasta niż polaka... Zobacz co się w Anglii dzieje ile razy Polacy sa atakowani przez angoli.... Za co? Ze zawalają na zmywaku i szykują dania angolom bo im sie nie chce nawet obiadu w chacie zrobic?Co boja się zaczepić araba?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moze ta kobieta ma meza araba i wyczula wasza, powiedzmy, niechec do takich ludzi? I pomyslala, e, jest dosyc rasizmu w USA ;)?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

zasada wizy tranzytowej jest taka ze mozesz wyjść na miasto. To nie tak ze czekasz na lotnisku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie wiem czy Polaków w Anglii nie lubi się za to bo pracują.. Ostatnio widziałam gdzieś wskaźnik przestępstw popełnianych przez Polaków w UK.. Aż przykro się zrobiło. Nie mówiąc już że pewien procent Polaków odmawia asymilacji (po co uczyć się języka skoro mieszka się w "Polonii"?) co akurat znam z doświadczenia bo w Anglii mieszkałam przez pewien okres. Swoją drogą brzmi znajomo, nie? Na muzułmanów też się wiesza psy bo nie chcą się asymilowac. Swoją droga to jest słabe ze w każdym wątku wchodzisz tylko po to żeby wylewać żale bo ty nie dostałeś wizy....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Polacy w UK popelniaja prestepstwa ale procentowo w stosunku do populacji nie jestesmy "lepsi" od Anglikow. Natomiast inne imigranckie nacje (procentowo) bija nas na glowe, np. Litwini czy Albanczycy...

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×