Skocz do zawartości
piotrgz@interia.pl

losowanie zielonej karty a rozwód

Recommended Posts

Witam wszystkich serdecznie, jestem nowym uczestnikiem Waszego forum.

Mam nurtujące pytanie, w imieniu moim i mojej jeszcze obecnej żony,  dodam że jesteśmy w trakcie nieformalnej separacji  złożyłem wnioski w Loterii Wizowej aby zwiększyć szansę , oficjalnie cały czas jesteśmy małżeństwem, a w rzeczywistości każde z nas żyję na własną rękę.  Wnioski  o rozwód zostały złożone w Maju 2017r, ale do dnia dzisiejszego nie odbyła się nawet jedna rozprawa. Co w takim przypadku zrobić, przeciągać sprawę rozwodową do ogłoszenia wyników czy nie... Co zrobić jak zostanie wylosowana moja żona a nie ja ..?    Wyniki będą dostępne w Maju 2018r, Oficjalnie , 

Proszę o opinię i pozdrawiam Piotr

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

32 minuty temu, piotrgz@interia.pl napisał:

Witam wszystkich serdecznie, jestem nowym uczestnikiem Waszego forum.

Mam nurtujące pytanie, w imieniu moim i mojej jeszcze obecnej żony,  dodam że jesteśmy w trakcie nieformalnej separacji  złożyłem wnioski w Loterii Wizowej aby zwiększyć szansę , oficjalnie cały czas jesteśmy małżeństwem, a w rzeczywistości każde z nas żyję na własną rękę.  Wnioski  o rozwód zostały złożone w Maju 2017r, ale do dnia dzisiejszego nie odbyła się nawet jedna rozprawa. Co w takim przypadku zrobić, przeciągać sprawę rozwodową do ogłoszenia wyników czy nie... Co zrobić jak zostanie wylosowana moja żona a nie ja ..?    Wyniki będą dostępne w Maju 2018r, Oficjalnie , 

Proszę o opinię i pozdrawiam Piotr

 

Po pierwsze fraud. Po drugie losowanie się nie liczy, liczy się się moment wydania wiz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jesli żona wylosuje to musicie oboje iść na rozmowę, i oboje wyemigrować. Nie ma możliwości żebyś wyjechał sam w przypadku jesli tylko żona wylosuje. Nawet jesli pozostaniecie małżeństwem do czasu ogłoszenia wyników a nawet samej rozmowy. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak jak kzielu napisał - nie liczy się moment losowania (czyli maj 2018), ani moment rozmowy w ambasadzie (czyli październik 2018 - wrzesień 2019), ale moment wyjazdu (czyli do 180 dni od rozmowy). Jeśli zostanie wylosowana Twoja żona (a to Tobie zależy na wyjeździe, a nie jej), to będziecie musieli pozostać małżeństwem do momentu wyjazdu do USA (czyli oszukać w ambasadzie, bo - jak sam piszesz - jesteście na krawędzi rozwodu). Czy się na to zdecydujecie? To tylko Wasz wybór. Ale: 1) nie wiadomo, czy w ogóle któreś z Was będzie wylosowane, 2) jesteś pewien, że jeśli żona wylosuje, to pójdzie Ci na rękę i zdecyduje się ciągnąć tę farsę, żebyś mógł wyjechać? Tych rozważań oczywiście nie rób tu na forum, ale sam z żoną :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A może to Ty zostaniesz wylosowany, więc nie będziesz miał problemu, żeby wyjechać. W każdym razie nie opieraj swojego życia tu, w Polsce, na tym, co to będzie jeśli będzie ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 hour ago, piotrgz@interia.pl said:

Dziękuję za odpowiedz, myślałem że liczy się data data zgłoszenia lub losowania...to pozostaje następna edycja , jeżeli w ogóle się odbędzie.

A te wnioski za siebie i żonę złożyłeś w porozumieniu z nią? Oboje chcecie wyjechać niezależnie jak potoczą sie sprawy miedzy wami? To tak pytam z ciekawości bardziej, bo i tak nie ma sie co martwić na zapas, jest bardzo mała szansa na wylosowanie. A nawet jesli to do wyjazdu tyle czasu, że kto wie co będzie, może sie jeszcze zejdziecie z żoną? W końcu ludzie którzy chcą sie rozwieśc sie rozwodzą. Wy sie jak na razie nie rozwiedliscie. ;) 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

19 godzin temu, piotrgz@interia.pl napisał:

Witam wszystkich serdecznie, jestem nowym uczestnikiem Waszego forum.

Mam nurtujące pytanie, w imieniu moim i mojej jeszcze obecnej żony,  dodam że jesteśmy w trakcie nieformalnej separacji  złożyłem wnioski w Loterii Wizowej aby zwiększyć szansę , oficjalnie cały czas jesteśmy małżeństwem, a w rzeczywistości każde z nas żyję na własną rękę.  Wnioski  o rozwód zostały złożone w Maju 2017r, ale do dnia dzisiejszego nie odbyła się nawet jedna rozprawa. Co w takim przypadku zrobić, przeciągać sprawę rozwodową do ogłoszenia wyników czy nie... Co zrobić jak zostanie wylosowana moja żona a nie ja ..?    Wyniki będą dostępne w Maju 2018r, Oficjalnie , 

Proszę o opinię i pozdrawiam Piotr

 

Daj sobie spokój z planowaniem życia pod ewentualny wynik najprawdopodobniej ostatniej w historii świata DVL, w której prawdopodobieństwo "zostania wylosowanym" jest znikome. 

Skoro podjęliście decyzję o rozwodzie - to nie przeciągaj sprawy (nie znam sytuacji, nie interesuje mnie, nie chce jej znać) tylko zakończ małżeństwo na pierwszej rozprawie. Po rozwodzie będziesz zawsze miał możliwość rozpoczęcia nowego rozdziału w swoim życiu być może z obywatelką USA, a to, z kolei, otworzy inne możliwości emigracji do tego kraju :). 

I tak oto z forum tematycznego o emigracji do USA (i nie tylko) staliśmy się forum plotkarskim/porad życiowych/nieprawdziwych informacji o Polsce.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×