Jump to content

Recommended Posts

Cześć,

Firma dla której pracuje kilka lat w IT na B2B, a od przyszłego miesiąca na umowę o pracę w Polsce, chce mnie przenieść do USA. Mam ponad 8 lat doświadczenia w pracy i stopień mgr inż informatyki z polski. Proponują do wyboru wizę H1B lub L1B.

1. H1B proces zaczniemy od razu i aplikujemy w marcu, ale z tego co widzę H1B to jest loteria i szanse nie są duże na dostanie tej wizy teraz?
2. L1B muszę przynajmniej rok spędzić na umowe o prace w Polsce, więc aplikować o tę wizę możemy dopiero za ok 1- 1.5 roku, więc wyjazd do US planowany by był za 2 lata, a jak wiadomo też w 2 lata to może się wszystko wydarzyć i też do tej wizy może nie dość.

W przypadku H1B i L1B jest ryzyko, L1B z racji odległego czasu aplikowania a H1B bo loteria. Z Waszego doświadczenia na którą wizę byście się decydowali? Budżet w firmie jest póki co na jedną wizę, więc muszę wybrać albo H1B albo L1B, powiedzieli, że decyzja należy do mnie. 

Dochodzą tu jeszcze aspekty takie, jak to że mój mąż by leciał ze mną, więc musi być w stanie pracować w US też. Na której wizie są na to lepsze warunki? Mąż też pracuje w IT i ma tytuł magistra. Też zależy nam, żeby zostać w US już na stałe, jeśli mamy przenosić swoje życie, więc jakiś proces który prowadziłby do zielonej karty. Macie doświadczenie która wiza daje lepsze szanse na zieloną kartę? Czy jest jakiś sposób aplikowania o zielona kartę na własna rękę pózniej? Czy tylko przez pracodawce? Moja firma nie wyklucz zielonej karty w przyszłości, ale pewnie będą próbowali przedłużyć ten proces, aż do momentu kiedy będzie blisko wygaśnięcia wizy z powodów budżetowych.

Będę wdzięczna za Wasze opinie na podstawie Waszych doświadczenia :)

Link to comment
Share on other sites

Na wlasna reke nie ma mozliwosci aplikowania o zielona karte. Do tego trzeba miec podstawy (ex. Pracodawca pomaga, malzenstwo z obywatelem, etc).

Na reszte pytan na pewno odpowiedza forumowi specjalisci od wiz pracowniczych. :)

Link to comment
Share on other sites

L-1B to jest moim zdaniem no brainer w tej sytuacji. Z punktu widzenia pozniejszej GC jedna i druga jest tak samo istotna / nieistotna bo wszystko pozniej zalezy od widzimisie potencjalnego sponsora ktory teoretycznie moze Cie sponsorowac w ogole bez zadnej wizy pracowniczej.

L-1B - szczegolnie jak pracodawca ma blanket I-129 petition to byl zwykle taki slam dunk - teraz chyba troche to sie pozmienialo ale nie sadze zeby w PL odrzucili dobrze napisany wniosek. 

L-2 (spouse of L-1x) to zdaje sie teraz automatyczne eligibility for work (kiedys wymagal EAD wiec wyslania I-765), H-4 jako spouse H-1B musi dostac EAD (ale jest to mozliwe) wiec teoretycznie jedna i druga pozwala na prace. 

Zaleta H-1 jest chyba w miare latwa mozliwosc transferu do innego pracodawcy jezeli tak bys chciala zrobic - ale ja mialem L-1 wiec w sumie tutaj sa osoby wiecej wiedzace o H-1B.

Link to comment
Share on other sites

38 minutes ago, kzielu said:

H-4 jako spouse H-1B musi dostac EAD (ale jest to mozliwe) wiec teoretycznie jedna i druga pozwala na prace.

H4 stowarzyszona z H1B, ktorej to wlasciciel nie ma zatwierdzonej I-140 w jakims procesie EB, nie przysluguje prawo do pracy. Co chyba czyni L1B w tym wypadku jeszcze wiekszym no-brainer :)

Edited by Xarthisius
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Xarthisius napisał:

H4 stowarzyszona z H1B, ktorej to wlasciciel nie ma zatwierdzonej I-140 w jakims procesie EB, nie przysluguje prawo do pracy. Co chyba czyni L1B w tym wypadku jeszcze wiekszym no-brainer :)

jezeli firmie rzeczywiscie zalezy to najlepiej jakby od razu zlozyli perm na eb2 - bedzie to tak samo wolne jak pozostale opcje. Da Ci to wolna reke po przepracowaniu jakiegos czasu na miejscu, ale pracodawcy jakos tak wola miec pracownika w garsci i nie zostawiac mu wyboru.

Link to comment
Share on other sites

16 hours ago, rynr said:

jezeli firmie rzeczywiscie zalezy to najlepiej jakby od razu zlozyli perm na eb2 - bedzie to tak samo wolne jak pozostale opcje. Da Ci to wolna reke po przepracowaniu jakiegos czasu na miejscu, ale pracodawcy jakos tak wola miec pracownika w garsci i nie zostawiac mu wyboru.

Dziękuje Wam bardzo za odpowiedzi. Proponowałam tę opcje firmie, ale prawnicy twierdzą, że EB2/green card to przynajmniej 3-5 letni proces. I ze przewaznie o green card to aplikuja dopiero jak pracownik jest w US jak jest blisko wygaśnięcia wizy. Z perspektywy firmy to wiza kosztuje 6k USD a eb2/green card 12k USD wiec tez twierdza ze na 12k nie ma budzetu teraz. Do tego chyba podczas czekania na EB2 jesli to rzeczywiscie 3-5 lat musiałabym zostać te lata w Polsce aż dostanę approval?

Link to comment
Share on other sites

To jest firma amerykańska czy polska? Jak to jest amerykański oddział polskiej spółki to masz jeszcze wizę E-2, trochę bardziej upierdliwa niż L1B bo trzeba częściej odnawiać, ale wymagania ma dużo mniejsze i nie ma limitu czasu. Jak to firma amerykańska to tylko L1B w waszej sytuacji. GC do robienia na miejscu, teoretycznie dowolna firma może jednego z was sponsorować na GC, w praktyce to się sponsoruje pracownika na wizie nieimigracyjnej który już pracuje w firmie. 

 

Link to comment
Share on other sites

To firma amerykańska. Ja też tak myślałam, że najlepiej L1B, ale rozmawiałam jeszcze z szefem to mówi, że może warto spróbować H1B a jak na H1B się nie załapiemy to "walczyć" o budżet na L1B w kolejnym roku 2024. Firma oczywiście patrzy też na koszty więc woli jedną wizę sponsorować, ale szef mówi, że może warto spróbować H1B póki mam budżet na to zatwierdzony i szansa na wizę jest szybciej i na przeprowadzkę ok. pażdziernika 2023, bo L1B za 2 lata to z doświadczenia wiem, że w firmach różnie bywa, teraz jest przyznany na to budżet, ale do 2024 roku może się sporo jeszcze zmienić, np. nagle zamrożony budżet bo jakiś kryzys, zmiana szefa decyzyjnego itd. 

Znacie kogoś kto dostał H1B? Czy szanse są na tyle małe, że nie warto ryzykować?

Link to comment
Share on other sites

1 hour ago, aspen said:


Znacie kogoś kto dostał H1B? Czy szanse są na tyle małe, że nie warto ryzykować?

Znamy - sa na forum zreszta i wypowiedzialy sie (AFAIK) w tym watku. Szanse jak szanse - zawsze to loteria.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...