Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
Nie wiem czemu. Mogę tylko się domyślać. Jest lista zawodów na które zwracają uwagę ( IT, mikrobiologia), tam jest coś o nieruchomościach. Kolejność pytań do mnie była taka : kim pracuję? Pracownik biurowy. Gdzie Pani pracuje, czym zajmuje się firma?  Firma zajmuje się najmem nieruchomości. Proszę  opisać Pani obowiązki? 
Męża zapytał czym zamierza zajmować się w USA?  Mąż powiedział czym zajmuję się teraz i będzie szukał podobnej pracy.
Mi chodzi o to, że on nie czytał naszej ds 260 przed rozmową, nie był przygotowany. Przynajmnie tak wyglądało. Rodzice wyjechali mając po 57 lat, ale o tym nie było mowy
Czytałam wcześniej, że akurat w dv lottery nie mogą odmówić przez nieznajomość angielskiego lub jego niski poziom.  Z tym nie było problemu. Ogólnie była bardzo miła atmosfera.
To super,ze im się udało. I jak sobie radzili na samym początku?

Sent from my SM-S916B using Tapatalk

Napisano
27 minut temu, Kora83 napisał:

To super,ze im się udało. I jak sobie radzili na samym początku?

Sent from my SM-S916B using Tapatalk
 

Było ciężko, ale oni już byli w stanach niecały rok 10 lat przed wyjazdem. Odnaleźli kontakty. Zaczęli pracować na produkcji czekolady, później tata zrobił prawko na truck driver, on jest zawodowym kierowcem, całe życie za kierownicą, mama opiekuje się starszymi osobami przez firmy( zakupy, gotowanie) Angielskiego nie znali, teraz lepiej. Mama zrobiła też prawo jazdy, wcześniej nigdy nie była za kierownicą. Brakuje im rodziny obok.  Dużo rzeczy mąż  dla nich ogarnia przez internet.

Napisano (edytowane)

Dzisiaj udało się nam z mężem przejść przez cały proces i dostać formularz 221(g) w nadziei, że coś się odblokuje w najbliższych tygodniach/miesiącach ;)

Vicky super dokładnie wszystko opisała wcześniej jak to wygląda w praktyce, więc ja tylko dodam od siebie, że czasowo wyszło nam 4h. W kolejce do ambasady byliśmy 7:50 i byliśmy jakoś z 10. Dużo większa część osób idzie i tak do drugiego okienka lub ma inny case. Do ambasady weszliśmy około 8:30, a wyszliśmy 11:45.

Także warto zarezerwować sobie pół dnia i uzbroić się w cierpliwość. Wszystkie osoby na miejscu od pań w okienku, przez panów sprawdzających na bramkach, odbierających dokumenty i przeprowadzających wywiad bardzo mili, pomocni i dobrze nastawieni. Myślę, że warto przyjść z równie dobrym mindsetem i dosłownie wszystkimi dokumentami, a będzie dobrze. 

Teraz byle udało się doprowadzić ten proces do końca z odblokowaniem, przekazaniem paszportów itd i wjechać przed końcem badań lekarskich. Trzymajmy wszyscy kciuki. W grupie siła ;) 

Edytowane przez annamaria33
  • Like 1
  • Upvote 1
Napisano
7 hours ago, annamaria33 said:

Wszystkie osoby na miejscu od pań w okienku, przez panów sprawdzających na bramkach, odbierających dokumenty i przeprowadzających wywiad bardzo mili, pomocni i dobrze nastawieni. Myślę, że warto przyjść z równie dobrym mindsetem i dosłownie wszystkimi dokumentami, a będzie dobrze. 

Bardzo dobra porada 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...