Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Dzisiaj
  2. Mój proces trwał prawie 2 lata cały proces przeszłam będąc w Polsce
  3. https://travel.state.gov/content/travel/en/us-visas/visa-information-resources/iv-wait-times.html Warszawa jest na biezaco w chwili obecnej, wiec zapraszaja jak tylko case jest documentarily qualified (I-130 zatwierdzone, DS-260 wypelniony, I-864 i inne dokumenty wyslane do NVC przez CEAC oraz wszystkie oplaty uiszczone).
  4. Wczoraj
  5. Czas oczekiwania na wizę składa się z dwóch "czasów". Najpierw musicie dostać zatwierdzenie petycji I-130. To jesteś w stanie sprawdzić na oficjalnych stronach USCIS. Aczkolwiek nie jestem do końca pewien że te czasy są wiarygodne. To jest pierwsza składowa. A następnie musicie dodać czas procesowania w Ambasadzie wniosku wizowego. Tego chyba nie ma jak sprawdzić - przynajmniej ja nie wiem gdzie, może ktoś tu zna jakieś nieznane mi miejsce. Nie jestem przekonany, że procesowanie przez Ambasadę czy procesowanie przez AOS (na terenie USA) jakoś znacząco będą się różniły czasowo od siebie.
  6. Mamy bardzo złe doświadczenia medyczne w stanach, przez wzgląd na to iż okazało się że jestem w ciąży, wolelibyśmy ją prowadzić i rodzić w Polsce - czulibyśmy się dzięki temu dużo bezpieczniej. Mąż ma dom więc ma ustanowiony adres w USA, podatki również od zawsze rozliczał w USA, itd. Gdyby rozpatrywanie zajęło ok 10-12 miesięcy to dla nas idealnie, szybciej niż w Tampie a dodatkowo zdążymy urodzić i załatwić dokumenty dla dziecka przed powrotem. Czy można gdzieś sprawdzić czas rozpatrywania wniosków z ambasady? Znaleźliśmy na stronie uscis ale to tylko jest dla wniosków złożonych na miejscu w USA.
  7. Raczej wątpię żeby proces CR1 w Polsce był szybszy... Ale wiadomo ze to jest wasz indywidualny wybór. Według mnie osobiście trochę głupota wyjeżdżać z USA kiedy możesz to załatwić na miejscu
  8. Złożenie wniosku o AOS do czasu uzyskania odpowiedzi powoduje, że twój status jest legalny. Aczkolwiek w dzisiejszych czasach nie wiadomo czy to są godne rozważenia porady - serio nie wiem co bym zrobił na Twoim miejscu. Jedyne co działa na Twoją korzyść to, że (domniemuje oczywiście) ... jesteś "białego koloru skóry". Wiem że brzmi to strasznie ale to pokazuje w jakich czasach i realiach żyjemy.
  9. Jeśli utrzymają kongres, a przypominam że ostatnio wygrali 220-215 to zakładasz, że maksymalnie stracą dwa krzesła. Czy to oznacza "szorowanie po dnie"? Noblista, prezydent pokoju, najzdrowszy prezydent w historii, autor 365 sukcesów na 365 dni do większości swoich poczynań i tak ostatnio nie potrzebuje kongresu. Wszystko się dzieje bez jego zgody i wiedzy. Więc gdzie tu safety net? Zasada Check and Balances już dawno została podważona przez Executive Branch obecnej administracji jako niekonstytucyjna zasada, która ogranicza prezydenta, który nie jest niczym ograniczony w swoim poczynaniach - na co chyba SCOTUS mu przyklasnął Social media i algorytmy powoduje, że żyjemy w dwóch różnych bańkach jako społeczeństwo. Jedna bańka wierzy, w każde słowo co wypływa z ust PDT w sposób niezachwiany. Druga jest jego absolutnym wrogiem. Algorytmy social mediów jedynie czynią te bańki jeszcze bardziej utwierdzone w swoich poglądach. Jestem wielkim fanem serialu Ranczo. Tam w jednym z odcinków Artur Barciś vel Czerepach odkrywa że społeczeństwo mówi dwoma różnymi językami nie rozumiejąc się nawzajem. On to nazywa że dzielimi się na Greków i Bułgarów, którzy nie rozumieją się nawzajem jak ze sobą rozmawiają. To co mamy obecnie w USA idealnie pasuje do tej analogii. PS. Najbardziej podobało mi się ostatnio stwierdzenie, że w historii świata znane są tylko dwa przypadki regeneracji ucha po fizycznym uszkodzeniu integralności jego tkanki. Pierwszy to Jezus, który uzdrowił odcięte ucho w ogrodzie Oliwnym przy pojmaniu po odcięciu ucha żołnierzowi. Drugi to PDT po nieudanej próbie zamachu.
  10. Jesteśmy w okolicach Tampy i proces AOS tutaj trwa ok 18 miesięcy, zastanawiamy się czy z Polski nie byłoby szybciej. niestety jestem aktualnie na wizie turystycznej która wygasa za tydzień i nie zdążymy załatwić wszystkich formalności do tego czasu
  11. Pewnie w okolicach 9-18 miesięcy. Aczkolwiek obecna administracja utrudnia jak może legalną emigrację do USA wstrzymując czasami procesy, które się toczą w sposób nieopublikowany nigdzie także na Twoim miejscu nie przykładałbym wagi do tych terminów. One mogą się znacząco zmieniać. Mąż musi posiadać ustanowione domicile w USA w spośób niekwestionowalny. Czyli mąż musi posiadać ustanowione w USA i utrzymywane przez cały czas rozpatrywania petycji tzw "prinicpal residence". Dzisiaj praktyka jest taka że często szuka się dowolnego pretekstu, aby takie petycje odrzucić. Nie wiem czy ryzykowałbym takie odrzucenie przez to że mąż się przeprowadzi do Polski na czas rozpatrywania petycji.
  12. Chodziło mi o strategię polityki międzynarodowej. Project 2025 traktuje bardziej o sprawach wewnętrznych, co do polityki zagranicznej jest nieco vague i mam wrażenie że raczej odtwórczy żeby przypasować się do MAGA. Ale i tak każda strategia się wyp***oli o Trumpa, szczególnie taką którą on zajmuje się osobiście - jak polityka międzynarodowa (w przeciwieństwie np. do deportacji), więc… podtrzymuję to co napisałem. A przerysowywanie też im idzie średnio. Udało im się w Texasie, NC, Missouri, w Ohio daje delikatny tilt republikanom, ale demokraci nie pozostają obojętni i też mają swoje zwycięstwa - choćby w naszym home state, a może będzie więcej (Virginia, Maryland). Daleki jestem od optymizmu, koniec końców GOP pewnie i tak utrzyma kongres, ale ostatnie sygnały pokazują że mogą być granice ślepego posłuszeństwa. Daje to nadzieję na jakiś safety net w przypadku na prawdę grubych posunięć Noblisty.
  13. Skoro jestescie teraz w USA to po co checie wracac do Polski? Nie lepiej jest jest zrobic AOS w Stanach?
  14. Dzień dobry, Chciałabym zapytać jaki jest aktualny czas oczekiwania na wizę CR-1 w Warszawie? Jesteśmy po ślubie w USA i wracamy do Polski i chcielibyśmy rozpocząć procedurę. Mąż - obywatel USA, nie chcemy się rozstawać na zbyt długi czas przez wzgląd na ciążę - czy wszystkie dokumenty o byciu sponsorem można złożyć z Polski czy jednak Mąż musiałby zostać w stanach na czas procesowania wniosków?
  15. To wszystko przez Greipa Hjaltasona: https://www.instagram.com/p/DTiOX_kDu6V/
  16. Ostatni tydzień
  17. Tylko że w Kanadzie jest problem z uzyskaniem ..PR.. i większość ludzi po skończonej wizie ma problem by przedłużyć pobyt.
  18. Nie ma znaczenia.
  19. Hej, we wrześniu 2025 mialam leciec do Nowego Jorku, zlozylam wniosek o este i został zaakceptowany. Niestety z przyczyn osobistych musialam ten wyjazd odwolac. W lutym 2026 lece do Miami. W esta mam nowojorski adres. Lepiej to aktualizować czy nie ma to znaczenia ?
  20. biedny trump - skleroza na max: dzisiaj Islandia i Grenlandia mu sie pomylily. Moze mysli ze to jedno i to samo? Albo moze zmienil zdanie i chodzi mu o to pierwsze?
  21. Ja bym nawet powiedziala ze nie ma juz partii republikanskiej. Tak jak kalifornijski gubernator mowi, call them MAGA because that's what they are.
  22. Słupki nie szorują po dnie. Do tego przerysowano dysktrykty wyborcze. W Partii Republikańskiej albo na 100% popierasz PDT albo wypier..aj. Nie ma miejsca na "jakiś dorosłych". Aby zostać nominowanym do bycia kongresmenem albo senatorem przez Partię Republikańską trzeba dzisiaj zdobyć Endorsement PDT. Ażeby go zdobyć trzeba być na 200% lojalnym MAGA - w tym sensie MAGA zdominowała Partię Republikańską. Ci kongresmeni co odważą się skrytykować PDT nie zostaną wystawieni w wyborach. Patrz: - senator Bill Cassidy z LA zapewne wycofa się z wyścigu o reelekcję jak dzisiaj PDT oficjalnie go nie poparł - jedna z moich ulubienic: Lauren Boebert wczoraj nagle straciła zainteresowanie nieopublikowanymi (wbrew prawu) aktami Epsteina mimo, że jeszcze 2 miesiące temu głosowała za ujawnieniem ich. Boi się że stanie się jej to samo co innej mojej ulubienicy: MTG, która nagle przejrzała na oczy ale musiała przez to "wypie...lać" Strategia: Morda w kubeł i ruki pa szwam i ani kroku w tył.
  23. Przy PDT NIE... ale jego administracja, Project 2025 - jak najbardziej. Oni tego nie kryja.
  24. Masz rację. Przy PDT nie ma co mówić o żadnej strategii. Ale gdzieś w Partii Republikańskiej są jeszcze chyba jacyś dorośli, MAGA ją zdominowała ale całkiem nie zastąpiła. Do tej pory siedziała cicho, ale to działa dopóki wygrywają wybory. Ale teraz jak już słupki szorują po dnie i livelihood wielu kongresmenów jest na szali, to coraz śmielej krytykują administrację, głosują przeciwko itp. Jak tak dalej pójdzie, to ta władza ma się szansę utrzymać tylko siłowo. Co w głowie się nie mieści, ale ostatnio coraz więcej się mieści.
  25. Godzine temu, kolega dodal: " DJT has lost his head in the meantime. All eyes are on the 25th Amendment now as the only recourse. "
  26. Nie wiem czy nie ma strategii. Oto co napisal kolega, ktory pracuje w ONZ w Genevie: "Now we are beginning to see the end-game. Greenland, Canada, Gulf of America, Venezuela, Colombia and Mexico were never about American security. Russia, far from opposing DJT's imperialism, is applauding it. The performative aggression is designed to break up the Atlantic alliance, undercut the EU, and invite regional conflict. Planting the American flag over Greenland and Canada is aimed at enflaming relations with the neighbours. Putin has taught DJT that an isolated country run by an autocrat can survive for years in the rents it charges on its people, while engaging in conquest along its borders. The billionaire class has been effectively bought off and is quiescent. Once NATO is broken, Estonia is on the playbook. That's the tripwire I am watching next."
  27. Fight fire with fire.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...