Zanim zapytam (jutro) to powiem co wiem. Producenci wymyślili "plug-in" po to żeby utrzymać produkcyjną średnią aut o ekologicznych napędach. Takie tam bzdety o emisji tlenków, itp, itd. Największym powodzeniem cieszą się u firm, które ambitnie mogą zaraportować że ich flota zawiera duży procent o ekologicznych napędach. O ile bateria zaspokaja potrzeby takiego etatowca jak ja,. z dziennym przebiegiem 40 mil to typowy przedstawiciel handlowy tłucze tych mil dziesiątki, jeśli nie setki dziennie i nigdy ich więcej do ściany nie podpina. To nie jest taki "klasyczny" hybryd jak Prius czy Highlander. Kolega kupił takiego Rav'ika jakies dwa lata temu.wybral sie na południe Oregon do corki, do Medford. Prąd zatankowal tylko w domu a po jego wyczerpaniu już tylko na benzynie jechał. Na koniec, na miejscu mu sie popsowala, tam ja zostawil w serwisie Toyoty I wiecej nie oglądał. Nie umieli naprawić, zaproponowali nowe na wymianę ale odpuścił.