Skocz do zawartości

andyopole

Administrator
  • Liczba zawartości

    11 241
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    531

Zawartość dodana przez andyopole

  1. Od jakiegos czasu (rok?) juz wiem, a nie wiedzialem. Tak ze tez jestem ciezko kapujacy. edit: az sprawdzilem. Rozkminilem "nasza partyzantke" w lipcu ubieglego roku. Nawet sobie poczytalem tu i tam o tej forumowej parce.
  2. Gratulacje @Iskierka
  3. Piatek, piateczek, piatunio! Jeszcze 10 minut i fajerant. Ile mozna na FB siedziec?
  4. Portland, OR? Wczoraj w ciagu 12 godzin tylko 5 wymian ognia w roznych miejscach.
  5. PO zaplanowała zniesienie meldunkowe obowiązki od stycznia 2016 ale nastał PiS i zmienił przepisy.
  6. Dzieki! Jest nadzieja ze mnie nie zastrzelą na Okeciu gdy przylecę do Polski.
  7. Próbowałem tam wejść ale chyba łączą były przegrzane. Słyszałem gdzieś że jeśli ktoś nie jest w Polsce zameldowany (mój przypadek) to nie musi się spisywac.
  8. Może to ci co na Covid umarli?
  9. A gdyby ktoś miał smaka to zapraszam na degustację. Świeży placek że śliwkami.
  10. Moje Angel Trumpets odzyly po tym gdy w lipcu ugotowały się w temperaturze 46°C. Późno bo późno ale zakwitly pięknie i wspaniale pachną wieczorkiem.
  11. Step 2nd. Papryka gotowa. Ziele angielskie przywiózł mi boss, który zatrzasnal klucze od firmy w środku i musiał się do mnie pofatygować żeby się tam dostać. Przy okazji przywiózł mi ziarenka.
  12. Przygotowań do zimy (mówią najstarsi górale z Colorado że będzie ostra) ciag dalszy. 1 step. Wczoraj zerwalem i wypatroszylem paprykę z ogródka, dokupiłem troszkę żółtej dla urozmaicenia koloru ponieważ moja była tylko zielona, czerwona i pomarańczowa. 2 step. Na zdjeciu: już zblanszowana, słoiki sterylizuja się w piekarniku. Gdy wszystko wystygnie zapakuje, zaleje i zapasteryzuję. Zima niestraszna. Najgorsze że w żadnym sklepie u mnie na wsi nie ma Ziela Angielskiego więc chyba dopiero jutro będzie finał.
  13. Colorado Guys, wybieracie się? https://m.facebook.com/polishclubofdenver/photos/a.787737074575800/5197468440269286/?type=3&source=48
  14. Można a nawet trzeba mówić pracownikowi prawdę. Jednak nie można powiedzieć mu ze jest głupi chociażby był durny jak but z lewej nogi albo kilo gwoździ.
  15. A teraz tę mąkę zjada robactwo...
  16. Chlebek i coś pachnacego do chleba.
  17. Dzis spadł pierwszy mierzalny deszcz od początku czerwca. Ma padać jeszcze w niedzielę a od wtorku znów 28°C.
  18. Mam pytanie do tych, ktorzy mieszkaja w duzych srodowiskach polonijnych. Moja kolezanka z Anglii szuka kupca na nieruchomosc w Polsce. Podrzuccie prosze jakies linki do polonijnych stron internetowych z ogloszeniami.
  19. Zazdroszczę spotkania!
  20. Nie ma to tamto, do dzieła! Następny ponad też będzie miał cztery kółka, tylko napęd inny.
  21. Uwazaj bo podzielisz los kolegi i podobnie jak on, nie za poglady lecz za jezyk!
  22. Znalazlbym tu jeszcze paru kandydatow. Nie za poglady. Jednemu na przyklad zacina sie myszka na "down wote" i przy analizie tego "uszkodzenia" trudno odgadnac mysl przewodnia. Ot Tak sobie klika, z "czystej sympatii". ***** ***, tu mial byc komentarz.
  23. Ładny zestaw! U mnie jest gdzie zaparkować, dawaj na Zachód!
  24. Moje ostatnie mieszkanie w UK było na wsi. Kiedyś wróciłem w piątek z pracy i okazało się że dookoła po polach rozrzucili obornik, na dodatek po swiniach a on daje po nosie okropnie. Nie bylo rady, wprosiłem się na weekend do kolegi, który mieszkał 15 mil dalej, w Brandon. Gdyby jednak uczciwie podsumować sposób w jaki spędziliśmy ten weekend znacznie zdrowiej byłoby wdychać wiejskie zapachy.
  25. No, no! Jeszcze ambitniejsze! Wrzuć jakieś fotki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...