Skocz do zawartości

katlia

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6 210
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    185

Ostatnia wygrana katlia w dniu 22 Listopada 2025

Użytkownicy przyznają katlia punkty reputacji!

3 obserwujących

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    colorado
  • Zainteresowania
    literatura, podroze, balet, judaica w polsce

Ostatnie wizyty

14 689 wyświetleń profilu

katlia's Achievements

Rezydent FORUM

Rezydent FORUM (2/2)

1,2 tyś

Reputacja

  1. To chyba jest indiwidualna sprawa, bo korpo nie jest dla wszystkich. U meza bylo tylko dobrze tam gdzie nie mial zadnego szefa. A jezeli chodzi o mnie, mialam wiele prac, od akademii do korpo Fortune 100, non-profit i firmy pre/post IPO, wiec chyba wszystko poza state employee - dla mnie korpo bylo w sumie najgorsze. To byly dobre pieniadze, ale zarobione serio ciezka praca ktora miala spory negatywny wplyw na "jakosc zycia." Dlugie godziny pracy, dlugie dojazdy, malo urlopu. Po odejsciu zalowalam ze tak dlugo tam siedzialam.
  2. Z tym ze zwlaniaja nawet w firmach gdzie profits sa ogromne -- cytujac shareholder value. (Znam to z autopsji.) To jest tak pospolite ze ma nazwe - "shareholder supremacy." https://www.washingtonpost.com/news/wonk/wp/2013/09/09/how-the-cult-of-shareholder-value-wrecked-american-business/
  3. Wlasnie wskoczylam tu podac te informacje, a Ty juz godzine temu wstawiles. Chapeau bas You're all over it.
  4. Wyższy szczebel po prostu chce wieksze zarobki... i tlumacza sie "shareholder value" ale przeciez wszyscy wiemy ze nie chodzi o shareholders ale wlasnie o tych na wyzszych szczeblach. A potem sie czyta ze C-suite zarabia w milionach od osoby kiedy wywalali pracownikow.
  5. Oj Mola, mam nadzieje ze mialas porzadnego drinka po powrocie do domu. Trzymam kciuki ze jednak uda Ci zostac. Job hunting is no joke.
  6. My tak zyjemy od roku. A przedtem od 2016 do 2020. Chaos i wstyd.
  7. Dolaczam sie do zyczenia: Wszystkiego naj, drodzy!
  8. Witaj w pomaranczowej Ameryce. Z drugiej strony, w US prezydent jest czesto nazywany "TACO" -- Trump Always Chickens Out... wiec mozliwe ze z tej akcji tez beda nici...(ja raczej tak sadze, nota bene. Poczekamy, a sprawy potocza sie spokojnie dalej.)
  9. No fakt, ja nigdy nie mieszkalam z daleka od duzego miasta. Napewno jest inaczej dla was na "posrodku niczego." Ja mam jakies 6 szpitali pod reka plus szkole medyczna, plus jeden z najwiekszych medical research centers w tej calej czesci kraju. Jest nawet pewna konkurencja miedzy nimi wiec jakosc tez jest OK. (Ale tez mamy te male urgent care.)
  10. To naprawde zalezy gdzie. Ja bez problemu dostalam prawie automatyczne wizyty -- nastepnego dnia -- u specjalistow kiedy podejrzewali cos powazniejszego. Maz tez. ALE. Dopilowalismy zeby nasze ubezpieczenie bylo polaczone ze szpitalem tutejszej - dobrze znanej - szkoly medycznej. (Specjalistow jak mrkowkow) Dodam tez, ze znajomy latal po calych Stanach do specjalistow jego neurologicznej choroby - od Duke University Hospital do Stanford Hospital i do Mayo Clinic - i nic nie zaplacil. (No, tylko za loty.) Wszystko bylo pokryte jego Medicare z supplement'em.
  11. No tak ale trump i tak robi co chce... who's to stop him? W najgorszym razie sprawa pojdzie do SCOTUS, i po problemie dla trumpa.
  12. Nie moge znalezc zadnego rzadowego zrodla informacji... oto co Google znalazlo - z tego wnioskuje ze caly program - lacznie z juz wylosowanymi wizami - jest zawieszony Processing Halted: The Department of Homeland Security (DHS) Secretary has directed U.S. Citizenship and Immigration Services (USCIS) to "pause the DV1 program," effectively stopping the processing and issuance of new diversity visas and green cards.
  13. Wiecej na ten temat: https://www.cnbc.com/2025/12/19/us-green-card-lottery-suspended-after-brown-shooting-officials-say.html "U.S. Department of Homeland Security Secretary Kristi Noem said Donald Trump instructed her to suspend the U.S. Citizenship and Immigration Services to pause the diversity visa (DV1) program."
  14. Ale jakie prace, i gdzie? Jezeli macie dziecko to musicie liczyc na spory wydatek miesieczny na przedszkole. A potem, jak dziecko jest juz w szkole to na "swietlice" - after school care, bo wy bedziecie jeszcze w pracy kiedy szkola sie konczy. Wczytales sie w realia ubezpieczenia? Minimalne pokrycie dwoch zdrowych osob przez Obamacare moze kosztowac $1,000 na miesiac, plus. Wiec szukjac pracy, lepiej celowac na przynajmniej jedna prace ktora oferuje ubezpieczenie czesciowo pokryte przez pracodawce. W wielu miejscach - zwlaszcza tych tanszych, poza miastach - przewaznie trzeba miec dwa samochody. Te nizsze prace ledwo pokrywaja koszty zycia. Mam znajoma Polke ktora mieszka na wsi w Nebrasce. Pracuje w kafejce szpitala, zarabiajac malo, ale szpital oferuje ubezpieczenie wiec ta praca "oplaca sie" Ale poniewaz zarabia malo, to takze pracuje w catering w weekendy. Jej maz pracuje w biurze miasta, skromne zarobki, wiec tez dorabia w weekendy. Jednym slowem, pracuja prawie non-stop. Ale poniewaz mieszkaja w naprawde w tanim miejscu (dom kupili za jakies $120,000) i zyja oszczednie, to maja i na zycie, i oszczednosci. Gdzie ja mieszkam -- srednie domy w cenach od $600,000 -- to nie byloby mozliwe.
  15. Sadzac po zachowaniu prezydenta, imigrantow w ogole nie chcemy, nawet tych bialych, no chyba ze z RPA lub Norwegii. Bo wiadomo wszystkie inne kraje to shit countries.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...