Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
6 hours ago, Joanna30 said:

Generalnie wrażenia na plus. Choć w hotelach za dużo ruskich

No to w hotelach tez by mine razilo, taka juz jestem :D Dziekuje za raport. Egipt jest na mojej liscie; meza mniej interesuje wiec chyba pojade kiedys sama albo z kolezanka. Bylas na wlasna reke, czy wycieczka? (Mysle wlasnie o wycieczce.) 

Edytowane przez katlia

Napisano

Egipt też jest na mojej liście. Mam z nim jeden problem z tego co czytam to poziom wymuszania "bakszyszu" za dosłownie wszystko (kumpel nawet mówił, że chcieli  "one dollar" za to aby usunąć się z kadru zdjęcia, które celowo zasłaniali) jest na absolutnie najwyższym światowym poziomie. Obawiam się że przy moim charakterze w ciągu pierwszych 30 sekund osiągnąłbym poziom "wkurwu" taki, że nie uspokoiłbym się do powrotu z wakacji.

@katliaJa myśłałem o Viking River Cruise - oni oferują Cairo w pakiecie i są ponoć bardzo dobrzy w separowaniu podróżnych od lokalnych wymuszaczy bakszyszu. Do tego oferują Petrę w Jordani jako pre-cruise extension. TO byłoby dla mnie to co chce. Aczkolwiek na razie podróżuję z córką a tam jest Adult only (co jest plusem) i nie ma kabin 3 osobowych

  • Upvote 1
Napisano
14 minutes ago, mcpear said:

Obawiam się że przy moim charakterze w ciągu pierwszych 30 sekund osiągnąłbym poziom "wkurwu" taki, że nie uspokoiłbym się do powrotu z wakacji.

:D Rozumiem! Chyba tylko w Indii bardzo dawno temu doswiadczylam podobnego poziomu wymuszania bakszyszu, nawet nie wiem jak bym teraz na to zaaregowala. Dzieki za pomysl Viking River Cruise. Kolega byl z wycieczka Abercrombie & Kent i byl zachwycony, ale on jest prawnikiem ktory zarabia pare milionow na rok... chyba jestem za biedna na ta wyprawe. 

Napisano
17 godzin temu, katlia napisał:

No to w hotelach tez by mine razilo, taka juz jestem :D Dziekuje za raport. Egipt jest na mojej liscie; meza mniej interesuje wiec chyba pojade kiedys sama albo z kolezanka. Bylas na wlasna reke, czy wycieczka? (Mysle wlasnie o wycieczce.) 

Ja byłam z Rainbow na objazdówce "Wzdłuż Nilu". I podczas tej objazdówki prawie wcale nie słyszałam rosyjskiego. Dopiero na ostatnie 4 dni, kiedy zjechaliśmy do Hurghady na odpoczynek. I z tego, co wiem z informacji od pozostałych ludzi z naszej wycieczki, którzy na te cztery dni byli ulokowani w innych hotelach, to w tamtych hotelach nie mieli takich sytuacji. U nas z kolei dostaliśmy zaproszenie do koktajl baru i okazało się, że zaprosili nas i ich, przy czym ich było kilkukrotnie więcej. Miejsc nie wystarczyło dla wszystkich zaproszonych, że już nie wspomnę o drinkach i przekąskach. Ruskie się rzucili na jedzenie, jakby cały tydzień nie jedli, a potem zostawiali talerze prawie pełne... Podczas tego spotkania przedstawili nam management hotelu, który później (na kolacji) witał nas szpalerem przy wejściu do restauracji. Wszystko dla ruskich, traktowanie iście królewskie.

Napisałam swoje uwagi do managementu, ale pewnie niewiele ich to obeszło. No, ale cóż. Następnym razem, jak będę jechała do Egiptu, to będę szukać hoteli, gdzie nie ma ruskich :)

  • Upvote 1
Napisano
17 godzin temu, mcpear napisał:

Obawiam się że przy moim charakterze w ciągu pierwszych 30 sekund osiągnąłbym poziom "wkurwu" taki, że nie uspokoiłbym się do powrotu z wakacji.

My przyjęliśmy taktykę, która świetnie się sprawdzała - nie nawiązywanie kontaktu wzrokowego i udawanie, że się ich nie widzi. Najgorzej było z dziećmi, bo ciężko było ich ignorować. Ale wystarczyło na nich nie patrzeć i dało się przejść, unikając płacenia za cokolwiek co chcieli nam wcisnąć.

Ciekawa sytuacja była chyba w Aleksandrii, kiedy wsiadaliśmy do autobusu. Tuż obok, przy murze, siedziała matka z niemowlakiem na chodniku. O nic nie prosiła, a kiedy dostała dolara, to od razu schowała go w skarpetkę. Nie było obok żadnego faceta, który mógłby jej zabrać pieniądze, ale widać było, że skarpetka w bucie to dla niej najbezpieczniejsze miejsce, żeby ukryć coś cennego. Taki widok porusza.

  • Like 1
  • 2 tygodnie później...
Napisano

A jak ,,Choroba Faraona"?  Mnie to odstrasza (a zwłaszcza ,że pojechałbym z mamą - niech coś świata zobaczy) + ten bakszysz . Ale ogólnie jestem zrażony po pobycie w Turcji prawie 20 lat temu .Nie bardzo chyba wypada opowiadać co tam przeżyłem - w skrócie horror . Ale pierwsza sytuacja mówi wiele : dojechaliśmy pod hotel naprawdę późno ( było ciemno a to środek lata był) i w tym momencie leci na nas cała chmara tureckich sprzedawców i jak już prawie do nas dolecieli to z głośnika głośno poszła ich modlitwa wszyscy stanęli jak w ryci , rozłożyli namaziki /seccady i zaczęli się modlić. Ciary mam po tylu latach -potem było już tylko gorzej :D Np. chciano amputować nogę koledze itd. :D Ale robiąc za ochroniarza a potem za szefa ( robiłem za ochroniarza kobiet, a z nimi żaden szanujący turecki przedsiębiorca , przynajmniej  wtedy interesu by nie ubił) przy pewnym dużym zakupie , poznałem trochę ich kulturę od wewnątrz i wiele kobiet zarzuca mnie różne rzeczy ale u mnie ich podejście wywoływało odrazę , niesmak itd. I obiecałem sobie ,ze nigdy więcej Turcji i krajów Arabskich.  Ale kusi to ,ze Egipt dla Europejczyka to wiarę tanie wakacje. 

Napisano

TAK- ale tego co się nasłuchałem od tego przedsiębiorcy jak się traktuje kobiety w Turcji itd.  I tego co potem przeżyłem (potwierdzenie słów tego gościa  w innych sytuacjach) skutecznie spowodowało u mnie awersje . 

Napisano
2 hours ago, Łukasz90 said:

TAK- ale tego co się nasłuchałem od tego przedsiębiorcy jak się traktuje kobiety w Turcji itd. 

Kobiety w Turcji maja wiecej do powiedzenia o wlasnym ciele niz Polki. 

Napisano
14 godzin temu, Łukasz90 napisał:

A jak ,,Choroba Faraona"?  Mnie to odstrasza (a zwłaszcza ,że pojechałbym z mamą - niech coś świata zobaczy) + ten bakszysz . 

Byliśmy przygotowani na jej atak i zaraz przy pierwszych symptomach zapodaliśmy leki, więc nic się nie rozwinęło ;) 

  • Haha 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...