katlia Napisano 24 Stycznia Zgłoś Napisano 24 Stycznia (edytowane) 6 hours ago, Joanna30 said: Generalnie wrażenia na plus. Choć w hotelach za dużo ruskich No to w hotelach tez by mine razilo, taka juz jestem Dziekuje za raport. Egipt jest na mojej liscie; meza mniej interesuje wiec chyba pojade kiedys sama albo z kolezanka. Bylas na wlasna reke, czy wycieczka? (Mysle wlasnie o wycieczce.) Edytowane 24 Stycznia przez katlia Cytuj
mcpear Napisano 24 Stycznia Zgłoś Napisano 24 Stycznia Egipt też jest na mojej liście. Mam z nim jeden problem z tego co czytam to poziom wymuszania "bakszyszu" za dosłownie wszystko (kumpel nawet mówił, że chcieli "one dollar" za to aby usunąć się z kadru zdjęcia, które celowo zasłaniali) jest na absolutnie najwyższym światowym poziomie. Obawiam się że przy moim charakterze w ciągu pierwszych 30 sekund osiągnąłbym poziom "wkurwu" taki, że nie uspokoiłbym się do powrotu z wakacji. @katliaJa myśłałem o Viking River Cruise - oni oferują Cairo w pakiecie i są ponoć bardzo dobrzy w separowaniu podróżnych od lokalnych wymuszaczy bakszyszu. Do tego oferują Petrę w Jordani jako pre-cruise extension. TO byłoby dla mnie to co chce. Aczkolwiek na razie podróżuję z córką a tam jest Adult only (co jest plusem) i nie ma kabin 3 osobowych 1 Cytuj
katlia Napisano 24 Stycznia Zgłoś Napisano 24 Stycznia 14 minutes ago, mcpear said: Obawiam się że przy moim charakterze w ciągu pierwszych 30 sekund osiągnąłbym poziom "wkurwu" taki, że nie uspokoiłbym się do powrotu z wakacji. Rozumiem! Chyba tylko w Indii bardzo dawno temu doswiadczylam podobnego poziomu wymuszania bakszyszu, nawet nie wiem jak bym teraz na to zaaregowala. Dzieki za pomysl Viking River Cruise. Kolega byl z wycieczka Abercrombie & Kent i byl zachwycony, ale on jest prawnikiem ktory zarabia pare milionow na rok... chyba jestem za biedna na ta wyprawe. Cytuj
Joanna30 Napisano 25 Stycznia Zgłoś Napisano 25 Stycznia 17 godzin temu, katlia napisał: No to w hotelach tez by mine razilo, taka juz jestem Dziekuje za raport. Egipt jest na mojej liscie; meza mniej interesuje wiec chyba pojade kiedys sama albo z kolezanka. Bylas na wlasna reke, czy wycieczka? (Mysle wlasnie o wycieczce.) Ja byłam z Rainbow na objazdówce "Wzdłuż Nilu". I podczas tej objazdówki prawie wcale nie słyszałam rosyjskiego. Dopiero na ostatnie 4 dni, kiedy zjechaliśmy do Hurghady na odpoczynek. I z tego, co wiem z informacji od pozostałych ludzi z naszej wycieczki, którzy na te cztery dni byli ulokowani w innych hotelach, to w tamtych hotelach nie mieli takich sytuacji. U nas z kolei dostaliśmy zaproszenie do koktajl baru i okazało się, że zaprosili nas i ich, przy czym ich było kilkukrotnie więcej. Miejsc nie wystarczyło dla wszystkich zaproszonych, że już nie wspomnę o drinkach i przekąskach. Ruskie się rzucili na jedzenie, jakby cały tydzień nie jedli, a potem zostawiali talerze prawie pełne... Podczas tego spotkania przedstawili nam management hotelu, który później (na kolacji) witał nas szpalerem przy wejściu do restauracji. Wszystko dla ruskich, traktowanie iście królewskie. Napisałam swoje uwagi do managementu, ale pewnie niewiele ich to obeszło. No, ale cóż. Następnym razem, jak będę jechała do Egiptu, to będę szukać hoteli, gdzie nie ma ruskich 1 Cytuj
Joanna30 Napisano 25 Stycznia Zgłoś Napisano 25 Stycznia 17 godzin temu, mcpear napisał: Obawiam się że przy moim charakterze w ciągu pierwszych 30 sekund osiągnąłbym poziom "wkurwu" taki, że nie uspokoiłbym się do powrotu z wakacji. My przyjęliśmy taktykę, która świetnie się sprawdzała - nie nawiązywanie kontaktu wzrokowego i udawanie, że się ich nie widzi. Najgorzej było z dziećmi, bo ciężko było ich ignorować. Ale wystarczyło na nich nie patrzeć i dało się przejść, unikając płacenia za cokolwiek co chcieli nam wcisnąć. Ciekawa sytuacja była chyba w Aleksandrii, kiedy wsiadaliśmy do autobusu. Tuż obok, przy murze, siedziała matka z niemowlakiem na chodniku. O nic nie prosiła, a kiedy dostała dolara, to od razu schowała go w skarpetkę. Nie było obok żadnego faceta, który mógłby jej zabrać pieniądze, ale widać było, że skarpetka w bucie to dla niej najbezpieczniejsze miejsce, żeby ukryć coś cennego. Taki widok porusza. 1 Cytuj
Łukasz90 Napisano Poniedziałek o 19:06 Zgłoś Napisano Poniedziałek o 19:06 A jak ,,Choroba Faraona"? Mnie to odstrasza (a zwłaszcza ,że pojechałbym z mamą - niech coś świata zobaczy) + ten bakszysz . Ale ogólnie jestem zrażony po pobycie w Turcji prawie 20 lat temu .Nie bardzo chyba wypada opowiadać co tam przeżyłem - w skrócie horror . Ale pierwsza sytuacja mówi wiele : dojechaliśmy pod hotel naprawdę późno ( było ciemno a to środek lata był) i w tym momencie leci na nas cała chmara tureckich sprzedawców i jak już prawie do nas dolecieli to z głośnika głośno poszła ich modlitwa wszyscy stanęli jak w ryci , rozłożyli namaziki /seccady i zaczęli się modlić. Ciary mam po tylu latach -potem było już tylko gorzej Np. chciano amputować nogę koledze itd. Ale robiąc za ochroniarza a potem za szefa ( robiłem za ochroniarza kobiet, a z nimi żaden szanujący turecki przedsiębiorca , przynajmniej wtedy interesu by nie ubił) przy pewnym dużym zakupie , poznałem trochę ich kulturę od wewnątrz i wiele kobiet zarzuca mnie różne rzeczy ale u mnie ich podejście wywoływało odrazę , niesmak itd. I obiecałem sobie ,ze nigdy więcej Turcji i krajów Arabskich. Ale kusi to ,ze Egipt dla Europejczyka to wiarę tanie wakacje. Cytuj
katlia Napisano Poniedziałek o 19:20 Zgłoś Napisano Poniedziałek o 19:20 11 minutes ago, Łukasz90 said: nigdy więcej Turcji i krajów Arabskich Takie sceny widzi sie tez w krajach nie-Arabskich. Cytuj
Łukasz90 Napisano Poniedziałek o 19:26 Zgłoś Napisano Poniedziałek o 19:26 TAK- ale tego co się nasłuchałem od tego przedsiębiorcy jak się traktuje kobiety w Turcji itd. I tego co potem przeżyłem (potwierdzenie słów tego gościa w innych sytuacjach) skutecznie spowodowało u mnie awersje . Cytuj
katlia Napisano Poniedziałek o 21:43 Zgłoś Napisano Poniedziałek o 21:43 2 hours ago, Łukasz90 said: TAK- ale tego co się nasłuchałem od tego przedsiębiorcy jak się traktuje kobiety w Turcji itd. Kobiety w Turcji maja wiecej do powiedzenia o wlasnym ciele niz Polki. Cytuj
Joanna30 Napisano 14 godzin temu Zgłoś Napisano 14 godzin temu 14 godzin temu, Łukasz90 napisał: A jak ,,Choroba Faraona"? Mnie to odstrasza (a zwłaszcza ,że pojechałbym z mamą - niech coś świata zobaczy) + ten bakszysz . Byliśmy przygotowani na jej atak i zaraz przy pierwszych symptomach zapodaliśmy leki, więc nic się nie rozwinęło 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.