Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
15 minut temu, mr.stylo napisał:

Za sam fakt pracy na wizie turystycznej możesz wylecieć i to z banem na 10 lat i to przed upływem 3 miesięcy ( bez przesiedzenia wizy )

a to nie doczytałem bo nie wiedziałem że aż tak.. 

Co sądzicie o tym cały pozwie o którym Simon mówił? 

Napisano
6 minut temu, krychu280 napisał:



Co sądzicie o tym cały pozwie o którym Simon mówił? 

Z moim CN 360XX to pozwem się nie martwię  . Lada chwila marcowy ( bardzo ważny ) VB 

Napisano

to ja mam o połowe mniejszy CN, bardzo ważny? skoro jest ban to i tak niepewnosc, a z drugiej strony patrząc jak to idzie w poprzednich latach to chyba ciężko przewidziec co tam moze wpaść. Może na weekend już coś podadzą :D
I tak to człowiek żyje od VB do VB hah

Napisano
3 hours ago, krychu280 said:

Nie szalejmy az tak, w miare przyziemne warunki 

Rozkochać w sobie obywatela / obywatelkę podczas wizyty na ESTA a potem to już z górki: ślub + GC. 

Jak jesteś mniej nastawiony uczuciowo to etap rozkochania możesz pominąć

Napisano
9 minut temu, mcpear napisał:

Rozkochać w sobie obywatela / obywatelkę podczas wizyty na ESTA a potem to już z górki: ślub + GC. 

Jak jesteś mniej nastawiony uczuciowo to etap rozkochania możesz pominąć

Nadal to tak działa? :D 
Ja tu zwarty i gotowy, slub w pl ogarniety bo DV26 wygrana a tu klops.. 

Napisano

Dzis w "moim" markecie można było kupić korzeń pietruszki. Spotkałem po raz pierwszy na West Coast a pare lat tu juz mieszkam! Leżały te korzenie obok pasternaku, który jak wiadomo jest bardzo podobnym krewniakiem ale o zupełnie innym smaku i zapachu. Aż ten korzeń skaleczyłem paznokciem żeby sprawdzić czy to aby naprawdę pietruszka.

  • Upvote 1
Napisano
3 hours ago, andyopole said:

Dzis w "moim" markecie można było kupić korzeń pietruszki. Spotkałem po raz pierwszy na West Coast a pare lat tu juz mieszkam! Leżały te korzenie obok pasternaku, który jak wiadomo jest bardzo podobnym krewniakiem ale o zupełnie innym smaku i zapachu. Aż ten korzeń skaleczyłem paznokciem żeby sprawdzić czy to aby naprawdę pietruszka.

Odnoszę wrażenie, że korzeń pietruszki to generalnie jest egzotyką (poza Polską). Mieszkałam parę lat w Szwecji i tam też tylko pasternak można było kupić. Natka pietruszki -  proszę bardzo, korzeń - z jakiegoś dziwnego powodu był nie do kupienia...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...