ilon Napisano Środa o 15:37 Zgłoś Napisano Środa o 15:37 To, jak ktos odbiera zycie w danym miejscu, zalezy moim zdaniem przede wszystkim od tego, po co tutaj przyjezdza. Ja odkad jestem w USA mieszkalam wiekszosc lat w miejscu, gdzie raczej bardzo rzadko poznawalam kogos z Polski albo z polskimi korzeniami i akurat mi tego bardzo brakowalo. Kiedy mialam mozliwosc przeprowadzki do IL to sam fakt jak wielu jest tutaj Polakow, jak latwo jest leciec stad do Polski albo kupic polskie produkty, albo w ogole uczestniczyc w polskich eventach zdecydowanie mi pomogl z podjeciem tej decyzji. Ale przypuszczam, ze wiele osob sie z tym nie zgodzi. Ja uwielbiam polska kulture, polskie jedzenie, jezyk polski i jesli moge byc w USA ale czasem czuc sie troszke jakbym byla w Polsce - to mi jak najbardziej to odpowiada 4 Cytuj
katlia Napisano Środa o 16:58 Zgłoś Napisano Środa o 16:58 21 hours ago, mr.stylo said: wybierają raczej miejsca gdzie mogą odpocząć od rodaków. Jezeli tego chcesz, latwo jest "odpoczac" od rodakow gdziekolwiek sie mieszka. Po prostu mozna nie dolaczac sie do klubow, organizacji polonijnych, nie posylac dzieci do polskiej szkoly czy robic zakupow w sklepach polskich. 1 Cytuj
mr.stylo Napisano Czwartek o 10:23 Zgłoś Napisano Czwartek o 10:23 No tak można przecież nie chodzić po chodnikach ,którymi chodzą Polacy , nie pracować w firmach gdzie takowi zdobyli taką a nie inną renomę , prowadząc biznes można też być niekorzonym narodowościowo z kimś .... itd. Przecież w CHICAGO to jak by kanałami chodził to spotykał by szczury co klną po polsku . Chyba jednak prościej by być gdzieś jedynym i dać otoczeniu poznać siebie . Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.