ilon Napisano 25 Lutego Zgłoś Napisano 25 Lutego To, jak ktos odbiera zycie w danym miejscu, zalezy moim zdaniem przede wszystkim od tego, po co tutaj przyjezdza. Ja odkad jestem w USA mieszkalam wiekszosc lat w miejscu, gdzie raczej bardzo rzadko poznawalam kogos z Polski albo z polskimi korzeniami i akurat mi tego bardzo brakowalo. Kiedy mialam mozliwosc przeprowadzki do IL to sam fakt jak wielu jest tutaj Polakow, jak latwo jest leciec stad do Polski albo kupic polskie produkty, albo w ogole uczestniczyc w polskich eventach zdecydowanie mi pomogl z podjeciem tej decyzji. Ale przypuszczam, ze wiele osob sie z tym nie zgodzi. Ja uwielbiam polska kulture, polskie jedzenie, jezyk polski i jesli moge byc w USA ale czasem czuc sie troszke jakbym byla w Polsce - to mi jak najbardziej to odpowiada 4 Cytuj
katlia Napisano 25 Lutego Zgłoś Napisano 25 Lutego 21 hours ago, mr.stylo said: wybierają raczej miejsca gdzie mogą odpocząć od rodaków. Jezeli tego chcesz, latwo jest "odpoczac" od rodakow gdziekolwiek sie mieszka. Po prostu mozna nie dolaczac sie do klubow, organizacji polonijnych, nie posylac dzieci do polskiej szkoly czy robic zakupow w sklepach polskich. 1 Cytuj
mr.stylo Napisano 26 Lutego Zgłoś Napisano 26 Lutego No tak można przecież nie chodzić po chodnikach ,którymi chodzą Polacy , nie pracować w firmach gdzie takowi zdobyli taką a nie inną renomę , prowadząc biznes można też być niekorzonym narodowościowo z kimś .... itd. Przecież w CHICAGO to jak by kanałami chodził to spotykał by szczury co klną po polsku . Chyba jednak prościej by być gdzieś jedynym i dać otoczeniu poznać siebie . Cytuj
andyopole Napisano 6 Marca Autor Zgłoś Napisano 6 Marca (edytowane) BC już zdecydowała a nasze trzy stany: CA, OR, WA choć dawno zawarły podobne porozumienie wciąż nie doprowadziły sprawy do końca. https://tvn24.pl/biznes/ze-swiata/zmiana-czasu-kanada-kolumbia-brytyjska-konczy-ze-zmiana-czasu-nie-chodzi-tylko-o-zegarki-st8933133 Edytowane 6 Marca przez andyopole Cytuj
andyopole Napisano 22 godziny temu Autor Zgłoś Napisano 22 godziny temu Jak tam przygotowania do Wielkiejnocy? Ja zacząłem. Kwas do zurku i wędzonki gotowe. 3 Cytuj
andyopole Napisano 21 godzin temu Autor Zgłoś Napisano 21 godzin temu Chlebki do święconki też są. Popitka czeka od dawna. 3 Cytuj
katlia Napisano 19 godzin temu Zgłoś Napisano 19 godzin temu (edytowane) Ho ho ho. Pod wrazeniem. My nie obchodzimy, ale pojechalam do polskiego kosciola gdzie byl fundraiser dla polskiej szkoly. Sprzedawali super wypieki (domowej roboty, of course) i wrocilam do domu z karpatka, sernikiem waniliowym i ciastem z borowkami. Niebo w gebie, jak moj tata mówił. Edytowane 19 godzin temu przez katlia 1 Cytuj
mola Napisano 8 godzin temu Zgłoś Napisano 8 godzin temu @andyopole łączę się w zakwasie na żur i przypomniałeś mi, że trzeba zamieszać. Wędzonka zrobiona z dużym wyprzedzeniem, czeka w zamrażarce. Na spring break byliśmy w Chicago, dzieci wypatrzyły w polskim sklepie farbki do jajek, więc w tym roku będziemy wyjątkowo malować, gdyż normalnie nasza Wielkanoc to jajka faszerowane na śniadanie i żurek na obiad. 1 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.