katlia Napisano 7 godzin temu Zgłoś Napisano 7 godzin temu (edytowane) 39 minutes ago, mola said: Pieniądze słabe nawet jak na akademię, ale cały czas lepsze niż w cukrowni, plus pełne stanowe benefity i stabilność zatrudnienia (bo pozycja finansowana głównie z pieniędzy stanowych, a nie z federalnych grantów). No i bardziej moje poletko, więc z satysfakcją złożyłam wypowiedzenie i zaczynam w przyszłą środę. Gratuluje! To super wiesci: praca tam gdzie chcesz byc, w twojej branzy, no i ta stabilnosc. Ciesze sie dla was. (PS Moja corka jednak odeszla od akademii, bracuje w branzy ale dla biotech a nie uniwersytetu.) Edytowane 7 godzin temu przez katlia Cytuj
andyopole Napisano 7 godzin temu Autor Zgłoś Napisano 7 godzin temu 55 minut temu, mola napisał: I jak już wlazłam w ten wątek to zrobię swój update. Od pamiętnego styczniowego dnia, kiedy moją grupę zredukowano o prawie 2/3 składu, zaaplikowałam o parę pozycji, głównie w akademii. Jedna nawet wyglądała bardzo obiecująco, póki uniwersyteckie cięcia budżetowe skasowały tę pozycję w momencie, gdy już już prawie widziałam tę ofertę. Ale nic to, miałam cały czas "umowę zlecenie" dla jednej grup na uniwesytecie, płatne od przepracowanych godzin, więc na rodzinne wakacje przynajmniej nie było problemu z urlopem. W lipcu zadzwonił rekturter ze starej firmy, czy nie chciałabym wrócić do pana Mareczka do cukrowni grzebać się w AI slopie. Zaoferowali niższe stawki niż poprzednio, ale powiedziałam, że jak wracam to za minimum starą stawkę. Na drugi dzień przysłali ofertę, nawet nie miałam wywiadu ani nic takiego. Przepracowałam tam dokładnie jeden miesiąc kiedy dostałam ofertę z lokalnego uniwerku! Pieniądze słabe nawet jak na akademię, ale cały czas lepsze niż w cukrowni, plus pełne stanowe benefity i stabilność zatrudnienia (bo pozycja finansowana głównie z pieniędzy stanowych, a nie z federalnych grantów). No i bardziej moje poletko, więc z satysfakcją złożyłam wypowiedzenie i zaczynam w przyszłą środę. Fajnie! Bedziesz znow liczyc gwiazdy? Moze na jakies sympozjum do Portland Cie wydeleguja. @Xarthisius nie wyszlo to moze teraz Tobie? Cytuj
mola Napisano 7 godzin temu Zgłoś Napisano 7 godzin temu 12 minut temu, katlia napisał: Gratuluje! To super wiesci: praca tam gdzie chcesz byc, w twojej branzy, no i ta stabilnosc. Ciesze sie dla was. (PS Moja corka jednak odeszla od akademii, bracuje w branzy ale dla biotech a nie uniwersytetu.) Dziękuję! Wcale się nie dziwię Twojej córce - w tej chwili uniwersytetom dostaje się z każdej strony. Granty federalne jest bardzo ciężko dostać, zmiany w wizach studenckich i ogólnie atmosfera przy imigracji sprawia, że enrollment studentów zagranicznych spada na łeb na szyję. Do tego naukowcy generalnie to są za bardzo woke, robią te badania nie tak jak trzeba i też głosują nie tak. Widać to wszędzie, u nas też. Cytuj
mola Napisano 7 godzin temu Zgłoś Napisano 7 godzin temu 1 minutę temu, andyopole napisał: Fajnie! Bedziesz znow liczyc gwiazdy? Moze na jakies sympozjum do Portland Cie wydeleguja. @Xarthisius nie wyszlo to moze teraz Tobie? Ha! Teraz będę liczyć wizyty lekarskie w stanowej bazie medicaidu Gdyż ja teraz będę pracować jako Research Data Specialist dla wydziału od spraw socjalnych, w projekcie skupiającym się na stanowym medicaid. 2 Cytuj
andyopole Napisano 7 godzin temu Autor Zgłoś Napisano 7 godzin temu 25 minut temu, mola napisał: Ha! Teraz będę liczyć wizyty lekarskie w stanowej bazie medicaidu Gdyż ja teraz będę pracować jako Research Data Specialist dla wydziału od spraw socjalnych, w projekcie skupiającym się na stanowym medicaid. No to bankowo jakas gwiazda sie trafi. Przygasla ale zawsze to cos! ;-) 1 Cytuj
katlia Napisano 49 minut temu Zgłoś Napisano 49 minut temu 6 hours ago, mola said: enrollment studentów zagranicznych spada na łeb na szyję. Maz sie tym zajmowal kiedy byl dean'em. Wiele uniwersytetow i college'ow z tego zylo! To ogromne pieniadze dla kraju... ktore zniknely w przeciagu ostatnich dwoch lat. Corce sie nie podobal ten caly system walczenia o granty... nie widziala zadnego plus-u bycia tenured, a juz mniej tenure-track. No i nie podobala jej sie polityka na uniwersytetach "they're so petty!" Troche szkoda bo cala rodzina jest od kilku pokolen akademicznie nastawiona... jakos koniec pewnych czasow... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.