Jump to content

Recommended Posts

Witam, zakończyłem leczenia raka złośliwego jądra przeszedłem kilka operacji i chemię. Wyniki mam ok. Badania raz na 3 miesiące markery i raz na pół roku/rok tomograf komputerowy. Lekarze uważają, że jestem zdrowy.

Pytanie, jak może wyglądać kwestia ubezpieczenia w USA po mojej przebytej chorobie. Jestem na początku załatwiania przeniesienia do oddziału firmy. Branża paliwowa stanowisko obsługa klienta. Zarobki w tym zawodzie nie są kosmiczne w Stanach, choć 3 razy większe niż w PL.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 20
  • Created
  • Last Reply

Jesli pracodawca ma jakiś plan z ubezpieczalnia to po prostu dołączysz do listy. Firma bedzie pokrywać część skladki i nikt nie będzie Cię pytał o wcześniejsze choroby. W innej sytuacji nie wiem czy będzie Cię stać na indywidualną polisę. Acha. Nowego pracownika polisa zdrowotna zazwyczaj obejmuje dopiero po 90 dniach pracy.

Link to comment
Share on other sites

Nie ma reguły. Zależy od kontraktu z firmą.

Tak sie zastanawiam, czy od tego roku mozna po 90 dniach? A co obowiazkowym ubezpieczeniem. Co ma czlowiek zrobic przez 90 dni?

Do OP, jak sie moj znajomy w ramach firmy przenosil do USA, to dostal do wyboru kilka opcji ubezpieczenia zanim przyjechal. Pogadaj czy mozesz dostac skrocone waruki ubezpieczenia. Ja mu pomagalem wybrac wlasciwe. Ja mialem do wyboru jakies 4 rozne firmy i w ramach kazdej kilka opcji (dental, vision, ou-of-network etc).

Link to comment
Share on other sites

Tak sie zastanawiam, czy od tego roku mozna po 90 dniach? A co obowiazkowym ubezpieczeniem. Co ma czlowiek zrobic przez 90 dni?

Też nie wiem co obamacare na to.

Zawsze można umrzeć żeby nie narażać biednej korporacji na zbędne wydatki....

Link to comment
Share on other sites

Dzieki Obamacare, przynajmniej firmy ubezpieczeniowe nie moga ci teraz odmowic pokrycia na raka w ramach pre-existing condition. Przed 2014, tak bylo: pokryjemy (mniej wiecej) wszystko ale NIC zwiazane z rakiem. I oto jak Amerykanie bankrutowali z powodow kosmicznych rachunkow medycznych -- nawet MAJAC ubezpieczenie...

Link to comment
Share on other sites

Dzieki Obamacare, przynajmniej firmy ubezpieczeniowe nie moga ci teraz odmowic pokrycia na raka w ramach pre-existing condition. Przed 2014, tak bylo: pokryjemy (mniej wiecej) wszystko ale NIC zwiazane z rakiem. I oto jak Amerykanie bankrutowali z powodow kosmicznych rachunkow medycznych -- nawet MAJAC ubezpieczenie...

Zgadza sie tylko tyle, ze majac pre-existing condition dana osoba moze miec takie deductible, premiums i co-pays, ze szkoda mowic. Przyklad: moj klient ma raka, ma $25,000 deductible, co-pays $100 PCP, $200 specialist itp. Jego wydatek na ubezpieczenie to $600 na 2 tygodnie odciagane z czeka... Nie ma napisane, ze majac pre-existing condition firma musi dac komus takie same warunki ubezpieczenia jak komus kto chodzil do lekarza tylko z bolem glowy.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



×
×
  • Create New...