Jump to content

Jak To Wygląda Obecnie W Praktyce Waw-Ams-Jfk / B2 / 1 Raz W Us


Recommended Posts

Witajcie,

Otrzymałem na tym forum dużo pomocy zatem chciałbym przedstawić aktualną sytuację - może komuś się przyda.

Wylot w południe z Waw-> Amsterdam (KLM) - Schipol - bardzo przyjazne lotnisko od momentu wyjścia z samolotu (737-400) do momentu dotarcia do GateE24 mija 45 minut - pomocny personel, no stress - mając 2 godziny na przesiadkę zdążyłem jeszcze wypić kawę, zjeść ciastko i zrobić zakupy w duty free.

Pierwsze duże zaskoczenie - podczas odprawy ZERO pytań - po prostu skan paszportu, jakiś skaner ciała (takie obrotowe pies-wie-co) mega dokładna security check i już czekam na terminalu odlotowym. Sprawny boarding i już siedzę na pokładzie 747 combi (KLM), przyjemny lot, na 2 godziny przed lądowaniem deklarację - celna i homeland.

Lądowanie na JFK punktualnie i z duszą na ramieniu do odprawy - pewien Hindus wskazuje stanowsko nr 37 i oficera immigration - ogólnie przyleciało z nami jeszcze około 600 osób (2 loty - 747 z brazylii i A380 z Dubaju) ale kolejek dużych nie było - czekałem dosłownie 5 inut - 2 osoby przedemną. W sporym stresie podchodzę do oficera i daję mu paszport i papiery z samolotu - szybki rzut oka na paszport ( uśmiech na widok dyplomatycznej wizy rosyjskiej ), spojrzenie na twarz, skan palców i zdjecie kamerą cyfrową. Pytanie - gdzie Pan jedzie - mówię na Harvard - Student? - Nie, pracownik naukowy. - Holly Shit! Welcome in US.

Po 2 minutach melduję sie na Airtrainie i po bólu. Łącznie od lądowania i wyjścia z samolotu do momentu odebrania bagażów i minięcia celników 25 minut.

Piszę po to abyście się nie bali tak wychuchanego problemu jakim jest odprawa na port-of-entry. Jeżeli nie przesiedzieliście pobytu wcześniej to naprawdę nie ma się czego bać

Good Luck!

Link to comment
Share on other sites

Piszę po to abyście się nie bali tak wychuchanego problemu jakim jest odprawa na port-of-entry. Jeżeli nie przesiedzieliście pobytu wcześniej to naprawdę nie ma się czego bać

Good Luck!

to nie do konca tak z tym jest. Ludzie co siedzieli 5,6 miesiecy [ i nie jest to przesiedziany pobyt ] cykaja sie potem troche wlatywac ponownie. Czasem ktos tutaj na forum napisze, ze sa problemy.

Link to comment
Share on other sites

Witajcie,

Otrzymałem na tym forum dużo pomocy zatem chciałbym przedstawić aktualną sytuację - może komuś się przyda.

Wylot w południe z Waw-> Amsterdam (KLM) - Schipol - bardzo przyjazne lotnisko od momentu wyjścia z samolotu (737-400) do momentu dotarcia do GateE24 mija 45 minut - pomocny personel, no stress - mając 2 godziny na przesiadkę zdążyłem jeszcze wypić kawę, zjeść ciastko i zrobić zakupy w duty free.

Pierwsze duże zaskoczenie - podczas odprawy ZERO pytań - po prostu skan paszportu, jakiś skaner ciała (takie obrotowe pies-wie-co) mega dokładna security check i już czekam na terminalu odlotowym. Sprawny boarding i już siedzę na pokładzie 747 combi (KLM), przyjemny lot, na 2 godziny przed lądowaniem deklarację - celna i homeland.

Lądowanie na JFK punktualnie i z duszą na ramieniu do odprawy - pewien Hindus wskazuje stanowsko nr 37 i oficera immigration - ogólnie przyleciało z nami jeszcze około 600 osób (2 loty - 747 z brazylii i A380 z Dubaju) ale kolejek dużych nie było - czekałem dosłownie 5 inut - 2 osoby przedemną. W sporym stresie podchodzę do oficera i daję mu paszport i papiery z samolotu - szybki rzut oka na paszport ( uśmiech na widok dyplomatycznej wizy rosyjskiej ), spojrzenie na twarz, skan palców i zdjecie kamerą cyfrową. Pytanie - gdzie Pan jedzie - mówię na Harvard - Student? - Nie, pracownik naukowy. - Holly Shit! Welcome in US.

Po 2 minutach melduję sie na Airtrainie i po bólu. Łącznie od lądowania i wyjścia z samolotu do momentu odebrania bagażów i minięcia celników 25 minut.

Piszę po to abyście się nie bali tak wychuchanego problemu jakim jest odprawa na port-of-entry. Jeżeli nie przesiedzieliście pobytu wcześniej to naprawdę nie ma się czego bać

Good Luck!

Skaner ciala (body scan) w Amsterdamie? Myslalem ze tylko w USA takich uzywaja. A czy mozna odmowic i przejsc przez zwykly metal detector? W USA jest to opcjonalne.

Sluchajcie, a jak jest z zywnoscia w bagazu do USA? Tzn. generalnie wiadomo ze nie mozna jej wwozic, i trzeba wypelnic deklaracje. Ale co np. z hermetycznie zapakowanym chlebem bezglutenowym? Czy jest jakas lista ze nie mozna nic wwozic z jedzenia, czy tylko jakis konkretnych produktow np. wedliny?

Link to comment
Share on other sites

Homeland druk - to I94 - chyba - ale na JFK nawet go nie chcieli i oddali do ręki... nie wiem o co chodzi :)

Co Schipola - ja nie miałem wyboru - zresztą każdy przechodził zarówno przez body scanner jak i bramkę - 264 osoby i trwało to ponad 2,5h... bardzooo uciążliwe.

Żywność w podręcznym nie przejdzie, a w głównym co najwyżej każą Ci wyrzucić na JFK czy gdzieś, gdzie będzie lądował, ale tylko jeżeli celnicy cię wezmą na pogawędkę.

Link to comment
Share on other sites

jesli chodzi o druk I-94 to dziwne z dostales taki druk w samolocie :)

bo teraz sa takie zasady co do tego druku od pewnego czasu ,pisalismy tez o tym na forum

http://www.cbp.gov/travel/international-visitors/i-94-instructions

co do bagazu recznego to moze nie byc przeszukany ;)

a co do szukania to sa pieski :)

Produkty ktore mozna wwozic i zasady wwozu

https://help.cbp.gov/app/answers/detail/a_id/82/~/travelers-bringing-food-into-the-u.s.-for-personal-use

Link to comment
Share on other sites

Czlowieku, leciałeś na Harvard, większość z tego forum nie potrafi albo wypełnić wniosku, albo zapłacić za niego a na dodatek z turystyka maja wspólnego tyle co nazwa kategorii z wniosku wizowego. Tego sie porównać nie da.

Bardzo proszę sie nie obrażać, ale takie sa realia.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...