Jump to content

Zielona Karta? Nie Dla Mnie


sly6

Recommended Posts

  • Replies 60
  • Created
  • Last Reply

Pani Aneta z Jaroslawia to jakas kretynka. Byla nielegalnie i jej sie nie podobalo, bo praca byla do dupy i ja krolik gryzl. Czy myslala, ze bedzie CEO Microsoftu na turystycznej?


Artykuł aż śmierdzi propagandą antyemigracyjną...

Niby dlaczego?

Link to comment
Share on other sites

Pani Aneta z Jaroslawia to jakas kretynka. Byla nielegalnie i jej sie nie podobalo, bo praca byla do dupy i ja krolik gryzl. Czy myslala, ze bedzie CEO Microsoftu na turystycznej?

Raczej odwrotnie: jej się w głowie nie mieści że można przyjechać do USA i pracować nie jako sprzątaczka czy niania. Skąd niby ma wiedzieć że może być inaczej? Pracowała nielegalnie i pewnie obracała się wyłącznie w środowisku nielegalnych.

Link to comment
Share on other sites

Raczej odwrotnie: jej się w głowie nie mieści że można przyjechać do USA i pracować nie jako sprzątaczka czy niania. Skąd niby ma wiedzieć że może być inaczej? Pracowała nielegalnie i pewnie obracała się wyłącznie w środowisku nielegalnych.

Zeby nie bylo, zadna praca nie hanbi. Poprostu nie wiem jakie miala oczekiwania nie mieszkajac w USA na pelnych prawach.

Dla mnie tez warunki na poczatku byly duzo gorsze niz do czego bylem przyzwyczajony w Polsce, ale trzeba miec realistyczne oczekiwania. Sam nie jestem fanem USA, ale takiej mentalnosci jak "pani Agaty z Jaroslawia" nie cierpie. Kolejny cebulak.

Link to comment
Share on other sites

nie kazdemu sie udaje w usa tak jak nie kazdemu udaje sie w Polsce dostac ciepla posadke w banku. jak jej nie wypalil american dream to co sie spinac i szydzic

Jak miał się jej "wypalić" American Dream? Siedziała tu nielegalnie,

Link to comment
Share on other sites

nie kazdemu sie udaje w usa tak jak nie kazdemu udaje sie w Polsce dostac ciepla posadke w banku. jak jej nie wypalil american dream to co sie spinac i szydzic. moj sie spelnia w robocie dostalem awans na supervisora a pracuje tu zaledwie 4 miechy i sam wszystkiego nie wiem. :D

Nie zrozumiałem najpierw, bo nie podejrzewałem Cię o taki brak pomyslunku. Niech sobie nawet realizuja american dream, tak na marginesie nie cierpię tego określenia, z nielegalnego pobytu, ale niech nie narzekają, ze im USA nie dało szansy. Zresztą ten Wasz american dream oznacza początek na dole i ciężka praca na szczyt, a nie czerwony dywan dla każdego imigranta.

Link to comment
Share on other sites

a tam gadacie od rzeczy nikt tu nie przyjezdza z mysla ze bedzie harowal ponad stan i wiazal koniec z koncem. kazdy przyjezdza z mysla ze bedzie lepiej i koniec kropka. sa osoby co sobie chwala prace niani i tez sa nielegalnie. poprostu jej nie wyszlo i tyle nie nadawala sie do tej roboty, nie taka rodzina jak marzyla , nie ten klimat i tyle tez sa takie osoby co wola w Polsce ziemniak i z mizeria wcinac bo te amerykanskie hamburgery im nie podchodza. ja naprzyklad tego nie rozumiem ze mozna tesknic za jedzeniem i tego powodu wracac do Polski a tez sa takie przypadki.

znam historie ze ktos zrezygnowal z dobrej posadki w amerykanskim korpo bo tesknil za Bialorusia :D

dlaczego nie lubisz okreslenia american dream ? jest ono zasadne . zycie na pewno jest tu na wyzszym poziomie i standardzie ale jest to niestety sen bo wiele wad i niedociagniec "the greatest country in the world" pomija sie dziwnym milczeniem.

ostatnio jedna osoba z roboty sie na mnie obrazila bo wlasnie wypalila o najwpanialszym kraju na ziemi a ja pokazalem na tablice na ktorej nasza firma chwali sie ze bierze udzial w DOZYWIANIU DZIECI W SZKOLACH i orgaznizuje zbiorke rzeczy na zime dla bezdomnych na co maja sie zrzucac pracownicy :D . w najwspanialszym kraju na ziemi raczej takich zbiorek nie powinno byc bo powinny to rozwiazac rozwiazania systemowe a nie prywatni darczyncy . no ale to taka moja tesknota za komuna :P

a w hokeja zawsze bede kibicowal Kanadzie :D

Jackie tez sobie nie wyobrazam tutaj zycia na nielegalu ale rozgladnij sie dookola. Jakos ludzie daja rade i udaje im sie dostac paszport. Pamietam jak mnie uswiadamiala pewna Polka na poczatku pobytow w USA ( czasy przed Obama) ze nietaktowym jest zadawanie pytanie A kiedy ostatnio byliscie w kraju ? Szczegolnie wsrod Polonii amerykanskiej :P Wtajemniczeni pewnie tez nieraz odbili sie od spojrzen w stylu a Ty co z celnego jestes ?

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...