Jump to content

Recommended Posts

Nie znalazłam podobnego tematu, a kwestia dość istotna i może komuś potem też się przydać. Czy ktoś z bardziej obeznanych rezydentów może ma jakieś przejścia z byciem ofiarą wypadku w USA? Jak ogarnąć koszty leczenia - moje ubezpieczenie czy ubezpieczenie sprawcy, czy najpierw moje a potem się dogadują? Jak moje to co z deductible, które ja muszę i tak zapłacić do pewnej kwoty ? Czy próbowaliście może pomocy prawnika aby uzyskać odszkodowanie od ubezpieczyciela sprawcy? Wszelkie praktyczne info mile widziane.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 37
  • Created
  • Last Reply

Czyli to prawda, że ciężko bez prawnika cokolwiek wskórać. Poszukam na tej stronce, nie znałam nawet. Generalnie myślałam, że prawnika się bierze jak coś mega poważnego jest i problemy, a uświadomiono mnie, że każdy raczej bierze i trzeba walczyć o swoje.Zawiłe jest to wszystko dla mnie tutaj.

Link to comment
Share on other sites

Jesli w wyniku wypadku masz koszty leczenia to zdecydowanie trzeba wsiąść prawnika.  W szpitalu podajesz ubezpieczenie samochodu, możesz tez swoje własne, zdrowotne ale wtedy beda dodatkowe papiery bo ubezpieczyciel zdrowotny bedzie sie starał odzyskać pieniądze od komunikacyjnego.

Prawnik najczęściej bedzie pracował na procent wywalczonego odszkodowania, minus jego koszty. Także jak nie uzyska żadnego odszkodowania to i tak będziesz musiał pokryć jego koszty. Dodatkowo nie możesz dostać odszkodowania dwa razy za to samo, jeśli ktoś zapłacił twoje koszty medyczne to dostaną zwrot z wywalczonego odszkodowania. Wiec warto sie zastanowić czy gra jest warta świeczki bo może sie zdarzyć ze jedyne osoby które dostaną kasę to prawnik i ubezpieczyciel.

Link to comment
Share on other sites

Nie mam ubezpieczenia samochodu, bo byłam pieszym, zdrowotne ma wysokie deductible niestety. Mam jeszcze polskie z axy, ale to nie takie latwe wszystko zgrać. Policja mi mówiła, że na emergency u lekarza mam użyć ubezpieczenia sprawcy i tak zrobiłam. Prawnik mi mówi, że to tak nie działa, że oni to pokryją, a myślałam, że będzie prosto.. Mam na razie nie w pełni sprawną rekę i ewidentnie całkowita wina sprawcy jest, raporty policyjne itp. To dobrze, że biorę prawnika? Mi nawet na kasie ekstra takiej nie zależy tylko na ew. leczeniu..

Link to comment
Share on other sites

Ubezpieczenie odpowiedzialnosci cywilnej w stanach ma limity do jakiej maksymalnej wartosci ubezpieczyciel placi odszkodowanie. Niestety, obowiazkowe limity sa bardzo male, takze pewnie dlatego prawnik ci mowi ze nie pokryje, bo kwota bedzie wyzsza niz limit. Dobrze ze wzielas prawnika, w takiej sytuacji to on sie bedzie martwil skad to uzyskac, sa w zasadzie dwie drogi: dodac kogos do pozwu (moze stan drogi byl zly, oznakowanie niewidoczne itd) i sciagac bezposrednio z majatku sprawcy. Tylko to oczywiscie trwa znacznie dluzej.

Link to comment
Share on other sites

Baba mnie na pasach przejechała, skręcając w lewo - to tylko jej wina ;) Żaden stan drogi, czy oznakowanie.

Prawnikowi raczej chodzi o to, że to nie tak jak ja myślałam, że podam claim number u lekarza i tamten ubezpieczyciel wszystko od razu spłaci. Tłumaczył, że powinnam korzystać ze swojego a zwrot potem się od nich wywalczy czy coś w tym stylu (?)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...