Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam, mam 19 lat (chłopak) i w maju piszę maturę. Rozważałem wylot na 3 miesiące do ciotki (chrzestnej), która mieszka w Filadelfii od ładnych ponad 10 lat i czy to prawda, że mogę nie otrzymać wizy po maturze ponieważ jestem potencjalną osobą, która może wylecieć do Ameryki i nie wrócić? bo już się nie uczę ani nie mam żadnej pracy w Polsce. Od razu mówię, że jestem kompletnie zielony w tych sprawach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

8 minut temu, Bartek Mosionek napisał:

Witam, mam 19 lat (chłopak) i w maju piszę maturę. Rozważałem wylot na 3 miesiące do ciotki (chrzestnej), która mieszka w Filadelfii od ładnych ponad 10 lat i czy to prawda, że mogę nie otrzymać wizy po maturze ponieważ jestem potencjalną osobą, która może wylecieć do Ameryki i nie wrócić? bo już się nie uczę ani nie mam żadnej pracy w Polsce. Od razu mówię, że jestem kompletnie zielony w tych sprawach.

Prawda.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

1 minutę temu, Bartek Mosionek napisał:

a gdybym złożył podanie o wizę póki jeszcze uczęszczam do szkoły (3 miesiące)?

Bez znaczenia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
20 minut temu, Bartek Mosionek napisał:

a gdybym złożył podanie o wizę póki jeszcze uczęszczam do szkoły (3 miesiące)?

Lepiej było składać wniosek w zeszłym roku (kiedy jeszcze miałeś rok nauki w szkole). Teraz, na Twoim miejscu, poczekałaby rok - zakładając, że zaczniesz studia, albo pójdziesz do pracy. Oczywiście nikt Ci w 100% nie powie, czy wizę dostaniesz, czy nie, ale moim zdaniem, w tym konkretnym momencie, szanse masz małe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 minuty temu, Zuza007 napisał:

Lepiej było składać wniosek w zeszłym roku (kiedy jeszcze miałeś rok nauki w szkole). Teraz, na Twoim miejscu, poczekałaby rok - zakładając, że zaczniesz studia, albo pójdziesz do pracy. Oczywiście nikt Ci w 100% nie powie, czy wizę dostaniesz, czy nie, ale moim zdaniem, w tym konkretnym momencie, szanse masz małe.

oczywiście jest mowa o wizie turystycznej, nawet gdybym dostał zaproszenie od ciotki to nic nie da?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

2 minuty temu, Bartek Mosionek napisał:

oczywiście jest mowa o wizie turystycznej, nawet gdybym dostał zaproszenie od ciotki to nic nie da?

Wszelakie zaproszenia sa calkowicie bezuzyteczne a w zasadzie moga przeszkodzi. Masz udowodnic zwiazki z krajem, ciotka w US jest dosc slabym zwiazkiem z Polska.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie dostaniesz na forum recepty co powiedziec i jak zagrać aby tę wizę dostać. Myślę, że wstępną diagnozę otrzymałeś. Próbować możesz. Ryzykujesz tylko $160 oraz wpis ewentualny w papiery. Są tacy, którzy w analogicznej sytuacji dostali a są tacy co nie. Konsul wysłuchał już setki o ile nie tysiące historii i podejmuje decyzje wg swojego rozeznania i doświadczenia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×