Skocz do zawartości

Recommended Posts

21 minut temu, Zuzkaaa91 napisał:

Moja dziewczyna ma CG bo cała jej rodzina pojechała do stanów najpierw jej dziadkowie, rodzice i potem dzieci o ona jako ich dziecko. Myślisz ze na przykład mogła bym pojechać na wakacje na 2 tygodnie? Potem bym zrobiła dłuższa przerwę bo moja dziewczyna by przyjechała do polski na wakacje. Przepraszam ze tak Ci pisze ale jakoś Twoje posty dały mi światełko nadziei 

To zależy na kogo trafisz na granicy sama widzisz co było za pierwszym razem. Mało kto tak ma jak Ty opisalas.. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

3 godziny temu, Zuzkaaa91 napisał:

Moja dziewczyna ma CG bo cała jej rodzina pojechała do stanów najpierw jej dziadkowie, rodzice i potem dzieci o ona jako ich dziecko. Myślisz ze na przykład mogła bym pojechać na wakacje na 2 tygodnie? Potem bym zrobiła dłuższa przerwę bo moja dziewczyna by przyjechała do polski na wakacje. Przepraszam ze tak Ci pisze ale jakoś Twoje posty dały mi światełko nadziei 

Mysle ze nie bedzie problemu nawet jakbys pojechala na miesiac jesli przedstawisz jakis konkretny plan na zwiedzanie itp i skad masz fundusze. Oczywiscie uezgledniajac w tym planie swoja dziewczyne. Jesli ma ona GC przez rodzicow no to super, niech tylko utrzymuje rezydenture I po rozwodzie wezcie slub i skladajcie petycje na gc fla ciebie, mozecie sie pobrac w Polsce i bedziesz musiala poczekac na rozmowe ale w tym czasie ciagle mozecie sie odwiedzac. Troche to bedzie trwac, pewnie jakos ponad dwa lata ale zleci, przetrwacie jesli sie kochacie. Cisnij dziewczyne zeby szybko rozwod finalizowala to im szybciej zaczniecie procedure tym szybciej skonczycie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 hour ago, Patipitts said:

Mysle ze nie bedzie problemu nawet jakbys pojechala na miesiac jesli przedstawisz jakis konkretny plan na zwiedzanie itp i skad masz fundusze. Oczywiscie uezgledniajac w tym planie swoja dziewczyne. Jesli ma ona GC przez rodzicow no to super, niech tylko utrzymuje rezydenture I po rozwodzie wezcie slub i skladajcie petycje na gc fla ciebie, mozecie sie pobrac w Polsce i bedziesz musiala poczekac na rozmowe ale w tym czasie ciagle mozecie sie odwiedzac. Troche to bedzie trwac, pewnie jakos ponad dwa lata ale zleci, przetrwacie jesli sie kochacie. Cisnij dziewczyne zeby szybko rozwod finalizowala to im szybciej zaczniecie procedure tym szybciej skonczycie.

W Polsce raaczej na milion procent nikt nam ślubu nie udzieli :) nie ma takiej fizycznej możliwości, musimy w stanach zapytać adwokata czy można wziąć ślub w USA i ja bym wtedy złożyła papiery i po prostu czekała w Polsce i jeździła na turystycznej co jakiś czas na chwile. W Polsce będę cały czas pracować i oszczędzać na wyjazdy żeby mieć pieniążki. Biorę urlop w pracy i jadę do mojej może już wtedy żony :) Możesz mi powiedzieć co sądzisz na ten temat? Po to ze do was napisałam tak naprawdę uratowało  nasz związek bo ja się kompletnie załamałam i myślałam ze sytuacja jest skrajnie beznadziejna. Jednak teraz wierze ze cierpliwość i opanowanie to najważniejsze w co muszę się uzbroic bo dziewczyny jestem mega pewna!!! 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie poddaway się! Wasza sytuacja nie jest zła, są gorsze i ludziom się udaje. Moim zdaniem jeśli będziesz szczera na lotnisku, że odwiedzasz dziewczynę na 2 tygodnie, to będzie ok. Jeśli zapytają czy zamierzasz zostać i aplikować o status, trzeba mówić prawdę, że nie ma opcji, bo dziewczyna finalizuje rozwód i chcecie następnie aplikować o odpowiednią wizę aby być razem, ale do tego czasu tylko odwiedziny wchodzą w gre. Szczerość naprawdę popłaca. Następnie nalezy zakończyć proces rozwodu, wziąć ślub w Europie, lub aplikować o narzeczenska i ślub w USA. Nie wiem ile to wszystko zajmie czasowo, ale wszystko do zrobienia. Jeśli naprawdę się kochacie i chcecie być razem, to się ułoży. Trzeba niestety czasu i cierpliwości, bo rezydenci nie mają tych samych przywilejów co obywatele. Ale będzie dobrze. Powodzenia wam życzę!

 

Ślub na turystycznej nie jest zabroniony, ale niestety często na granicy sie obawiaja, że zamiast wyjechać i kończyć proces w kraju zamieszkania ludzie będą wykorzystywać pobyt i zmienia  status. Informacja o slubie często jest odbierana przez oficerów  negatywnie. 

Edytowane przez pelasia
  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, Zuzkaaa91 napisał:

W Polsce raaczej na milion procent nikt nam ślubu nie udzieli :) nie ma takiej fizycznej możliwości, musimy w stanach zapytać adwokata czy można wziąć ślub w USA i ja bym wtedy złożyła papiery i po prostu czekała w Polsce i jeździła na turystycznej co jakiś czas na chwile. W Polsce będę cały czas pracować i oszczędzać na wyjazdy żeby mieć pieniążki. Biorę urlop w pracy i jadę do mojej może już wtedy żony :) Możesz mi powiedzieć co sądzisz na ten temat? Po to ze do was napisałam tak naprawdę uratowało  nasz związek bo ja się kompletnie załamałam i myślałam ze sytuacja jest skrajnie beznadziejna. Jednak teraz wierze ze cierpliwość i opanowanie to najważniejsze w co muszę się uzbroic bo dziewczyny jestem mega pewna!!! 

No tak, zapomniałam ze w Polsce nie udzielają ślubów homoseksualnych ale juz w Holandii np tak ;) w USA tez możecie ale bym sie z tym zamiarem nie obnosiła, No i po ślubie grzecznie wróciła do kraju gdzie bym odczekała swoje. Ten plan który opisałaś jak najbardziej ma ręce i nogi, proces moze trwać nieco dłużej niz w przypadku aplikowania przez obywatela ale i tak wyjdzie szybciej niz byście musiały czekać 4 lata do obywatelstwa i dopiero składać papiery. A z doświadczenia ci powiem ze związek na odległość to jest super próba na wierność i trwałość i jak to przetrwacie to wszytsko przetrwacie ;) ja czekałam na emigracje 4 lata.

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, Zuzkaaa91 napisał:

W Polsce raaczej na milion procent nikt nam ślubu nie udzieli :) nie ma takiej fizycznej możliwości, musimy w stanach zapytać adwokata czy można wziąć ślub w USA i ja bym wtedy złożyła papiery i po prostu czekała w Polsce i jeździła na turystycznej co jakiś czas na chwile. W Polsce będę cały czas pracować i oszczędzać na wyjazdy żeby mieć pieniążki. Biorę urlop w pracy i jadę do mojej może już wtedy żony :) Możesz mi powiedzieć co sądzisz na ten temat? Po to ze do was napisałam tak naprawdę uratowało  nasz związek bo ja się kompletnie załamałam i myślałam ze sytuacja jest skrajnie beznadziejna. Jednak teraz wierze ze cierpliwość i opanowanie to najważniejsze w co muszę się uzbroic bo dziewczyny jestem mega pewna!!! 

Nie musisz sie pytac zadnego adwokata. Jezeli Twoja dziewczyna uzyska rozwod, to spokojnie mozesz wziac slub w US.

 

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jesteście wspaniali! Dziękuje za tyle słów wsparcia i dobrych rad! Myślałam ze sprawa przejdzie bez echa a tu takie mile zaskoczenie! Wierze teraz ze wszystko się uda :) czyli podsumowując mogę wziąć ślub po tym jak moja dziewczyna się rozwiedzie na wizie turystycznej i wrócić do kraju i bez wyjazdu do USA czekać na papiery? Bądź wziąć ślub w Holandii na przykład i wtedy również złożyć papiery i grzecznie czekać? Po jak rozumiem po złożeniu papierów o zmianę statusu nie mogę jechac na wizie turystycznej? Dziekuje za wszystkie wspaniałe rady i ciepłe słowa! Jesteście wielcy!!! 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
23 minuty temu, Zuzkaaa91 napisał:

Jesteście wspaniali! Dziękuje za tyle słów wsparcia i dobrych rad! Myślałam ze sprawa przejdzie bez echa a tu takie mile zaskoczenie! Wierze teraz ze wszystko się uda :) czyli podsumowując mogę wziąć ślub po tym jak moja dziewczyna się rozwiedzie na wizie turystycznej i wrócić do kraju i bez wyjazdu do USA czekać na papiery? Bądź wziąć ślub w Holandii na przykład i wtedy również złożyć papiery i grzecznie czekać? Po jak rozumiem po złożeniu papierów o zmianę statusu nie mogę jechac na wizie turystycznej? Dziekuje za wszystkie wspaniałe rady i ciepłe słowa! Jesteście wielcy!!! 

Tak. I po złożeniu dokumentów dalej możecie sie nawzajem odwiedzać, ty na turystycznej tez. Ona nie traci ważności dopóki ty nie dostaniesz wizy imigracyjnej, tak w skrócie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeszcze raz dziekuje :) :) napisze jak nasza sytuacja się potoczyła dalej :) dzięki raz jeszcze jeśli czegoś nie będę wiedziała to również się do was zwrócę z pomocą! Dziękuje jeszcze raz dziękuje i pozdawiam wszystkich serdecznie!!! 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

3 hours ago, Patipitts said:

Tak. I po złożeniu dokumentów dalej możecie sie nawzajem odwiedzać, ty na turystycznej tez. Ona nie traci ważności dopóki ty nie dostaniesz wizy imigracyjnej, tak w skrócie.

Zapomniałam kompletnie o jednej ważnej sprawie. Urzędnik dla mi adnotacje w paszporcie ‚limited stay no AOS NO EOS’ i u góry jest dopisek SIU czy to jednak dyskredytuje moje marzenia?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Odnośnik został osadzony automatycznie.   Wyświetlaj jako odnośnik

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...