Jump to content

Road Trip na dwa miesiące


Recommended Posts

Cześć!

Mam w planach dość spontaniczny pomysł, ale możliwy do zrealizowania. Chcę się wybrać na road trip po USA na 2 miesiące sierpień-wrzesień. 

Pomysły mam trzy:
1. by lecieć albo do LV albo LA i tam ruszyć szlakiem parków narodowych w Arizonie, Utah, Wyoming, Montana, i wrócić.
2. z Chicago przez Iowa, Nebraska, Colorado, Wyoming, Montana i do IL.
3. z Florydy na północ przez Missisipi, Oklahoma, Kansas, i na wschód aż do Wirginii a potem z powrotem do FL.

Czy ktoś z Was ma doświadczenie w takich długich roadtripach i zechce pomóc w organizacji ? Przede wszystkim chodzi mi o trasę, bo odległości są ogromne, a tyle rzeczy do zobaczenia.

Pozdrawiam!

Marcin

https://nadrugikoniecswiata.pl

Link to comment
Share on other sites

14 minutes ago, nadrugikoniecswiata said:

Cześć!

Mam w planach dość spontaniczny pomysł, ale możliwy do zrealizowania. Chcę się wybrać na road trip po USA na 2 miesiące sierpień-wrzesień. 

Pomysły mam trzy:
1. by lecieć albo do LV albo LA i tam ruszyć szlakiem parków narodowych w Arizonie, Utah, Wyoming, Montana, i wrócić.
2. z Chicago przez Iowa, Nebraska, Colorado, Wyoming, Montana i do IL.
3. z Florydy na północ przez Missisipi, Oklahoma, Kansas, i na wschód aż do Wirginii a potem z powrotem do FL.

Czy ktoś z Was ma doświadczenie w takich długich roadtripach i zechce pomóc w organizacji ? Przede wszystkim chodzi mi o trasę, bo odległości są ogromne, a tyle rzeczy do zobaczenia.

Pozdrawiam!

Marcin

https://nadrugikoniecswiata.pl

Ja byłam 2 razy na takim wakacyjnym roadtripie w usa, nie jest to w ogóle trudne to zorganizowania (w porównaniu np z podróżami do Azji czy Ameryki Pld). Jeden mój trip to był West coast: start w LA, Arizona, potem LV, Grand Canion, Death Valley, Yosemite, SF Bay Area i powrót do LA brzegiem morza (California 1). To był trip na 3tyg bo więcej urlopu nie miałyśmy.

drugim razem start byl w Houston, trochę teksasu potem Louisiana, Missi, Alabama, Georgia i Floryda. NajbarsIej na północ chyba dotarłyśmy do Savannah. Generalnie polecam dużo bardziej West coast i parki narodowe bo South coast to bida i nic ciekawego... i dużo gorsza mentalność ludzi.

co do organizacji to z czym potrzebujesz pomocy? Wynajmij auto, w necie pobukuj noclegi i tyle.

Link to comment
Share on other sites

Ja tez uwazam ze zachod jest najciekawszy na road trip. Jezeli masz 2 miesiace to duzo zobaczysz i bedziesz mial czas tez pojechac do, naprzyklad, Vancouver (Kanada) gdzie jest przepieknie. Wrzuc do Google "itinerary road trip west coast usa" i zobaczysz fajne rozklady z mapami, itp. 

Link to comment
Share on other sites

3 hours ago, nadrugikoniecswiata said:

Cześć!

Mam w planach dość spontaniczny pomysł, ale możliwy do zrealizowania. Chcę się wybrać na road trip po USA na 2 miesiące sierpień-wrzesień. 

Pomysły mam trzy:
1. by lecieć albo do LV albo LA i tam ruszyć szlakiem parków narodowych w Arizonie, Utah, Wyoming, Montana, i wrócić.
2. z Chicago przez Iowa, Nebraska, Colorado, Wyoming, Montana i do IL.
3. z Florydy na północ przez Missisipi, Oklahoma, Kansas, i na wschód aż do Wirginii a potem z powrotem do FL.

Czy ktoś z Was ma doświadczenie w takich długich roadtripach i zechce pomóc w organizacji ? Przede wszystkim chodzi mi o trasę, bo odległości są ogromne, a tyle rzeczy do zobaczenia.

Pozdrawiam!

Marcin

https://nadrugikoniecswiata.pl

Gorąco polecam opcję nr 1!!

W dwa miesiące jesteś w staie zobaczyć bardzo dużo. Stanowczo polecałbym rozważyć kupno namiotu i materaców dmuchanych po przylocie i nocowanie na terenie parków na polach namiotowych. Hotele są zawsze poza parkmi. A nocleg w parku to jednak dodatkowa atrakcja sama w sobie. Z doświadczenia mojego ocowanie w parku oszczędza czas i odległości - gdyżnie trzeba wyjeżdżać z parku na noclegi a w wielu z nich zechcesz być więcej niż tylko pół dnia. To też oszczędność budżetu - w wielu popularnych miejscowościach przy parkach noclegi w motelach są bardzo drogie (rekordem było dla mnie Page AZ, gdzie Travelodge zażyczył sobie 250 + tax za noc). Noclegi na tych polach są jednak bardzo popularne i pewnie trzeba by było rezerwować te pola już teraz o ile już nie są całkowicie zarezerwowane (rok temu projektowałem dla przyjaciół trasę na 5 tygodni i rezerwowaliśmy wszystkie pola namiotowe z 6 miesięcznym wyprzedzeniem a i tak były parki gdzie nie udało się nam złapać miejsca).

W ramach trasy nr 1 spokojnie zmieścisz Colorado, Wyoming, Południową Dakotę (o ile rzeczywiście będziesz miał 2 miesiące) oraz Yellowstone (praktycznie must see).

Chętnie pomogę Tobie ustawić trasę. Z Europy leciałbym do jednej z 4 miejscowości (w zależności gdzię złapiesz tańsze bilety): LV, LA, San Francisco lub Denver wszystkie one pozwalają się wpasować w trasę. Śmiało pisz na priv jakby co

Link to comment
Share on other sites

dzięki! zawsze nocujemy w namiotach/w aucie tam gdzie się da, nie tylko ze względów oszczędności ale przede wszystkim jako atrakcja sama w sobie :)  Myślę, że zostaniemy przy trasie nr 1. Dzięki wszystkim! 

17 godzin temu, mcpear napisał:

To też oszczędność budżetu - w wielu popularnych miejscowościach przy parkach noclegi w motelach są bardzo drogie (rekordem było dla mnie Page AZ, gdzie Travelodge zażyczył sobie 250 + tax za noc).

My obok Page, AZ spaliśmy za gorsze w Marble Canyon, super miejscówka :) Dzięki, odezwę się w prv jak znajdę sensowne bilety

21 godzin temu, MeganMarkle napisał:

South coast to bida i nic ciekawego... i dużo gorsza mentalność ludzi.

Nie zgodzę się. Byłem w TX i jestem zauroczony. Mega przyjaźni ludzie, pomocni, wychillowani. Może źle trafiłaś.

Link to comment
Share on other sites

10 hours ago, nadrugikoniecswiata said:

 Byłem w TX i jestem zauroczony. Mega przyjaźni ludzie, pomocni, wychillowani. Może źle trafiłaś.

Wow, to mamy faktycznie odmienne doświadczenia... moja noga w TX na pewno już nie postanie. Aczkolwiek słyszałam, że TX jest zupełnie inny w różnych miejscach, ja odwiedziłam jedynie Houston i wszystko na południe, wybrzeże.. i to w listopadzie wiec było dość martwo. Ale ludzie nieprzyjaźni i o ograniczonym poglądzie na świat, zdecydowanie na minus vs Kalifornia.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, MeganMarkle napisał:

Wow, to mamy faktycznie odmienne doświadczenia... moja noga w TX na pewno już nie postanie. Aczkolwiek słyszałam, że TX jest zupełnie inny w różnych miejscach, ja odwiedziłam jedynie Houston i wszystko na południe, wybrzeże.. i to w listopadzie wiec było dość martwo. Ale ludzie nieprzyjaźni i o ograniczonym poglądzie na świat, zdecydowanie na minus vs Kalifornia.

Poznałem niedawno ludzi, którzy po kilkunastu latach w Texasie przenieśli się do Oregonu. Są zachwyceni, powiedzieli że no more Texas.

Link to comment
Share on other sites

Ok, klamka zapadła. na początku sierpnia lecimy do Seattle i tam zaczynamy roadtrip: najpierw na północ odwiedzić znajomych w Kanadzie, potem Montana, Wyoming, Colorado, Utah, Nevada, Cali, Oregon, Waszyngton :) Jeśli Was zainteresuje nasza podróż to śledźcie bloga https://nadrugikoniecswiata.pl 

Dzięki wszystkim za pomoc! zabieram się do planowania ;)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...