Skocz do zawartości

Zmiana nazwiska, paszport i ESTA


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam,

W październiku wychodzę za mąż. Wiąże się to ze zmianą nazwiska. Czy ktoś zorientowany mógłby udzielić mi informacji, czy w tej sytuacji jest możliwość wyjazdu do USA przed zmianą paszportu? Planujemy wyjechać kilka dni po ceremonii. Czy jest on jeszcze przez jakiś czas ważny, mimo innego nazwiska? Rozumiem, że wniosek o ESTA będę musiała złożyć już po ślubie? Czy na miejscu nie będzie żadnych problemów w związku z rozbieżnością nazwisk/stanem cywilnym? To ma być nasz pierwszy wyjazd do USA.

Pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedź :)

  • Odpowiedzi 21
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź
Napisano

Paszport straci ważność 120 dni po zmianie w rejestrze PESEL. Jak wystąpisz o ESTA na stary paszport to jak dostaniesz nowy a będziesz chciała lecieć do USA to będziesz musiała wystąpić o nową ESTA

Napisano

@andyopole just sayin'... pochodze z tego pokolenia w ktorym 3/4 kobiet nie zmienialo nazwiska. Tak bylo w moich kregach, tylko jedna bliska kolezanka zmienila - tylko po to zeby powrocic do panienskiego -- po rozwodzie ;) Z kolezanek mojej corki (ma powyzej 30 lat) zadna nie zmienila nazwiska. 

Napisano
Godzinę temu, mcpear napisał:

Paszport straci ważność 120 dni po zmianie w rejestrze PESEL. Jak wystąpisz o ESTA na stary paszport to jak dostaniesz nowy a będziesz chciała lecieć do USA to będziesz musiała wystąpić o nową ESTA

Czyli rozumiem, że jeśli skorzystam z paszportu z nazwiskiem panieńskim to o ESTA mogę wystąpić już teraz i jeżeli wyjazd rozpocznie się i zakończy w ciągu tych 120 dni to problemu żadnego nie będzie?

Napisano
1 godzinę temu, Roelka v.2 napisał:

Zabierz ze soba akt slubu.

Jesteś przekonana, że dokument w języku polskim będzie miał znaczenie na lotnisku w USA? Nie mam w tym żadnego doświadczenia.

Napisano
Godzinę temu, katlia napisał:

@andyopole just sayin'... pochodze z tego pokolenia w ktorym 3/4 kobiet nie zmienialo nazwiska. Tak bylo w moich kregach, tylko jedna bliska kolezanka zmienila - tylko po to zeby powrocic do panienskiego -- po rozwodzie ;) Z kolezanek mojej corki (ma powyzej 30 lat) zadna nie zmienila nazwiska. 

Choćby ze względów praktycznych zmiana nazwiska to udręka. Kiedyś zmieniało się dowód i fertig. Teraz paszport, prawo jazdy, niezliczone konta w bankach, insurancach, itp. itd.

edit: gdy kupiłem dom to zmiana adresu i zawarcie nowych umów na media trwała prawie cały dzień. Szef chciał mi dniówkę potrącić. ;) A wszystko załatwiłem online lub telefonicznie, kilkanaście lat temu ile by to wzięło czasu. :o

Napisano
35 minutes ago, OlgaG said:

Jesteś przekonana, że dokument w języku polskim będzie miał znaczenie na lotnisku w USA? Nie mam w tym żadnego doświadczenia.

Ah, nie. Raczej OP musialaby miec oficjalne tlumaczenie. Pamietam, ze gdy ja latalam z zielona karta z nowym nazwiskiem i Polskim paszportem z panienskim, to wlasnie pytano mnie o akt malzenstwa. :p

Napisano

Na jesieni miałam taką sytuację w bliskiej rodzinie. Paszport na stare nazwisko, ale wyjazd krótko po ślubie.

Jeśli wyjazd będzie w ramach ważności paszportu, to jeśli masz zgodność pomiędzy nazwiskiem na ESTA, paszportem i biletem lotniczym - wszystko będzie ok. Wniosek o ESTA składasz po ślubie na stare nazwisko, ale w pole "Are you known by any other names or aliases?" wpisujesz swoje "poślubne" nazwisko. Bierzesz paszport ze starym nazwiskiem (musi być ważny, zgodnie z wytycznymi polskimi), bilety rezerwujesz na stare nazwisko. Akt ślubu bierzesz na wszelki wypadek.

Moją pannę młodą na LAX wpuścili bez pytań.

Tutaj podparcie formalne:

https://help.cbp.gov/s/article/Article-1095?language=en_US

 

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...