Skocz do zawartości

andyopole

Administrator
  • Liczba zawartości

    11 184
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    517

Zawartość dodana przez andyopole

  1. Dziś idę spać prywatnie a wstaję służbowo. Jutro na targi do WAWy. Koniec urlopu, za robotę pora się wziąć.
  2. Nieee, nie będę czekal, prędzej mam tradycyjny, który też jedzie tylko 3 godziny.
  3. Został mi ostatni skok. Z AMS do WAWy. Potem jeszcze 3 godzinki pociągiem i święta.
  4. Już jestem w Atlanta GA. Zmiana koni i frrruuuu dalej.
  5. Uścisk dłoni na Rynku (mojej), kiedy? No to chyba orzeł nie był jeśli czas przeszly.
  6. Wyjazd do Opola zapewne bylby mniej stresujacy. Bylas kiedys?
  7. spojrz na avatar A tak naprawde to jedna z podmiejskich wsi. Ostatnio byla awantura bo rajcy miasta Opola wymyslili ze przesuna granice miasta i wchlona najblizsze wsie. A my nadal chcemy byc wiesniakami! Choc w mojej trzytysiecznej wsi zostalo moze 2 i pol rolnika. edit: tak ze po sasiedzku, droga kolezanko.
  8. Dziekuje. Stary chlop ze mnie a ciesze sie jak dziecię. Spedze Swieta z moimi sedziwymi rodzicami. Ostatnio bylo to w 2007 roku.
  9. Edit: skasowałem bo się zdublowal post...
  10. ..piątek był ostatnim dniem pracy w tym roku. W sobotę wedzenie szynek. Po południu imieniny u Adama. W niedzielę kosciol, rosol, kura i nap. W poniedziałek frrrruuu do Polski. Na całe 4 tygodnie. Przerabane w tej Hameryce. Śladowe ilości urlopu.
  11. Kazdy ma swoje priorytety. I to w sumie tyle, hehe.
  12. Biurokraci sa wszedzie tacy sami....
  13. W USA rzeczywiscie posiadanie dzieci jest absolutnie nieuzasadnione ekonomicznie. Symboliczna pomoc Panstwa dla mam w ciazy a potem dla dzieci, drogie zlobki, przedszkola, opiekunki. Ogromne koszty pieniezne i czasowe na edukacje i zajecia dodatkowe. Jak tak czasem obserwuje ile czasu, uwagi, pieniedzy poswiecaja swoim amerykanskim dzieciom to tylko podziwiac. Rodzice placza, placa a na starosc dzieci i tak kaza im sie wyprowadzic do care home. Jesli sie zdobeda na telefon do Mamy, Taty na swieta czy jakies urodziny to juz naprawde sporo. Moj amerykanski kolega z pracy nie widzial Matki juz chyba z dziesiec lat, Ojca odwiedzil w tym roku po 9 latach a w ubieglym roku nie pojechal na pogrzeb starszego brata. Nie zeby go nie bylo stac. Zreszta w takiej sytuacji napewno zrzucilibysmy sie mu na bilet.
  14. Nie dziw sie. Wszsytkie gatunki zamieszkujace Ziemie rozmnazanie traktuja jako swe podstawowe a wiekszosc wylaczne zadanie. Czy to rosliny, insekty, bezkregowce, ssaki, wszystkie daza do tego samego. U ssakow zadaniem samicy jest rodzic a samcowi pozostaje aktywny udzial w poczeciu. Ludzie uwazaja rozmnazanie sie jako cos naturalnego. Ludzie, jako chyba jedyne ssaki sa w stanie same decydowac o tym czy rozmnazac sie chca czy nie. Dla jednych taki wybor jest czyms normalnym, dla innych jest czyms przeciwko naturze.
  15. Tak qrde leje że się aż obudziłem. Jak nie przestanie to może być niewesolo.
  16. nie dość że leje to zaczęło wiać i właśnie zgasło swiatlo. Wieczór przy swiecach. Dobrze że zdążyłem zrobić herbate.
  17. Po prostu teraz "przyszlo nam wyrownanie" za brak opadow sniegu ostatniej zimy oraz brak deszczu od czerwca do pazdziernika. Zalalo wczoraj centrum Portland, ktore jest polozone niewiele wyzej od poziomu rzeki Willamette, ktora przeplywa przez miasto. Rzeka nie wylala lecz niewielkie doplywajace do niej potoki, ktore nie daly rady odprowadzic takiej wody. Noc, dzien az do popoludnia lalo tak jakby ktos odkrecil hydrant. Zalalo m.in stanowa autostrade OR 217, ktora codziennie wracam do domu. Poniewaz jednak dostalem cynk ciut wczesniej udalo mi sie uciec dluzsza troche ale szybsza droga. W nocy bylo spokojniej a przed lunchem znow ktos odkrecil hydrant i lalo nawet bardziej niz wczoraj ale udalo mi sie wrocic z pracy bez extra przygod. Damy rade.Jest cieplutko, w dzien bylo 18C. Teraz, o 5.30 pm, jest 14C.
  18. Ciesze sie ze moglem pomoc. Ja pieke duzo, kroje bochenki na polowki i mroze.
  19. niooo, zrobilo sie bardzo.... energetycznie. Tylko patrzec gdy pojawia sie iskry.
  20. No, jak tam. Zabierasz sie do dziela? Ja wlasnie "zaczynilem".
  21. Wegiel sie sprzeda gdy przyjdzie koniunktura. Wszystko w/g pomyslu pewnego przedsiebiorcy drzewnego z okolic Grodna. Jak mu tam bylo? Kunik, vel Kunicki? Gotowe recepty na wszystko, ot co.... Wystarczy otworzyć ksiazke... ​ ​
  22. Właśnie nasza Męża Stanu wpadła na doskonały pomysł. Idea ta już sprawdzila się w naszej historii. Na szefa tej agencji powolano znanego doktora praw, przemysłowca, wywodzącego się ze starej szlachty inflanckiej. Gosc nazywal się Nikodem Dyzma a jego urząd Panstwowy Bank Zbozowy. http://tvn24bis.pl/surowce,78/premier-szydlo-w-brzeszczach-finansowanie-kopaln-poprzez-skup-wegla,600140.html ​
  23. Dzieki Joanna30. Na Ciebie zawsze mozna liczyc. Czy mozna liczyc na mnie okaze sie gdy sprobuje w wolnej chwili...
  24. Czy mozna jezykiem bardziej zrozumialym dla kogos kto wciaz jest more analogic than digital?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...