Skocz do zawartości

katlia

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6 235
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    186

Zawartość dodana przez katlia

  1. Zgadzam sie, chociaz ze wstydem. Gdyby ci idioci dostali porzadnie po tylkach moze by w koncu uwierzyli ze byli okrutnie oszukani i ze w Bialym Domu skorumpowani miliarderzy smieja sie z ich naiwnosci...
  2. Work sucks... ale -- cytuje Ciebie -- "trzeba byc optymista"
  3. No to niespokojna wizyte masz... trzymaj sie.
  4. Jackie, sciskam ale stanowczo Ci mowie: bedzie dobrze. Jestem na tyle stara, ze znam duzo, ale to naprawde duzo kobiet ktore przechodzily to co Ty teraz przezywasz i bedziesz przezywac. Diagnoza, operacja, chemia. Szok, obawy, lzy. Wszystkie moje znajome sa teraz OK, wlacznie z bratowa ktora dostala diagnoze raka po pierwszej w zyciu mamografii w wieku 50 lat. Terapie na raka piersi sa bardzo skuteczne. Jak maz sie troche ocknie bedzie na pewno bardzo Ci pomagal i wspieral. Trzymam kciuki. Przesylam pozytywne vibes z Colorado. Ale bedzie dobrze. I wyjdziesz z tego silniejsza i zdrowa. It will be OK.
  5. Jak narazie NIE MA ZADNEGO BANA. Administracja Trumpa mysli o tym, rozwazaja kiedy i co i jak. W tej chwili wyglada na to, ze jezeli masz laptopa (nie mowia nic o tabletach narazie) to musi byc nadany na bagaz. Ale problem jest, ze linie lotnicze nie bardzo sie z tym zgadzaja, bo obawiaja sie ze moga byc pozary z bateriami lithium. Dzisiaj mialy byc dyskusje na ten temat z DHS i liniami, ale nikt o tym nie mowi, bo wszyscy sledza Trump/Comey/Rosje i nawet nie wiem czy te dyskusje sie sie odbyly. To jest na tyle powazna miedzynarodowa sprawa, ze bedziecie duzo o tym slyczec jezeli DHS sie na to zdecyduje. Na razie nie trzeba sie zanadto martwic.
  6. Vive la France
  7. Trzeba bedzie tyle zarabiac jezeli masz pre-existing condition
  8. American Horror Story...
  9. WOO-HOO !!!!!!!!!!! Swietna wiadomosc! Gratuluje
  10. Ja tez nie specjalnie lubie gotowac... ta codziennosc mnie dobija... przez wiele lat maz gotowal bo ja wracalam z pracy pozniej niz on. Teraz jest na odwrot i ja przejelam obowiazki z minimalnym entuzjazmem. (Gadzety w kuchni mam, i to sporo. Ale do doskonalej kucharki mi bardzo daleko.)
  11. Fakt... ale jest tylko kilka takich wynalazkow, i wieszosc z nas je ma... mikser jakis, food processor, itp. Nawet Ciocia sprawila sobie na stare lata Thermomix, ktorego w USA nie mozna kupic. Ale bardzo duzo tych gadgetow to przereklamowane wyciaganie pieniedzy od naiwnych "foodies."
  12. Mam Ciocie w Polsce... uwazana za naprawde utalentowana w kuchni. Jej obiady, desery, ciasta byly legendarne. Znajomi, sasiedzi dzwonili z pytaniami, zamawiali u niej torty ktore byly lepsze niz te z najslawniejszych piekarni. Co bylo u niej w kuchni? Zadnych gadzetow... ot, patelnia, garnek, dobry noz... swietna kuchnia polega na wyczuciu, smaku, wiedzy... nie "wynalazkow".
  13. Taaaaaaaaaaaakkkkkkkkkkkkkkk !! Wysle i baaaaardzo dziekuje!!
  14. Pelasia jest z wizyta w Polsce
  15. Spoken like a true Coloradan
  16. Eh, zycie w erze faktow alternatywnych....
  17. Co do uniwersytetow - Ta "przesadzona" tradycja dawania pieniedzy na twoja uczelnie znaczy ze USA ma najwiecej elitarnych uczelni na swiecie. Dla ciebie to przesada - dla amerykanow inwestycja. Co do broni -- wiekszosc odpowiedzi na twoje pytania znajdziesz w Google. Co do twoich uwag i pytan na temat Afro Amerykanow... co to znaczy "cala prawde o Ameryce"? Ty w to wierzysz? Tak, jest ogromna przestepnosc miedzy biednymi murzynami... ale najwieksi masowi mordercy to biali. I ja bym raczej wczytala sie gleboko w historie amerykanskiego rasizmu przed zadawaniem takich pytan jak "Czy Czarni mają naprawdę największy problem sami ze sobą" Bo to jest tak samo tendencyjne jak pytanie czy polacy to naprawde antysemici...
  18. Kaer, kciuki trzymane, drink wypity. Good luck.
  19. Ivanka w kajdankach - to by mnie zakoczylo. Trump manipulowany i szantazowany przez Putina? Jego kasyna moneylaundering dla mafii rosyjskiej? Jego doradcy agenci Rosji? Yawn... wiedzielismy to wszystko od miesiecy. Notabene Kaer, Daily Kos nie jest najbardziej wiarygodnym zrodlem... ale Reuters raczej tak. Kiedy mainstream media takie rzeczy odkrywa i publikuje - you know we're in deep shit.
  20. Roelka, sliczny kolor!
  21. Raz, kazdy akademik ma miejsce na uczenie sie, kazdy kampus ma swietne biblioteki otwarte 24 godzin na dobe, miejsca na uczenie sie samemu lub w grupie. Dwa, bo uczelnie chca -- i inwestuja ogromne pieniadze -- zeby uczelnia tetnila zyciem intelektualno-towarzyskim. Zeby studenci przebywali razem, uczyli sie razem, uczyli sie wspolpracy. Zeby chodzili do teatru, na koncerty, na wystawy sztuki, i inne atrakcje na kampusie. Zeby chodzili na mecze sportowe. Zeby zzyli sie z uczelnia na tyle zeby dawac jej pieniadze wiele lat po zakonczeniu studiow. Zeby zapisali uczelnie w testamencie. (Nie smiesz sie - Harvard, Yale, Stanford, itp sa tak horendalnie bogate bo ich absolwenci wspieraja je finansowo do konca zycia. Sama co miesiac wysylam mala sume do mojej uczelni. Nie jest to duza suma, ale kiedy sie pomnorzy takie pieniadze przez kilkanascie tysiecy absolwentow z mojego roku, to nagle robia sie niebanalne pieniadze. A sama odliczam sobie te pieniadze z podatkow.) Co do 2 letnich college'ow -- sa bardziej zawodowe certyfikaty ktore mozna otrzymac na 2-letniej uczelni, ale glowny powod na uczeszczanie takiej to zeby zaoszczedzic pieniadze (miedzy innymi mieszkajac z rodzicami.) Po dwoch latach, student sie przenosi na 4-letnia uczelne i tam dokancza studia.
  22. Zalezy od typu college'u i gdzie sie mieszka. Sa bardzo dobre 2-letnie publiczne college w Californi ktorych czesne sa mniej niz $2,000 na rok. (Ale sa tez inne koszta, wiec razem placisz prawdopodobnie blizej $3,500 na rok. Jak na miary amerykankie, to jest zadziwiajaco niska suma.) Sa tez prywatne uniwersytety gdzie w sumie placisz powyzej $75,000 na rok. "Dlaczego w artykułach do kosztów studiowania wszyscy doliczają koszt zakwaterowania w akademiku przy collage?" Bo w wielu college'ach lub uniwersytetach musisz mieszkac przynajmniej 1 rok na kamupsie. No, i nie wszyscy studiuja blisko domu, gdzie moga mieszkac za darmo. Jest wrecz tradycja wyjezdzania do innych stanow/rejonow na studia, i mieszkanie w residential college'u gdzie wyrabiasz kontakty, znajomosci i przyjaznie ktore potem utrzymujesz do konca zycia. W Anglii tez tak jest/bylo. We Francji, w wielu Grand Ecole (najbardziej elitarnych uczelni) tez chodzi o mieszkaniu razem, w akademiku, z tego samego powodu.
  23. E tam. Nie mial takich skrupulow ostatnim razem kiedy Assad gazowal ludzi. Wrzeszczal na Obame ze wojne zacznie. Osobiscie, uwazam ze to jest diversity campaign... zebysmy zapomnieli i jego korupcji i zwiazkiem z Putinem.
  24. Glupia baba. Glosowala na Trumpa i ma. Nieladnie sie cieszyc z cudzego nieszczescia, ale to wlasnie dzieki takiej logice mamy pomaranczowego prezydenta...
  25. U mnie dzisiaj pada snieg. Lato wraca w piatek...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...