Skocz do zawartości

Patipitts

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 314
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    38

Zawartość dodana przez Patipitts

  1. Fajnie margherita moj brat juz w pn przyjeżdża na całe wakacje będziemy w tym samym miejscu pracować, tyle ze on na j1 na w&t
  2. Extra, cieszę sie ze sie dobrze bawilas
  3. No szto sie dziwisz, a pasmatrij na mape gdzie Biała Podlaska lezy :p
  4. Bardzo @ilon Ja to sie zastanawialam czy cos sie stało ze nie piszwsz tyle czasu, mam nadzieje ze sie dobrze bawiłaś w Polszy
  5. O nieee trzymałam za Ciebie kciuki moze nastepnym razem... łącze sie w takim razie z. Tobą jako ze wlasnie piwko otworzyłam
  6. WIem ale mi jak najszybciej jeden z tych dwóch dokumentów jest potrzebny w pewnej sprawie a state id sie szybciej wyrabia dlatego poprosiłam od razu o wyrobienie, tylko 5 dolcow wiec mała strata :p
  7. Dzis miałam swoja pierwsza wizytę w dmv złożyłam podanie o state id i driving licence, niestety musze zdawać egzamin, ale spoko, teraz tylko czekam na date i juz na legalu bede mogła śmigać po amerykańskich drogach
  8. Zgodziłabym sie z Tobą Andy ale jednak nie do konca, czasem sie trafi fajny urzędnik. Np moja przyjaciółka mi załatwiła w koncu dzisiaj po długich bojach w warszawskich usc umiejscowienie aktu ślubu. Co prawda załatwiła w naszej kochanej Białej Podlaskiej, ale to co Warszawiacy odrzucili i w ogole „pani wszystko nie tak” to babeczka od reki załatwiła, wydrukowala, rach ciach w 1 dzien, da sie da sie. Podobno złoto kobitka, gdyby nie ona to bym musiała jakies sto tysięcy dokumentów im dosyłać. I nie było to o dziwo po znajomosci, ot ludzka uprzejmość i empatia.
  9. Wiecie moze ile w uscisie trwa zmiana adresu? Wysłałam inquiry 21 maja a 23 mi zaakceptowali ead i dzisiaj przyszło na stary adres... w emailu który dostałam było ze mam oczekiwać odpowiedzi do 2 czerwca, jutro sobota a dzisiaj nic nie przyszło. Wkurzyłam sie troche bo ile czasu mozna adres uaktualniać, tyle dobrze ze teściowa tam mieszka to mi odebrała i jutro odeśle ale jak bym mieszkała gdzies indziej to klapa. A dzwoniłam przed przeprowadzka pytać czy mogę wczesniej zmienić adres zeby uniknąć takich sytuacji to mi kazała to zrobic dopiero jak sie przeprowadzę :/
  10. Jak czytam to już sie nie moge doczekać aż swoj ogródek założę do tej pory mieliśmy tylko taki paromiesięczny z tym co szybko rośnie bo jak nas nie ma w domu całe lato to nikt nie będzie tego doglądał i co najważniejsze podlewał, bo podobnie jak u Andiego deszcze sie juz kończą. Ale po powrocie sie zabieram za sadzenie tego co sie da
  11. Pewnie tak bedzie
  12. No i mamy to! 1-0 dla GS. Na koncu sie chłopaki jeszcze powyzywali, poszturchali, dwóch thompsonow do kozy do szatni 2s przed końcem meczu, ale emocje kurde aż sie boje co to dalej bedzie
  13. Co prawda to prawda, Lebron robi średnio 50-60% na mecz plus defense, ale koszykówka to sport zespołowy i ja przynajmniej oglądam aby podziwiać prace zespołu, grę a nie człowieka cyborga. Liczyłam ze sam finał to bedzie cos nowego, świeżego, a tu będziemy miec raczej powtórkę z rozrywki bo nawet cyborg Lebron podejrzewam ze nie da rady sam zasuwać 4 mecze pod rząd bez rozładowania baterii, z takim scoringiem. No ale zobaczymy. Moze mnie zaskoczy
  14. Uuu to jesteśmy po przeciwnej stronie barykady my z mezem od lat za GS, udało sie wczoraj chociaż Houston dało czadu w tym sezonie i byłam troche rozdarta. W sumie moim jedynym życzeniem na ten finał było zeby Cavaliersi sie nie dostali :p nie znoszę Lebrona
  15. Czy ktos oprocz mnie ogląda NBA? :>
  16. Leciałam pare lat temu przez Zurych i było spoko. Jeździ pociąg miedzy terminalami, polecam popatrzeć na murale ktore sie poruszają jak pociąg jest w ruchu i do tego w środku kolejka wydaje dźwięki związanej z danym muralem (np muczaca krowa), to fajne akurat było :p
  17. Przypomniało mi sie jak przyleciałam do Polski z USA jakos chyba ze 2 lata temu i mama przyjechała po mnie na lotnisko, władowałam sie do auta a tam mama wyciąga pudełeczko: naleśniki na słodko i paszteciki Haha od razu w domu sie poczułam zeby nie było po przyjeździe do domu wjechał schabowy, ziemniaczki i suroweczka.
  18. Placek po węgiersku robiłam tu w Stanach bardzo smakował zwłaszcza sam placek bo gulasz mi nie wyszedł taki jak w Polsce i śmietana nie taka ale dobre było i tak
  19. Zaaaaazdrooo milego pobytu pomachaj ode mnie Polsce i pierogom (bo wiem ze pojesz sobie dobrze tam, mama pewnie juz szykuje smakołyki od rana )
  20. Fuck 2,89 w ME, w GA 2,59 przy granicy z AL a my i tak klęliśmy na cenę mając w głowie 2,25 z zeszłego roku :/
  21. Powrót to dopiero październik wiec do tego czasu jeszcze nie wiadomo, ale na pewno nie autobusem
  22. No i dotarła, pojadla, teraz czas na odpoczynek
  23. CHyba ATLAntykiem spoko Andy, nie musisz sie o mnie martwić, juz wiecej do autobusu nie wsiadam a na pewno nie greyhounda
×
×
  • Dodaj nową pozycję...