Jump to content

Emigracja


Recommended Posts

Czyli zostaję tylko loteria wizowa,ale to po skończeniu szkoły dopiero :/ A co do rodziny w USA to z tego co mi wiadomo to chyba nie mam,tzn tak mi się wydaję,bym musiał się popytać rodziców itd czy coś im wiadomo na ten temat,i jeżeli coś by wiedzieli o rodzinie w USA to jak ich np odszukać,są jakieś stronki do tego ?

Link to comment
Share on other sites

Czyli zostaję tylko loteria wizowa,ale to po skończeniu szkoły dopiero :/ A co do rodziny w USA to z tego co mi wiadomo to chyba nie mam,tzn tak mi się wydaję,bym musiał się popytać rodziców itd czy coś im wiadomo na ten temat,i jeżeli coś by wiedzieli o rodzinie w USA to jak ich np odszukać,są jakieś stronki do tego ?

Tylko najbliższa rodzina moze sponsorować , wujkowie, ciotki czy kuzyni sie nie liczą.

Link to comment
Share on other sites

Lub tez pracodawca..

Pytałeś sie o wyjazd turystycznie a teraz pytanie o pobyt stały

Jak tak się pokażesz o wizę turystyczną to wizy nie będzie,pamiętaj o tym.

Co do szukania rodziny.nie wiesz jaki byl powód wyjazdu,jak tzw ze jak najdalej od wszystkich z rodziny to nic nie dostaniesz,będziesz płacił za czyjeś i dawne winy.

A jak będzie ok to mogą Ci pomóc w np szukaniu dziewczyny,kobiety na życie i legalizację.

Link to comment
Share on other sites

Wiem wiem :P Przy staraniu się o wizę turystyczną muszę udowodnić że nie chce tam zostać na stałe więc spokojnie ;) Poza tym pisałem też że na początku planuje wyjazd turystycznie a później się zobaczy :)

Co nie znaczy że chcę tam zostać nielegalnie,to nie wchodzi w grę w ogóle ;)

Link to comment
Share on other sites

Lub tez pracodawca...

Jak to wygląda? Dajmy to znalazłbym kogoś kto chciałby mnie zatrudnić (Wiem że to trudne) ale powiedzmy że by mi się udało,to pracodawca zgłasza jakiś wniosek czy coś? Ile trzeba czekać? Jak ogólnie wygląda taka sytuacja?

Link to comment
Share on other sites

Jak to wygląda? Dajmy to znalazłbym kogoś kto chciałby mnie zatrudnić (Wiem że to trudne) ale powiedzmy że by mi się udało,to pracodawca zgłasza jakiś wniosek czy coś? Ile trzeba czekać? Jak ogólnie wygląda taka sytuacja?

Wygląda tak że trzeba mieć wykształcenie żeby się w ogóle kwalifikować. Przydają się też Basic Google skills których Ty ewidentnie nie masz...

Link to comment
Share on other sites

To moze trwac kawal czasu, zwiazana jest z tym tez loteria (jest wiecej wnioskow niz wiz,)pracodawca musi udowodnic ze nie ma dosyc wykwalifikowanych amerykanow na ta pozycje, i wydaje kilka tysiecy dolarow na prawnika zeby to zalatwic. A jak sie uda, to dostajesz wize na 3 lata ktora cie wiaze do sponsorujacego pracodawcy, wiec odejsc od firmy nie mozesz. (Przepis na wykorzystanie, prawda?) czesto tez zarabiasz mniej niz obok ciebie amerykanin ktory robi to samo co ty. Po 3 latach mozesz bardzo latwo byc wyslanym z powrotem do Polski a na twoje miejsce przyjezdza inny, tanszy cudzoziemiec. I w ten sposob pracodawca ma co 3 lata nowa osobe bez potrzeby dawania jej/mu ani wysokiej pensji, ani nawet podwyzki.

(Troche zlosliwie, ale tak to mniej wiecej wyglada.)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...