franc Posted July 14, 2016 Report Posted July 14, 2016 Jeszcze chwila zaledwie trzy miesiące i będę emerytem. Myślałem o wyjeździe na Alaskę w celach stricte turystycznych - ale chciałbym się zatrzymać u kogoś kto mieszka - w dziczy nazwijmy to tak -Talkeetna albo w pobliżu na uboczu. No i tu powstał problem - nie znam nikogo na Alasce no i mnie nikt nie zna ale czy to było by możliwe ?Czy ktoś za odpracowanie czy jakieś tam drobne przygarnął by mnie ? Gdzie takich ludzi szukać ? Może jakaś pomoc?
Jackie Posted July 14, 2016 Report Posted July 14, 2016 Jeszcze chwila zaledwie trzy miesiące i będę emerytem. Myślałem o wyjeździe na Alaskę w celach stricte turystycznych - ale chciałbym się zatrzymać u kogoś kto mieszka - w dziczy nazwijmy to tak - Talkeetna albo w pobliżu na uboczu. No i tu powstał problem - nie znam nikogo na Alasce no i mnie nikt nie zna ale czy to było by możliwe ? Czy ktoś za odpracowanie czy jakieś tam drobne przygarnął by mnie ? Gdzie takich ludzi szukać ? Może jakaś pomoc? https://www.airbnb.com/ Ale na "jakieś tam drobne" raczej nie licz.
franc Posted July 14, 2016 Author Report Posted July 14, 2016 E taki wynajem to ja znam, mnie interesuje życie z tymi ludźmi chce żeby mnie nauczyli żyć na Alasce w odosobnieniu itp.
andyopole Posted July 14, 2016 Report Posted July 14, 2016 Chyba zaden z aktywnych forumowiczow nie mieszka na Alasce.
jkb Posted July 14, 2016 Report Posted July 14, 2016 Chyba zaden z aktywnych forumowiczow nie mieszka na Alasce. Pomarzyc zawsze mozna
Guest Posted July 14, 2016 Report Posted July 14, 2016 Eh, ja bym baaaaardzo chetnie zamieszkala na Alasce. Wyrwalabym sie z tego dusznego Kentucky.
andyopole Posted July 14, 2016 Report Posted July 14, 2016 Eh, ja bym baaaaardzo chetnie zamieszkala na Alasce. Wyrwalabym sie z tego dusznego Kentucky. Wlasnie moi znajomi wrocili z wycieczki na Alaske. Wybrali sie na hiking I musieli spieprzac przed niedzwiedzica z maluchami. Dobrze ze szosa byla blisko, nadjechal autobus I domyslny kierowca widzac ich miny otworzyl im drzwi chociaz niedzwiedzi nie widzial jeszcze. Mieli gdzie sie schowac ale gacie pelne ze strachu.
jkb Posted July 14, 2016 Report Posted July 14, 2016 Eh, ja bym baaaaardzo chetnie zamieszkala na Alasce. Wyrwalabym sie z tego dusznego Kentucky. Anchorage i okolice, ale tez i Seward, sa piekne o tej porze roku no i duchoty i goraca brak!
sly6 Posted July 15, 2016 Report Posted July 15, 2016 byla kiedys aktywna osoba z Alaski na tym forum a czy by pomogła w taki sposob to inna sprawa jest wiele serwisow tak ten podany przez Jackie
RobertNYc Posted July 15, 2016 Report Posted July 15, 2016 Anchorage i okolice, ale tez i Seward, sa piekne o tej porze roku no i duchoty i goraca brak! Ale za to w zimie woda w jajach zamarza. No i ta noc polarna-not much fun!
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.