Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
15 minutes ago, Kora83 said:

Czy naprawde jest coraz ciezej zyc finsnsowo mieszkac w USA?


Sent from my SM-S916B using Tapatalk
 

Nie chce sie rozpisywac bo zwykle wszyscy mysla ze "nie moze byc tak zle" ale ogolnie - tak - oczywiscie. 

W tej chwili kraj jest w fazie morderczego kapitalizmu a sugerowane rozwiazanie dla przecietnych ludzi to zadluzanie sie - utopia calkowita.

Ja nie mam najmniejszych watpliwosci ze GOP (partia republikanska) uwaza trumpa za kompletnego idiote i degenerata a ten caly kult w ich wykonania to aktorstwo - bo ten idiota przynajmniej do tego momentu byl dla nich super pozyteczny i dosc skutecznie pomagal im sie utrzymac przy wladzy (a korporacjom zwiekszym gigantycze zyski do jeszcze wiekszych). 

Dopiero teraz sie troche robi dupa bo nawet Ci najbardziej podatni na prymitywna manipulacje zaczynaja sie lamac jak musza placic wiecej za najbardziej podstawowe rzeczy,

Napisano
1 hour ago, Kora83 said:

Nie rozumiem w ogole tej sytuacji. Dlaczego decyzje jednego czlowieka maja wplyw na cale spoleczenstwo (obywateli,imigrantow,turystow). 
 

W realu to nie jest "jeden czlowiek." To jest jeden czlowiek + cala partia republikanska ktora taraz ma rzad: kongres, Bialy Dom i sad najwyzszy. 

Napisano
1 hour ago, Kora83 said:

Czy naprawde jest coraz ciezej zyc finsnsowo mieszkac w USA?

Ja bym powiedziala ze Polacy ogolnie nadal daja sobie rade tu w US bo przyjezdzaja juz z (tanim/bezplatynym) wyksztalceniem, bez dlugow, i z wieksza dyscyplina finansowa. Ale jeszcze nie tak dawno bylo latwiej sie tu usytuowac. To jest faktem dosc waznym ze ceny najwazniejszych rzeczy w zyciu - dachu nad glowa, wyzywienia, ubezpieczenia/opieki lekarskiej - sa coraz wyzsze. I dla wielu ludzi zarobki nie nadazaja. 

Napisano
Ja bym powiedziala ze Polacy ogolnie nadal daja sobie rade tu w US bo przyjezdzaja juz z (tanim/bezplatynym) wyksztalceniem, bez dlugow, i z wieksza dyscyplina finansowa. Ale jeszcze nie tak dawno bylo latwiej sie tu usytuowac. To jest faktem dosc waznym ze ceny najwazniejszych rzeczy w zyciu - dachu nad glowa, wyzywienia, ubezpieczenia/opieki lekarskiej - sa coraz wyzsze. I dla wielu ludzi zarobki nie nadazaja. 
A czy znasz historie Polakow,ktorzy wyjechali na zielonej karcie kilkanascie lat temu,i jak sobie poradzili finansowo? Zyja na dobrym poziomie,maja dobre zawody czy tak standardowo zyja od wyplaty do wyplaty? Np w Europie Zachodniej jest podobno mnostwo bezdomnych z Polski.

Sent from my SM-S916B using Tapatalk

Napisano
2 godziny temu, Kora83 napisał:

Czy naprawde jest coraz ciezej zyc finsnsowo mieszkac w USA?

Krotko. 10 lat temu kupilem dom, w tej chwili jego wartosc jest szacowana ponad dwa razy wiecej niz przy zakupie, dzis nie byloby mnie na niego stac. W tej chili rata kredytu kosztuje mnie polowe tygodniowki (netto). Dzis pewnie wyszlo by caly tygodniowy zarobek. Naprawde wzrosly ceny zwyklych, codziennych zakupow. O cenach paliwa nie wspomne. Za "drugiego trumpa" w moim stanie nie zeszla ponizej $4 za gallon. Dzis $4,25 na "mojej" gas station, najtanszej w okolicy, w Portland OR dochodzi do piataka za gallon. Bywalo sporo powyzej pieciu. Wlasnie wrocilem od dentysty, $407 za jedna plombe.

Napisano
16 minutes ago, Kora83 said:

A czy znasz historie Polakow,ktorzy wyjechali na zielonej karcie kilkanascie lat temu,i jak sobie poradzili finansowo? Zyja na dobrym poziomie,maja dobre zawody czy tak standardowo zyja od wyplaty do wyplaty?

Znam takich ktorzy zyja na dobrym poziomie i takich ktorzy zyja od wyplaty do wyplaty. Trudno uogolniac, bo to zalezy od wielu czynnnikow: co robia, gdzie mieszkaja, ile maja dzieci (dzieci w USA to bardzo droga bajka) itp. 

Napisano
19 minutes ago, andyopole said:

dzis nie byloby mnie na niego stac. 

Mnie nie byloby stac na dwojke dzieci. Corka placi powyzej $2,000/miesiac za zlobek dla dwu-letniego dziecka. Rodzice dostarczaja jedzenie, bo nawet ich tam za ta cene nie karmia. :D 

Napisano
41 minut temu, katlia napisał:

Mnie nie byloby stac na dwojke dzieci. Corka placi powyzej $2,000/miesiac za zlobek dla dwu-letniego dziecka. Rodzice dostarczaja jedzenie, bo nawet ich tam za ta cene nie karmia. :D 

Nic tylko przedszkole zakladac...

Napisano (edytowane)
1 hour ago, andyopole said:

Nic tylko przedszkole zakladac...

w mojej okolicy to w tej chwili przedszkola i stacje benzynowe, rosna jak grzyby po deszczu (nie zeby ich wczesniej brakowalo).

Dla benchmarku - ja moja corka (~12-10 lat temu) chodzila do zlobka /daycare)- najlepszego ale nie najdroszego w okolicy - placilem placilem $1050 za miesiac. Takze ceny takich uslug z grubsza +100%.

Ja jeszcze dodam ze Polacy / Europejczycy uwielbiaja wybiorczo porownywac ceny (szczegolnie iPhone'ow i benzyny) i mysla jak im w tej ameryce dobrze, kompletnie pomijajac calosc kosztow zycia. 

Edytowane przez kzielu

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...