Jump to content
Sign in to follow this  
marc08

Wyjazd a ubezpieczenie

Recommended Posts

hej,

Jak poradziliście sobie z kwestią ubezpieczenia na wyjezdzie z wizą k1? Wyjeżdzam za tydzień, ale pierwszą pracę (jako programista) w USA załapię dopiero za kilka miesięcy jak będę miał wszystkie papiery. Wtedy ubezpieczenie będę miał pewnie z pracy, natomiast do tego momentu przez kilka miesięcy będę potrzebować jakiegos osobnego ubezpieczenia. Dzwoniłem np. do generali i tam oferują ubezpieczenie nawet na rok do kwoty ponad 1,2mln zl więc wydaje mi się że ok, natomiast wszelkie opcje w USA to koszt minimum 150-200usd na miesiac. Poza tym niektore są tylko dla wiz k1, inne dopiero jak juz bede mial zieloną karte itd. 

Zatem pytanie czy ktos już zgłębiał ten temat nieco bardziej i jest w stanie coś doradzić? Lepiej szukać jakiegoś ubezpiecznia w PL w generali/pzu/axa itd na te kilka miesiecy czy moze coś w USA? 

Dzięki z góry ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

40% (?) ludzi w Ameryce nie ma ubezpieczenia nigdy, przez cale zycie.

Zeby sobie na wsi wyrywaja, albo wybijaja nawzajem. :)

Jakos te pare miesiecy przezyjesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W USA drozej, ale bedzie latwiej skorzystac z tego ubezpieczenia. W Polsce wychodzi taniej, ale licz sie, ze prawdopodobnie z ubezpieczeniem z innego kraju, ty pokrywasz koszta, a firma ci potem zwraca. Wiec i to i to ma swoje plusy i minusy. Wybierz opcje ktora ci najmniej przeszkadza. Nie bardzo rozumiem co andyopole ci doradza, ale ja jednak radze zeby miec jakies ubezpieczenie. Bo nigdy nie wiadomo...

Share this post


Link to post
Share on other sites

24 minuty temu, katlia napisał:

... Nie bardzo rozumiem co andyopole ci doradza, ale ja jednak radze zeby miec jakies ubezpieczenie. Bo nigdy nie wiadomo...

Oj tam, oj tam. Na zartach sie nie znasz… :D  Faktem jednak jest ze ludzie bez ubezpieczenia spedzaja w USA cale zycie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Upewnij sie co dokladnie i pod jakimi warunkami Ci te polskie firmy oferuja - jezeli to jest dla turystow a Ty bedziesz rezydentem, to moga odmowic wyplaty...

Anyway - welcome to US i problemami z ubezpieczeniem zdrowotnym... Jakis magicznych opcji nie ma niestety...

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, andyopole napisał:

Oj tam, oj tam. Na zartach sie nie znasz… :D  Faktem jednak jest ze ludzie bez ubezpieczenia spedzaja w USA cale zycie.

Ludzie robia najrozniejsze glupie rzeczy... chyba lepiej miec ubezpieczenie i swiety spokoj. 

Edited by katlia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie ze najlepiej jest byc mlodym, przystojnym blondynem z dobrym ubezpieczeniem. :D

 

edit: @katlia, nie jestem młody, nie jestem przystojny, nie jestem nawet blondynem. Mam za to zupełnie niezłe ubezpieczenie. :D

Edited by andyopole
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@marc08 wykup sobie amerykańskie ubezpieczenie na ten czas, better safe than sorry.... a polskiego mogą ci nie wypłacić, tak jak pisze kzielu

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak na ironię właśnie wyciągnęłam ze skrzynki pocztowej list z rachunkiem na 300$ za wizytę u lekarza - wizytę którą zaliczyłam z moim dzieckiem niedługo po przylocie do USA celem podpisania przez lekarza papieru że dziecko jest zdrowe (wymagania stanowe przy przyjmowaniu dziecka do preschool). Miałam wtedy wykupione na własna rękę amerykańskie ubezpieczenie, które miało to pokryć (byłam w placówce przez nich wskazanej). Teraz (po roku!) dowiaduje się ze ubezpieczenie rzekomo tego claimu nie uznało i mam im 100% zapłacić sama - WTF???

moja wiec rada dla OP - zorientuj sie dobrze w warunkach ubezpieczenia zanim wykupisz

i pytanie do starych wyjadaczy forumowych - co mam zrobić żeby tego nie płacić? Z kim walczyć? Z ubezpieczycielem czy placówką medyczna? I co jeśli w ogóle to oleje?

Share this post


Link to post
Share on other sites

18 minut temu, MeganMarkle napisał:

Z kim walczyć? Z ubezpieczycielem czy placówką medyczna? I co jeśli w ogóle to oleje?

Z ubezpieczeniem. Z tym olewaniem to moze byc tak: wysla to do collections. Co od razu obniza Ci credit history score. Ale. Nam sie cos takiego stalo, z tym ze maz nie zaplacil bo zgubil rachunki -- a poniewaz wtedy przeprowadzalismy sie, byl bardzo zajety -- i zapomnial. Dzwoni do niego collections. Zanim on moze powiedziec, "sorry, zaraz zaplace," pan z collections oferuje obnizyc rachunek o jakies 60%. Done. Wiec moze byc warte, jezeli nie masz problemu z tym ze moze to wam sknocic credit history przez kilka miesiecy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...