Skocz do zawartości

andyopole

Administrator
  • Liczba zawartości

    10 895
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    457

Zawartość dodana przez andyopole

  1. Bardzo ładnie! Te farbę usuwałeś czy wymieniłeś te deski? Drewno świerkowe?
  2. Po amerykansku, gwoździem szybciej i taniej.
  3. Farba tworzy warstwę uniemożliwiającą odparowanie wody z mokrego drewna. Do malowania jedynie "stein", po naszemu bejca. Ewentualnie oparta na olejach.
  4. U mnie tez wciąż sucho i ciepło. Kilka razy popadalo ale zbyt mało żeby wyłączyć już sprinklery.
  5. Jakie plany weekendowe? Mnie dziś czeka przycinanie krzewów i żywopłotów. Sąsiadce też muszę pomóc w tym temacie.
  6. No chyba że mają 45+, wstręt do pracy, czworo dzieci, każde z innym partnerem i są stanu wolnego. Ktoś musi zarobić na te czeredkę.
  7. Nie ma smiechu. Po przysiedze przychodzili rekruterzy i namawiali do ZOMO. Naprawde. Z tego co wiem nikogo u nas nie udalo im sie skaperowac. Byly 4 szkolne Baterie. Z naszej napewno nikt nie poszedl. A oferte z tego co pamietam mieli bogata. Wysokie wyplaty, jak w cywilu, znakomite zarcie i wiecej urlopow. U nas jedzenie bylo bardzo nedzne, w stanie wojennym troche sie poprawilo ale na krotko, bieda dotyczyla tez wojska.
  8. Wg takiej klasyfikacji też jestem veteranem. Niestety tej armii, która benefitów żadnych nie daje. Właściwie to jestem nawet combat veteranem ponieważ służyłem w latach 1980-82. Dziękować Bogu byłem w wojskach rakietowych i żadnych działań związanych ze stanem wojennym nie wykonywaliśmy. Poza tym że urlopy były wstrzymane na kilka miesięcy.
  9. Juz wyzej napisalem ze munduru mi wystarczy w tym zyciu. Prawdziwym veteranom tak ale komus takiemu ja w/w, trzeba by sie zastanowic. W Polskim Wojsku tez cala masa takich malowanych weteranow jest co nosa poza Baze nie wystawili a teraz bohaterow rzna. Prawdziwi veterani niestety czesto klepia biede.
  10. A my "dupimy" na te benefity....
  11. To prawda ale chocby nie wiem jakie te benefity byly to nie zaloze wiecej munduru za zadne skarby.
  12. Ja juz niestety trwale zostalem przeniesiony dla rezerwy. Mlodziez niech kombinuje.... Edit: Oswiecilo mnie. Mam jedna sasiadke veteranke USNavy. Veteranow tez to obejmuje i meza przy okazji? Jakby sie tak zakrecil?
  13. Juz tu zawieszalem kiedys rachunek za moj ostatni pobyt w szpitalu. Nie liczylem calkowitego kosztu ale z wlasnej kieszeni, za niecale dwa tygodnie doplacilem cos okolo 8 tysiecy USD. A mam zupelnie dobre ubezpieczenie pokrywane w calosci przez firme.
  14. Od pracodawcy bardzo duzo zalezy. W latach 2010-2014 moje nieobecnosci trwaly tygodniami z powodu chorob. Za wszystkie te dni dostalem pelna wyplate, bez zadnych potracen. Do dzisiaj tak jest, gdy ide do lekarza to po prostu mowie ze ide i nie musze sie martwic liczeniem dni jakie mi zostaly do wykorzystania. Zazwyczaj w firmach maja ponoc do 5 sick days a year.
  15. Moj kolega z pracy, nasz vice president, byl w Europie na wycieczce w polowie lat 90-tych, takze w Polsce. Kiedys pytalem co zapamietal z Polski. on na to ze waskie drogi, wiadomo w jakim one wtedy byly stanie. Na to odpowiedzialem mu ze gdy te drogi byly wytyczane po Oregonie jeszcze biegaly luzem bizony.
  16. W tej chwili chyba USPS. Medium Flat Rate Box. Około 100 USD.
  17. Wczoraj też, mówiąc "Sienkiewiczem" syciłem miody.
  18. A jak Polska wygląda teraz vs 20 lat temu? Mnie też w tym roku minelo 20 lat poza krajem.
  19. Jeśli w ogóle jest taka możliwość to zazwyczaj stówkę, w USD rzecz jasna. Tyle bylo pare lat temu gdy musiałem zrobić zmiane.
  20. Jesteś pewna że warto tyle ciuchów przywozić? Tutaj są tańsze.
  21. Dzis u mnie dzień przetwórstwa warzywnego. Przecier pomidorowy.
  22. Doszly mnie sluchy ze nawet planuje zrobic Ci prezent....
  23. Cos nam sie tu kobitki rozmarzyly. Znaczy weekend blisko!
  24. Ty tak nie wzdychaj bo mnie sie zdaje ze tu czasem slubny zaglada....
  25. Wprawdzie ksiadz byl u mnie z olejami ale az tak chory nie bylem zeby mnie do Seattle wozili. Moglem z czystym sumieniem wyzionac ducha na miejscu...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...