Jump to content

Jackie

Administrator
  • Content Count

    4,889
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    68

Everything posted by Jackie

  1. St. Louis od lat jest w pierwszej trójce amerykańskich miast słynących z największej przestępczości, o tym że czarnych tam prawie 2 razy więcej niż w Chicago nie wspomnę... To że jest gdzieś tanio nie bierze się z nieba, z reguły jest jakiś istotny powód. Nie zgadzam się z tym że w Chicago jest drogo. Wręcz przeciwnie, w stosunku do zarobków żyje się całkiem tanio, pomimo podatków. Proponuję zamieszkać w SF czy NYC
  2. River Grove to nie jest Chicago. Poza tym z River Grove masz bezpośredni dojazd do downtown Chicago - albo mi się zdaje, albo jest tam stacja Metra?
  3. Jeśli chodzi o komunikację, to trudno o lepsze miejsce. Tuż obok jest kolejka (Blue Line) i 3 autobusy. Kolejką dojeżdżasz do Loop (czyli centrum Chicago) w kilka minut. 20 minuty kolejką w drugą stronę - do Oak Park, czyli do mnie Autobusami dojedziesz wszędzie, niestety w porze szczytu stoi się w korkach, ale taki to już urok miasta... Zasadniczo jednak lepiej poruszać się po mieście pieszo lub komunikacją miejską, bo z parkowaniem jest horror, a za parking płaci się jak za woły.
  4. Nigdzie nie twierdzę że Chicago to złe miasto, wręcz przeciwnie, jest wspaniałe. Ale są osoby które b. źle znoszą zimy w Chicago i dlatego uważam że należy o tym wspomnieć, żeby nie było niespodzianek. Komunikacja miejska jest świetnie rozwinięta, mieszkając i jednocześnie pracując w Chicago (lub na przedmieściach) można się śmiało obejśc bez samochodu, lub, w przypadku rodziny, mieć tylko jeden samochód. To okolice tzw. Wicker Park i Bucktown, b. modna obecnie dzielnica, z zacięciem tak jakby artystycznym Dość droga, choć nie tak jak np. Lincoln Park, pełna knajpek i ciekawych sklepikó
  5. "Powiewem" trudno to nazwać. Zima w Chicago trwa pół roku. Z czego połowa to chlapa, a połowa ostre mrozy (naprzemiennie mniej więcej co 10 dni) i piździ 50% czasu. W styczniu tzw. wind chill, podczas którego warto wykorzystać część urlopu i siedzieć w domu. Słońca jak na lekarstwo. Gdzieś od połowy stycznia deprecha murowana. Zima to jedyny powód dla którego rozważam ew. przeprowadzkę w przyszłości.
  6. Zależy jakiej pracy szukasz. Generalnie nie jest różowo, ale ktoś te wolne posady jednak zapełnia Plusem Chicago są stosunkowo niewielkie koszty życia w stosunku do zarobków i cała masa atrakcji jakie oferuje metropolia. Największa wada - zimy.
  7. Wojtek, osobiscie naleze do fanow osiolka w wykonaniu EM. Uwazam ze Stuhr wykonal kawal dobrej roboty, ale IMO do oryginalu sie jednak nie umywa. Mr. Krabs w SpongeBob jest szkotem, wiec choc wierze ze wersja hiszpanska jest super, to jednak nie wyobrazam sobie gadania po hiszpansku... ze szkockim akcentem Agula, Lost leci w "zwyklej" telewizji. Ja tez nie mam kablowki, wiec nie moge ogladac na biezaco Mad Men i Dextera A poniewaz kablowka jest platna, nie ma mozliwosci ogladania nigdzie tych seriali on-line za darmo. Chetnie zaplace, ale z tego co wiem nie ma takiej opcji by placic za ogla
  8. SpongeBob rządzi! Moja ukochana postać to chciwiec Mr. Krabs
  9. Fringe zaczął świetnie, pilot był IMO dobry, niestety, dalsze odcinki mnie rozczarowały trochę...
  10. Six Feet Under - znam i uwielbiam Zresztą facet który grał geja obecnie gra główną rolę w Dexterze, który uważam za jeden z najlepszych seriali ostatnich lat. Family Guy - również Też wolę DVD i oglądnąć wszystko za jednym zamachem, ale Mad Men mnie wciągnęło, Dexter również, a zanim nowe odcinki wyjdą na DVD to minie kupa czasu
  11. Macie jakies ulubione seriale? Sa tu fani serali takich jak: Lost, House, Mad Men i Dexter? Znacie jakies inne, ktore moga przypasc mi do gustu (wnioskujac na podstawie tych, ktore podalam)? BTW - nie chce kablowki po to, by ogladac 2 razy w tygodniu odcinek serialu, a na DVD pojawiaja sie z opoznieniem. Czy ktos wie czy jest mozliwosc placenia gdzies za ogladanie 1 odcinka?
  12. Nawet jeśli sie ktoś taki znajdzie, wątpię czy napisze coś konkretnego. Do zdobycia tej wizy potrzebna jest pomoc adwokata, sam tego raczej nie załatwisz, tym bardziej że pomoc jest potrzebna już na etapie zakładania/przenoszenia firmy, bo od różnych prawnych dupereli zależy, czy będziesz w ogóle mógł starać się o wizę. Poza tym każda sprawa jest inna. Gdzieś kiedyś wyczytałam, że osoby starające sie o E-2 są wyjątkowo starannie prześwietlane przez FBI, to dodatkowy powód by powierzyć sprawę komuś, kto się na tym dobrze zna.
  13. Wiesz, na początku mnie to bawiło, teraz klnę na czym świat stoi. Synek juz po operacji i jest w gipsach na obu nóżkach do początku grudnia. Jeździ do szkoły na wózku inwalidzkim i byłoby cacy gdyby nie... fakt ze nauczycielowi nie wolno iśc z nim do łazienki :shock: Tak więc odwożę go do szkoły przed 9.00 a odbieram o 11.00. Na pracę nie mam szans, a pracować po to żeby płacić opiekunce mnie nie urządza, bo wolę posiedzieć z małym sama niż oddawać go obcej babie Tyle ze on woli już sam się bawić, więc przez większość czasu siedzę przed kompem. W przyszłym roku zacznę kurs pielęgniarski, a
  14. No to akurat jest coś co mnie się chyba nigdy nie znudzi Fajnie że masz robotę, ja muszę z pracą poczekać aż synek będzie na tyle zdrowy że będzie mógł spędzać cały dzień w szkole. Póki co siedzę w domu i nudzę się jak mops.
  15. Gratulacje Cieszę się że się cieszysz Zalezy do czego ten ID. Ja mam ID ze źle wydrukowanym imieniem, ale nie wymieniam go bo potrzebny mi tylko do kupowania papierosów i alkoholu.
  16. Nie myśl po polsku, czas się przestawić W USA nawet Amerykanie szukają pracy długo, nie możesz się zrażać. 3 tygodnie to jest nic. Mój brat i mąż dostali prace których szukali po paru miesiącach.
  17. Nie wiem na czym polega Twoja praca, ale w USA z reguły nie ma znaczenia czy mieszkasz blisko pracy czy nie - tu sporo osób dojeżdża do roboty kawał drogi. Mój mąż do pracy jedzie samochodem 40 minut
  18. Typowa początkowa załamka - chciałbyś coś robić a tu kłody pod nogi Przetrzymaj, będzie OK. Do SS nie radzę dzwonić, bo i tak się niczego nie dowiesz. Jak masz możliwość to przejdź się osobiście, powiedzą przynajmniej czy wysłali kartę z numerem czy jeszcze nie. Co do wynajmu mieszkania - no niestety, tu jest tak że nie tylko Ty wybierasz, właściciel czynszówki też wybiera sobie lokatorów i często kręci nosem. Kieruj się też tym na ile ma być podpisana umowa, bo jak na długi okres to możesz mieć potem problem z przeprowadzką np. bliżej pracy.
  19. Mój śp. ojciec, który zwiedził swego czasu całe US, twierdził że jest to najpiekniejsze miasto Ameryki
  20. Nie będziesz potrzebował żadnego pozwolenia na pracę. Twoim pozwoleniem na pracę jest GC.
  21. GC przyjdzie na adres który podałeś w papierach imigracyjnych, karta Social Security na adres który im dziś podałeś. Nie powinno być żadnych problemów. Pamiętaj - zarówno w przypadku Green Card jak i karty Social Security dobrze by na skrzynce pocztowej było Twoje nazwisko, bo mogą nie doręczyć.
  22. Jaką papierową GC? Dostaniesz plastikową Creen Card za parę tygodni, ale nie ma ona nic wspólnego z SSN. BTW - gratulacje!
×
×
  • Create New...