Jump to content

Recommended Posts

29 minut temu, Kolorowymotyl94 napisał:

A czy orientujesz się na którą najlepiej było by mi aplikować? 

Obecnie studiuje na Open University i mam swój dom tutaj w UK.

A co chcesz konkretnie osiągnąć ? Pozwiedzać ? Przyjedź na ESTA.

Jeżeli Twój plan to mieszkać a dostaniesz wizę przez rodziców to zapomnij bo to potrwa kilkanaście lat...

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

  • Replies 27
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

A co chcesz konkretnie osiągnąć ? Pozwiedzać ? Przyjedź na ESTA. Jeżeli Twój plan to mieszkać a dostaniesz wizę przez rodziców to zapomnij bo to potrwa kilkanaście lat...

Przeczytaj dokładnie. Podpowiadalem zrobienie obywatelstwa UK nie w kontekście loterii wizowej. Chodziło mi o obawy OT o możliwość powrotu do UK po jakimś tam, bliżej nieokreślonym czasowo, pobycie w

Jak chcesz dostać GC przez babcię obywatelkę. To jest to długa i wymagająca cierpliwości droga. Nie wiem czy losowanie w w loterii wizowej nie przyniesie Tobie szybciej Zielonej karty. Procedura wygląda tak:

1. Babcia sponsoruje zieloną kartę twojej mamie/tacie w kategorii F3 - obecenie oczekiwanie to 12+ lat. (Nikt nie zagwarantuje, że za 12 lat nie będzie dłuższe). Babcia, której życzymy 125 lat życia musi w zdrowiu i w dobrych finansach za te 12+ lat nadal spełniać warunki sponsorowania.

2. Twoja mama/tata PRZEPROWADZAJĄ się na stałe do USA za te 12+ lat

3. Twoi rodzice po 5 latach od uzyskania zielonej karty występują o obywatelstwo - dzisiaj ta procedura trwa około 1.5 roku

4. Po uzyskaniu obywatelstwa Twoi rodzice występują w kategorii F3 o Zieloną kartę dla Ciebie. I tu znowu czekanie 12+ roku. Rodzice cały czas mieszkać muszą w USA i w zdrowiu i dobrych finansach spełniać po 12+ latach warunki sponsorowania.

5. Już po tych 31+ latach przysługuje Tobie Zielona Karta. (w sumie to tylko ciut dłużej niż spłacany bez przyspieszeń kredyt hipoteczny)

 

Link to post
Share on other sites
30 minut temu, mcpear napisał:

Jak chcesz dostać GC przez babcię obywatelkę. To jest to długa i wymagająca cierpliwości droga. Nie wiem czy losowanie w w loterii wizowej nie przyniesie Tobie szybciej Zielonej karty. Procedura wygląda tak:

1. Babcia sponsoruje zieloną kartę twojej mamie/tacie w kategorii F3 - obecenie oczekiwanie to 12+ lat. (Nikt nie zagwarantuje, że za 12 lat nie będzie dłuższe). Babcia, której życzymy 125 lat życia musi w zdrowiu i w dobrych finansach za te 12+ lat nadal spełniać warunki sponsorowania.

2. Twoja mama/tata PRZEPROWADZAJĄ się na stałe do USA za te 12+ lat

3. Twoi rodzice po 5 latach od uzyskania zielonej karty występują o obywatelstwo - dzisiaj ta procedura trwa około 1.5 roku

4. Po uzyskaniu obywatelstwa Twoi rodzice występują w kategorii F3 o Zieloną kartę dla Ciebie. I tu znowu czekanie 12+ roku. Rodzice cały czas mieszkać muszą w USA i w zdrowiu i dobrych finansach spełniać po 12+ latach warunki sponsorowania.

5. Już po tych 31+ latach przysługuje Tobie Zielona Karta. (w sumie to tylko ciut dłużej niż spłacany bez przyspieszeń kredyt hipoteczny)

 

Czyli raczej nie mam szans aby lecieć do Stanów na kilka lat aby pracować i żyć legalnie... 

Ale w loterii o Green Card mogę nigdy nie zostać wylosowana... Poza tym nie kończyłam szkoły średniej więc nawet się nie kwalifikuje chyba... 

Link to post
Share on other sites

1 minute ago, Kolorowymotyl94 said:

Czyli raczej nie mam szans aby lecieć do Stanów na kilka lat aby pracować i żyć legalnie... 

Ale w loterii o Green Card mogę nigdy nie zostać wylosowana... Poza tym nie kończyłam szkoły średniej więc nawet się nie kwalifikuje chyba... 

Jak nie przez rodziców, nie przez pracodawcę, nie przez loterię to jeszcze została ci droga przez małżonka-obywatela USA. Jak i ta droga jest zamknięta to  legalana praca w USA nie jest ci pisana. Możesz przyjeżdżać turystycznie i zwiedzać - obecenie nawet bez wizy

Link to post
Share on other sites
10 minut temu, mcpear napisał:

Jak nie przez rodziców, nie przez pracodawcę, nie przez loterię to jeszcze została ci droga przez małżonka-obywatela USA. Jak i ta droga jest zamknięta to  legalana praca w USA nie jest ci pisana. Możesz przyjeżdżać turystycznie i zwiedzać - obecenie nawet bez wizy

Szkoda, ponieważ mam dużo rodziny w stanach i chciałabym się tam przeprowadzić... Ale cóż widocznie mi nie pisane a kandydata na męża też nie mam a dla papierów nie wyjdę za mąż. 

Cóż... Zostało mi polubić pochmurna i deszczowa Irlandię 

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Kolorowymotyl94 napisał:

Szkoda, ponieważ mam dużo rodziny w stanach i chciałabym się tam przeprowadzić... Ale cóż widocznie mi nie pisane a kandydata na męża też nie mam a dla papierów nie wyjdę za mąż. 

Cóż... Zostało mi polubić pochmurna i deszczowa Irlandię 

Możesz nie mieć teraz kandydata, pojedź, daj się poznać i kto wie. Samo nic się nie zrobi 

Link to post
Share on other sites

6 godzin temu, Kolorowymotyl94 napisał:

Wiem ale co jeśli nie będę miała potem powrotu do UK? 

Dlaczego miałabyś nie mieć możliwości powrotu? 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...