Skocz do zawartości

kzielu

Administrator
  • Liczba zawartości

    9 328
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    171

Zawartość dodana przez kzielu

  1. Ja znam i to bardzo bardzo dokladnie. A co dokladnie chcesz wiedziec ? Artykul jest dosc sensownie napisany, to jest problem linii ktore kupowaly od nich czesci (a kupowanie czesci od brokerow to dosc powszechna praktyka) niz producenta, aczkolwiek bol glowy dla wszystkich.
  2. Kredyt na samochód to otrzyma - pytanie jaki i gdzie - trochę znam rynek sprzedaży samochodów i miejsca dla tzw subprime customerow (tych z super niskim credit score - którzy są subprime zwykle przez niepłacenie i repos) zawsze coś tam znajdą ale na beznadziejnie słabych warunkach (+ GPS tracker na wypadek jak by musieli zrobić repo). Jakieś dobrej metody (poza kupnem za czysta gotówkę) niestety nie ma (może leasing ale to trochę wyrzucanie kasy w błoto szczególnie w obecnych warunkach) ale mniejsze niż używany samochód na bardzo wysokie oprocentowanie które powoduje że w rzeczywistości płaci się dwukrotna (albo więcej)wartość samochodu po spłaceniu.
  3. Dwie uwagi : - Nieruchomosci przy obecnach stopach procentowych ceny maja kosmiczne (https://www.cbsnews.com/news/homes-for-sale-affordable-housing-prices/) - to tez sie odbilo w cenach wynajmu oczywiscie. Rynek nie troche ochlodzil (ze wzgledu na najwysze - od wielu lat - oprocentowanie kredytow mieszkaniowych - ludzi po prostu nie stac) ale ceny dalej sa kosmiczne - sasiad dom ktory ktory kupil za $520k sprzedal za $750k - powiedzial (jak spytalem) ze nie ma nowego miejsca ale chce skorzystac w obecnych wysokich cen a pozniej sie bedzie martwil i kupic co dalej od cywilizacji (a lokalizja jest niezla ale nie jest to zadne super eksluzywne miejsce, suburbs). Samochodow nowych za $20k to w tej chwili praktycznie nie ma. Ubezpieczenia tez ida w gore bo ceny samochodow poszly w gore - wiec te $650 to jest raczej srednio realne - nawet za uzywany (gdzie ciezko cos sensownego znalezc za $20k) - szczegolnie ze oprocentowanie (ktore jest i tak wysokie) przy braku historii bedzie bardzo wysokie.
  4. Nie do konca - podejzewam ze szkola chce vaccination record od primary health doctor zeby sie upewnic ze wszystkie wymagane szczepienia sa zrobione- to standard w szkolach. Odpowiednich takiej polskiej ksiazeczki szczepien (nie wiem czy jeszcze funkcjonuja)
  5. Nie warto - szkoda pieniedzy.
  6. Jeszcze taka uwaga - ze w tej chwili na rynku pracy IT (czy akurat w tym segmencie to nie wiem) jest mase hindusow (co nie jest jakims odkryciem) ale w tej chwili po zwolnieniach i bedach na H-1B probuja desperacko znalezc nowych pracodawcow (i H-1B transfer) zeby nie wracac do domu - tak przynajmniej tak wyglada to patrzac na roznorakie fora.
  7. Emigrujac w wieku 35 lat wez pod uwage emeryture i ile czasu Ci zostanie do uzbierania czegokolwiek sensownego.
  8. Tirowiec czai fotografie Swiatlo z okna, troche rozmyte przez firanke (takie amerykanskie blinds sa jeszcze lepsze) a nie zadne lampy blyskowe i cienie. Powodzenia w DV !
  9. Nie moze. Ta oferta pracy o ktorej wyzej wspomnialas to raczej niewiele warta - wiekszosc takich ofert nie zawiera sponsorowania wizy pracowniczej albo wizy imigracyjnej w kategoriach pracowniczych.
  10. Szans na wyjazd razem z Toba Rafal nie ma praktycznie zadnych - na wizy pracownicze (ktore sa tymczasoe) najprawdopodobniej sie nie kwalifikuje (troche spekulacja na podstawie slabej znajomosci angielskiego a gdyby nawet to musialby znalezc pracodawce ktory by go chcial sponsorowac. Najprostsza droga to slub i sponsorowanie malzonka- ale przy obecnych priority dates to kilka lat. Jedyna inna opcja to loteria wizowa i liczenie na szczescie.
  11. Nie ma zadnych bramek - po prostu idzie sie z jednego gate'u do drugiego - wiec generalnie nie byloby problemu, ale zwykle boarding duzych zaczyna sie ~50 min przed odlotem...
  12. A faktycznie - przeoczylem ze cokolwiek jest w Indy - widzialem tylko jakas lokalizacje bllisko Chicago w Indianie. A to faktycznie poltoragodzinny rzut beretem Dzieki !
  13. Oni ewidentnie zlokalizowali punkty glosowania w miejscach gdzie mieszka wieksza liczba polakow - co w sumie jest zrozumiale. O ile osobiscie troche mnie irytuje ze najblizszy punkt w ktorym moge zaglosowac jest dokladnie po przekatnej stanu ode mnie (a stan jest prawie wielkosci Polski) to w sumie trudno oczekiwac zeby w kazdym miescie mozna bylo glosowac - natomiast - mimo ze to kontrowersyjny temat - mogliby wziac wzor z tak zacofanego kraju jak US i udostepnic absentee albo early voting tylko to pewnie wymagalo by zmiany ordynacji wyborczej i hgw czego jeszcze (mimo ze obecny rezim na luzie to chcial w PL przepchnac w ktoryms momencie).
  14. Ja nawet dalej - Cleveland - 3.5h. Moglo byc gorzej bo dalej na poludnie tez nic nie ma.
  15. Polskie prawka byly bezterminowe do ktoregos momentu (5-6 lat temu ?) wiec moze jest wazne ?
  16. Ja mowiac szczerze nie pamietam ale odnowilem bez problemu - moze dlatego ze mam polskie prawo jazdy (te bezterminowe ktore sie skonczy w 2027) ? To bylo pod koniec 2019 roku, w grudniu - pojechalem do konsulatu w NYC i odnowilem.
  17. To jest bardziej - IMO - problem odpowiedzi na pytanie w N-400 czy sie rozliczalo z IRS (chyba ze go juz tam nie ma ale mysle ze jest) - jakby ktos odpowiedzial niezgodnie z prawda to pozniej gdzie to kiedys wyjdzie i odbior obywatelstwa i wypad z kraju w ktorym sobie ktos ulozyl zycie przez iles tam lat moze byc dosc bolesny.
  18. kzielu

    Życie w USA

    Jedna dosc istotna roznica jezeli chodzi o mechanikow samochodowych - tutaj kazdy kupuje wlasne narzedzia (i z jakiegos powodu kazdy z nich jest przekonany ze to dla nich lepiej zadluzyc sie u lokalnego dealera Snap On niz gdyby pracodawca udostepnil narzedzia niezbedne do pracy ktore zleca). Taki przyklad wzrostu cen - w ~2019 samochodow ktore realnie mozna bylo kupic ponizej $20k (nowych) bylo sporo - sam kupilem w styczniu '20 Elantre (i to nie jakis base version ) za $18k - praktycznie kazdy kompakt mozna bylo kupic. W tej chwili jest tylko jeden samochod z MSRP ponizej $20k i to jest Mitsubishi Mirage - ktory zeby kupic - trzeba byc mocno zdesperowanym.
  19. Jak najbardziej jest potrzebne. Często rezydenci nie mieszkający w US tego nie robią a później są lekko zaskoczeni sytuacja...
  20. Zakladajac ze wjazd sie uda a pozniej nie przydarzy sie (malo prawdopodobna ale zawsze) deportacja. Paszport to troche trwa zaleznie od miejsca - i jeszcze tak przy okazji zeby pozniej placzu nie bylo - z IRS sie rozliczales ?
  21. Ty tak serio ? Chcesz ukladac zycie na wjezdzie na B1/B2 (na ktorym moze rodzina zostac wyslana spowrotem i biorac pod uwage warunki) nie jest to takie nieprawdopodbne a pozniej wyjechac i wrocic po dwoch tygodniach (gdzie prawdopodobienstwo odeslania do PL wzrosnie znaczaco) ? Tu rozne plany ludzie snuja ale to jest jeden z gorszych jakie sie pojawily. Majac zielona karte to tak szybko dokumentow reszcie rodziny nie wyrobisz bo F2B nie jest current o ile dobrze pamietam.
  22. Zaczyna to jak wygladac jak sesja u terapeuty.
  23. Chlopaki z którymi w PL pracuje używają takiego slowa (aż się przełącze na polską klawiaturę) - męczybuła. (to taka dygresja - zupełnie bez związku z tematem oczywiście).
  24. Zalezy - ale trzeba miec status imigracyjny i fundusze zeby go oplacic.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...