Skocz do zawartości

pelasia

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 942
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    69

Zawartość dodana przez pelasia

  1. "Stary" wlasnie z Idaho wrocil. A nas nie dwójca a trójca Gdyby nie fakt, ze do roboty iść każą , remont domu trzeba wykonczyc, mama do mnie za pare tygodni przyjeżdża i chate wyczyscic wypada, no i tesciowie na początku lipca tez sie zlatuja to moze... Oj interesujace lato mi sie szykuje.
  2. Oj Ty tak kusisz....
  3. Jedyne piwo jakie lubię to jabłkowy redds, w usa tez mozna kupic, choc smak prawie ze taki sam to jednak czegos brakuje. Mikrobrowary to rzeczywiście, wszedzie jak grzybki po deszczu. Ostatnie pare lat do gorąco w Denver w okresie letnim. U nas to czesto temperarury sie osodza na podstawie prognoz w Denver. Jak w Denver bedzie 100 stopni to u nas trochę ponad 80. Zawsze tak z 15 trzeba odjac.
  4. Nie, u nas gorące wieczory to nie bardzo. Choc raz na jakis czas sie zdarzają. Ale jak milo z upalnego Denver dojechac do nas, najczesciej 15 stopni roznicy. No i w nocy lepiej sie spi jak za oknem nie ma 90F. Klimy to prawie nikt u nas nie ma lub nie używa ma w domu No ale na chlodne piwo zawsze sie znajdzie okazja....gadam jakbym piwoszem byla, a osobiście piwa nie lubie. Ja bardziej z tych win pijacych !
  5. Tylko iles litrow tego lodu trzeba wyrzucic tak samo przy "fontanie" wodnaj na drzwiach aby przeciscic. Juz nie pamietam ile nam mowili jak zakupilismy nasza. No teraz jeat miejsce aby to piwko na gorace wieczory sie chodziło
  6. A jaka lodowka zakupiona? I co instalacja poszla bezproblemowo?
  7. Ja jakos w tym roku w ogole nieprzygotowana do dlugiego weekendu. Co roku sie jakiegos grilka robilo, a w tym roku nic a nic. A pogoda przepiekna. Do sklepu mi sie leciec nie chce, bo tam jak w cyrku w czasie swieta. Lece dzis do kumpeli na torta, bo jej kot ma urodziny ha ha ha, a mi jakos ostatnio kg leca na leb i szyje, wiec troche cukru sie przyda, no ale weelend dlugi i plany sie moga zmienić jeszcze 7 razy.
  8. Katlia, my to powinnyśmy sobie zrobic wycieczke do Oregonu i odwiedzic Andyiego
  9. Gdybym pochodziła po sklepach w Chicago to bym 50lbs ciezsza byla. Do polskich sklepow mam tu daleko, a motywacji aby siedziec w samochodzie tyle godzin brak. Tak to bywa jak sie gdzies na zadupiu mieszka i wszedzie daleko.
  10. @andyopole jak pagoda za oknem pokrecona to sie lepiej pracuje (oczywiscie nie tym co na swiezym powietrzu...) A tak z innej beczki, gdzies tam u mnie na lokalnym Facebooku, ktos reklamował domowej roboty "polska kielbasa" i tak mysle czy nie zaryzykować i sprobowac kupic, choc ja nigdy nie wiem co to ta polka kielbasa dla amerykanow jest. Czy to odpowiednik naszej zwyczajnej?
  11. Jejku, czlowiek pojdzie do pracy na pare godzin, wraca a tu 5 stron do przeczytania. Kurcze u was te srody musza byc lekkie w tej robocie
  12. U mnie w domu rakunki mi nie przeszkadzaja. Jakios im tu nie po drodze, ale misie to juz co innego.
  13. Czyli czas na okulary powiadasz?
  14. Ja staram sie samochod zamykac na noc. Niedzwiedzie mogą niezłe straty zrobić
  15. Ja nadal zamykam z przyzwyczajenia. Mąż sie zawsze smieje, co ja mam z tym zamykaniem drzwi. Nie wsponinajac, ze mam duze w nich szyby i gdyby ktos chciał wejsc to nawet by się nie natrudzil On zostawia samochod z kluczykami w stacyjce non stop i jakos nadal samochod jest.
  16. Andy to Ty imprezę jakas robisz czy sąsiedzi sie na te pyszności zlatują?
  17. Pochwalcie sie kochani, kto jaja maluje? jakie pyszności w planach na jutro?
  18. @katlia ja pracuje nad swoim pierwszym milionem, wiec moze do jakieś grupy sie w końcu zaliczę
  19. Jest pare wyjątków takich jak ja
  20. To teraz czuwaj, bos czerwony, aby nam tematu nie usuneli. Moze trzeba sie zrzucic na jakis los aby sprawe pszyspieszyc ?
  21. Bogatemu??? Dobre! Wlasnie dzis sie rozmarzylam, co bym naprawila, przebudowala, zrobiła z domem gdybym miala zbedny milion
  22. My tez mamy zwrot ale tylko dlatego, ze po ostatnim rozliczeniu , w połowie roku mąż rzucił dodatkowy czek w stronę IRS.
  23. Ufff udało sie podatek w końcu rozliczyć. Za pomocą turbotax i z punku widzenia osoby, która zawsze sama rozliczała używając po prostu stanardowych form ( prawie zawsze, do 2016roku) to jakoś tak troche mi dziwnie odpowiadając na pytania. No ale z głowy ... Drodzy forumowicze, mam nadzieje, ze nie czekacie na ostatnia chwile. Juz niewiele czasu pozostało!
  24. Andy, wy to tam macie dwa sezony : lato i jesien. Nic pomiedzy !
  25. @katlia u nas tylko na trawnikach zostało, ale tym razem dużo sniegu nie napadało. Pewnie nas zasypie jak juz cały świat bedzie planować wypady nad morze Ja tam lubie ten wiosenny snieg, ja go nazywam weekendowym Jak napada to wszystko wyglada przepięknie, a po dwóch dniach nie ma po nim sladu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...