Skocz do zawartości

mcpear

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 301
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    227

Zawartość dodana przez mcpear

  1. Ja najstraszniej wspominam Moki Dugway w UT czyli i droga 261 pomiędzy monument valley a Natural Bridges National Monument. Pokonywałem ja podczas ulewy a na drogę opadały skały wielkości lodówki. żona mi powiedziała że nigdy więcej ta droga mam nie planować jechać pod rygorem wygnania z domu
  2. Ja to robiłem w drugą stronę chyba 15 lat temu. Moja najmłodsza córka miała roczek i na iPadzie oglądała Teletubisie. Poza tym w aucie panowała grobowa cisza. A jak zjechaliśmy już na płaskowyż to kumpel w drugim aucie zapytał czy jedziemy dalej czy robimy przerwę na zmianę mokrych skarpetek
  3. Jak dobrze czytam to DHS wycofuje się rakiem z wytycznych o AOS na zieloną kartę - teraz okazuje się, że większość aplikujących może to czynić nadal bez opuszczania US
  4. Nie wiem czy ktoś z Was się natknął: https://www.reuters.com/legal/government/us-drawing-up-plans-halt-immigration-customs-processing-sanctuary-city-airports-2026-05-27/ Jak PDT to zrealizuje to w zasadzie koniec z podróżami międzynarodowymi do hubów typu NYC, LAX, SFO. Wszyscy międzynarodowi goście pierwszy swój postój musieliby robić na lotniskach nie będących "sanctuary cities" - czyli w zasadzie w Teksasie albo na Florydzie. A w treści się mówi nawet o całkowitym wycofaniu CBP z tych lotnisk. Czyli San Francisco International Airport stałoby się San Francisco Domestic Terminal. Podobnie z JFK i EWR. Chyba kupię podwojną torbę popcornu i kanister sody aby patrzeć co jeszcze wymyślimy aby odsunąć od mediów debatę o aktach Epsteina - im więcej chaosu tym lepiej. Wojny już nie wystarczają - teraz trzeba wprowadzić burdel do potęgi dziesiątej w tym kraju
  5. To chyba miasteczko polskiej Polonii - taka nazwa
  6. Pytanie do @Xarthisius Czy jak to czytasz to EO to myślisz, że to de facto koniec wiz K-1? Tam przecież zakaz AOS spowodowałby praktyczny koniec tych wiz. No nie wiem czy widzowie 90 Day Fiance będą zachwyceni, że to ostatni sezon ever
  7. Chcemy walczyć z fraudem? Wsadzajmy pracodawców co zatrudniają bez papierów do więzienia na minimum 3 lata + zabierajmy im prawa wyborcze w wyborach federalnych + zakazujmy donacji z takich pieniędzy zarobionych na pracy nielegalnych imigrantów przez tych pracodawców na rzecz jakiegokolwiek komitetu wyborczego! Hmmm - czy nadal GOP będzie przy takich obostrzeniach walczyła z fraudami?
  8. Ja na Costco dzisiaj 5.99 za regular - najtańsze w okolicy. Na Chevron widziałem 7.29
  9. Wiza H1B jest wizą "dual intent". Nie musisz udowadniać związków z krajem ojczystym w procesie przyznawania, bo masz prawo się przyznać, że zamierzasz docelowo emigrować do USA. Tak samo wiza L
  10. Małe amerykańskie sportowe coupe - w codziennym użytku maksymalnie na dwie osoby W okolicy na autostradzie jak spotykam to nigdy na HOV lane (która tutaj rozumiana jest jako 2+) - w rozumieniu tubylców za małe aby wozić pasażerów. Aczkolwiek przygotuj się na ceny 4.7 - 4.9 za galon na roadtripie i spalanie 15 mpg. Zwiększyłaś limity na kartach? Zazdroszczę tej objazdówki - robiłem kilka razy i zawsze zawsze chętnie powtarzam.
  11. I co kupujesz jakiś mały wozik dla mamy z przedmieścia? Typu Ford Expedition? Albo GMC Yukon Denali? HRejterzy ostatnio mieli na YT fantastyczną reklamę tego typu wozu.
  12. Cytat dnia: “The wars going so poorly that he might have to release the Epstein files as a distraction.”
  13. Jeszcze parę godzin zastanawiania się Nuke czy Taco przed nami.
  14. Święta są. Ma to w prezencie od zajaczka
  15. Twoje pytania są bardzo sensowne — w amerykańskim systemie różnice między policją a biurem szeryfa są realne, ale często subtelne. Rozbijmy to na konkrety: Zarobki i benefity W większości przypadków: TAK — są bardzo podobne. Zastępcy szeryfa (Deputy Sheriffs) i policjanci (Police Officers) pracują dla różnych instytucji (hrabstwo vs miasto), ale: mają zbliżone widełki płacowe dostają pakiety socjalne: ubezpieczenie zdrowotne, emerytury, płatne urlopy W bogatszych hrabstwach (np. w Kalifornii) zastępcy szeryfa mogą nawet zarabiać więcej niż policjanci w mniejszych miastach. W praktyce różnice zależą bardziej od: konkretnego regionu budżetu jednostki stażu pracy Prestiż: policjant vs zastępca szeryfa To jest bardziej kwestia percepcji niż faktów. Policjant (Police Officer): często postrzegany jako bardziej „miejski” i wyspecjalizowany duże departamenty mają większy prestiż Zastępca szeryfa (Deputy Sheriff): postrzegany jako bardziej wszechstronny (patrol, więzienia, transport więźniów) działa na większym obszarze (całe hrabstwo) W praktyce w takich stanach jak Kalifornia czy Teksas bycie deputy sheriffem w dużym hrabstwie może być równie prestiżowe albo bardziej — szczególnie w jednostkach specjalnych. Szkolenie i akademia Tak — muszą przejść szkolenie, bardzo podobne do policjantów. kończą akademię policyjną (POST-certified academy) przechodzą testy fizyczne, psychologiczne i dokładne sprawdzenie przeszłości później dochodzą szkolenia specjalistyczne (broń, procedury, prawo) Nie ma „łatwiejszej drogi” tylko dlatego, że to biuro szeryfa. A co ze Stevenem Seagalem? To dobry przykład, ale trochę mylący. nie był standardowym zastępcą szeryfa na pełen etat był tzw. reserve deputy (rezerwowy / honorowy) takie role bywają symboliczne lub ograniczone i czasem są przyznawane celebrytom Jego działalność była kontrowersyjna, ale nie reprezentuje większości funkcjonariuszy. Kluczowa różnica systemowa Szeryf jest wybierany w wyborach (to funkcja polityczna) Policja miejska podlega władzom miasta (np. burmistrzowi) To oznacza, że biura szeryfa bywają bardziej powiązane z lokalną polityką, ale też mają sporą autonomię. Podsumowanie Zarobki i benefity: bardzo podobne Prestiż: zależy od miejsca, brak jednej odpowiedzi Szkolenie: równie wymagające Przypadki celebrytów: wyjątki, nie norma
  16. Szef sztabu sił lądowych wysłany przedwcześnie na emeryturę. Widać ktoś nie miał ochoty wysłać amerykańskich chłopców na rzeź.
  17. Pam Bondi - jedna z moich "ulubienic" - kochajmy naszych ulubieńców - tak szybko odchodzą ...
  18. Wydruki zrealizowanych recept starczą. Na 95% nikt się o to nie zapyta nawet. Jeśli ilość leków nie wzbudzi podejrzeń, że nie jest to na prywatny użytek to nawet się o nie nikt nie spyta. Co więcej aby ktokolwiek zapytał musi mama trafić na kontrolę osobistą co w przypadku wizyt turystycznych osób które podróżują sporadycznie do USA i na krótko nie jest częstą sytuacją. Lekami nie powienieneś się martwić
  19. Chatgpt - 10 sekund: === Instytucja szeryfa w USA wygląda inaczej niż typowa „policja państwowa”, dlatego może sprawiać wrażenie chaotycznej albo zbyt mało sformalizowanej. W praktyce to efekt historii i silnej decentralizacji systemu. 1. Kim jest szeryf? Szeryf to wybierany urzędnik na poziomie hrabstwa (county) – coś pomiędzy komendantem policji a urzędnikiem administracyjnym. wybierany w wyborach lokalnych (często co 4 lata) odpowiada przed mieszkańcami, a nie przed rządem centralnym kieruje tzw. Sheriff’s Office (biurem szeryfa) To oznacza, że jego mandat pochodzi bezpośrednio od obywateli – dlatego wymagania formalne bywają minimalne (zależą od stanu). 2. Skąd się to wzięło? Urząd wywodzi się jeszcze z Anglii (średniowieczny „shire-reeve”) i został przeniesiony do Ameryki w czasach kolonialnych. W USA: państwo od początku było federacją z silnymi władzami lokalnymi wiele terenów było kiedyś słabo zurbanizowanych („Dziki Zachód”) potrzebna była lokalna osoba do utrzymania porządku, więzień i egzekwowania decyzji sądu Dlatego szeryf stał się lokalnym „strażnikiem prawa i porządku”. 3. Co robi szeryf dzisiaj? Zakres obowiązków zależy od hrabstwa i stanu, ale zwykle obejmuje: patrolowanie terenów poza miastami (gdzie nie ma miejskiej policji) prowadzenie i nadzór nad więzieniem hrabstwa (county jail) transport więźniów wykonywanie nakazów sądowych (np. eksmisje) zapewnianie bezpieczeństwa w sądach czasem prowadzenie dochodzeń kryminalnych Czyli: szeryf nie zastępuje policji – on jest jedną z równoległych służb. 4. Policja vs. szeryf – kto co robi? Policja miejska (Police Department) działa w granicach miasta, podlega burmistrzowi Biuro szeryfa (Sheriff’s Office) działa w całym hrabstwie, szczególnie poza miastami Policja stanowa (State Police / Highway Patrol) zajmuje się drogami i sprawami ogólnostanowymi Służby federalne (np. FBI) zajmują się poważnymi przestępstwami federalnymi Te struktury się uzupełniają, a nie zastępują. 5. Czy naprawdę „przypadkowy człowiek” może zostać szeryfem? To trochę uproszczenie. Fakty: formalne wymagania bywają niskie (np. brak karalności, wiek, obywatelstwo) ALE w praktyce: większość kandydatów to byli policjanci lub osoby z doświadczeniem w służbach wyborcy raczej nie wybiorą kompletnie przypadkowej osoby zastępcy szeryfa (deputies) muszą już przechodzić normalne szkolenia policyjne Czyli: - szeryf = bardziej funkcja polityczno-administracyjna - jego pracownicy = normalnie wyszkoleni funkcjonariusze 6. Dlaczego system na to pozwala? To wynika z amerykańskiej filozofii państwa: silna autonomia lokalna kontrola społeczna poprzez wybory nieufność wobec centralnej władzy Zamiast „urzędnika mianowanego z góry”, mieszkańcy wybierają własnego szeryfa i mogą go odwołać przy kolejnych wyborach. 7. Czy ten system ma wady? Tak, i są często krytykowane: nierówne standardy między hrabstwami ryzyko upolitycznienia różna jakość zarządzania Ale jednocześnie: daje dużą kontrolę lokalnej społeczności działa sprawnie w mniej zaludnionych obszarach Podsumowanie Szeryf w USA to nie „zastępca policji”, tylko: lokalny, wybierany szef organu porządkowego na poziomie hrabstwa łączy funkcje policji, administracji i wykonawcy decyzji sądów działa równolegle do innych służb, a nie zamiast nich
  20. Korupcja jest naganna jeśli nie zachodzi w błyskach fleszy. A tak to Iphone ze złota, samolot od katarczyków czy finansowanie filmu pseudo-dokumentalnego przez Amazona to jedynie "dowody wdzięczności". Na temat składki na radę pokoju (1mld od głowy) wpłacanej na prywatny fundusz PDT i zięcia nikt się nie burzy
  21. Nie wiem czy głowa jest akurat organem, który chcąc wpłynąć na zmianę jego decyzji należy adresować
  22. Co za chichot historii. Czirokez na czele służby walczącej z nielegalną emigracją ...
  23. W sensie? Jak definiujesz "odwrót retoryki". Wg mnie to "wishful thinking". Jakoś pierwszego reportażu o pozytywnym wpływie imigrantów na życie Amerykan w Fox News nie uświadczyłem. Co więcej retoryka, że to nielegalni imigranci głosują w wyborach (w domyśle na demokratów) i każdy nie posiadający przy sobie aktu urodzenia lub amerykańskiego paszportu może być aresztowany przez ICE zaczyna dominować w komentarzach, opiniach i poglądach. Wg mnie radykalizacja pomysłów postępuje i o żadnym odwrocie antyimigracyjnego cyrku nie ma mowy, ale może żyjemy w innych bańkach social mediów. Pogarda i obrzydzanie ludzi innych narodowości, mówiących z akcentem czy mający inny niż biały kolor skóry wg mnie z dnia na dzień dominuje coraz bardziej w przekazie. Prezydent jest zaszczycony, że może mordować a gawiedź przyklaskuje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...