Skocz do zawartości

mcpear

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 286
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    222

Zawartość dodana przez mcpear

  1. Święta są. Ma to w prezencie od zajaczka
  2. Twoje pytania są bardzo sensowne — w amerykańskim systemie różnice między policją a biurem szeryfa są realne, ale często subtelne. Rozbijmy to na konkrety: Zarobki i benefity W większości przypadków: TAK — są bardzo podobne. Zastępcy szeryfa (Deputy Sheriffs) i policjanci (Police Officers) pracują dla różnych instytucji (hrabstwo vs miasto), ale: mają zbliżone widełki płacowe dostają pakiety socjalne: ubezpieczenie zdrowotne, emerytury, płatne urlopy W bogatszych hrabstwach (np. w Kalifornii) zastępcy szeryfa mogą nawet zarabiać więcej niż policjanci w mniejszych miastach. W praktyce różnice zależą bardziej od: konkretnego regionu budżetu jednostki stażu pracy Prestiż: policjant vs zastępca szeryfa To jest bardziej kwestia percepcji niż faktów. Policjant (Police Officer): często postrzegany jako bardziej „miejski” i wyspecjalizowany duże departamenty mają większy prestiż Zastępca szeryfa (Deputy Sheriff): postrzegany jako bardziej wszechstronny (patrol, więzienia, transport więźniów) działa na większym obszarze (całe hrabstwo) W praktyce w takich stanach jak Kalifornia czy Teksas bycie deputy sheriffem w dużym hrabstwie może być równie prestiżowe albo bardziej — szczególnie w jednostkach specjalnych. Szkolenie i akademia Tak — muszą przejść szkolenie, bardzo podobne do policjantów. kończą akademię policyjną (POST-certified academy) przechodzą testy fizyczne, psychologiczne i dokładne sprawdzenie przeszłości później dochodzą szkolenia specjalistyczne (broń, procedury, prawo) Nie ma „łatwiejszej drogi” tylko dlatego, że to biuro szeryfa. A co ze Stevenem Seagalem? To dobry przykład, ale trochę mylący. nie był standardowym zastępcą szeryfa na pełen etat był tzw. reserve deputy (rezerwowy / honorowy) takie role bywają symboliczne lub ograniczone i czasem są przyznawane celebrytom Jego działalność była kontrowersyjna, ale nie reprezentuje większości funkcjonariuszy. Kluczowa różnica systemowa Szeryf jest wybierany w wyborach (to funkcja polityczna) Policja miejska podlega władzom miasta (np. burmistrzowi) To oznacza, że biura szeryfa bywają bardziej powiązane z lokalną polityką, ale też mają sporą autonomię. Podsumowanie Zarobki i benefity: bardzo podobne Prestiż: zależy od miejsca, brak jednej odpowiedzi Szkolenie: równie wymagające Przypadki celebrytów: wyjątki, nie norma
  3. Szef sztabu sił lądowych wysłany przedwcześnie na emeryturę. Widać ktoś nie miał ochoty wysłać amerykańskich chłopców na rzeź.
  4. Pam Bondi - jedna z moich "ulubienic" - kochajmy naszych ulubieńców - tak szybko odchodzą ...
  5. Wydruki zrealizowanych recept starczą. Na 95% nikt się o to nie zapyta nawet. Jeśli ilość leków nie wzbudzi podejrzeń, że nie jest to na prywatny użytek to nawet się o nie nikt nie spyta. Co więcej aby ktokolwiek zapytał musi mama trafić na kontrolę osobistą co w przypadku wizyt turystycznych osób które podróżują sporadycznie do USA i na krótko nie jest częstą sytuacją. Lekami nie powienieneś się martwić
  6. Chatgpt - 10 sekund: === Instytucja szeryfa w USA wygląda inaczej niż typowa „policja państwowa”, dlatego może sprawiać wrażenie chaotycznej albo zbyt mało sformalizowanej. W praktyce to efekt historii i silnej decentralizacji systemu. 1. Kim jest szeryf? Szeryf to wybierany urzędnik na poziomie hrabstwa (county) – coś pomiędzy komendantem policji a urzędnikiem administracyjnym. wybierany w wyborach lokalnych (często co 4 lata) odpowiada przed mieszkańcami, a nie przed rządem centralnym kieruje tzw. Sheriff’s Office (biurem szeryfa) To oznacza, że jego mandat pochodzi bezpośrednio od obywateli – dlatego wymagania formalne bywają minimalne (zależą od stanu). 2. Skąd się to wzięło? Urząd wywodzi się jeszcze z Anglii (średniowieczny „shire-reeve”) i został przeniesiony do Ameryki w czasach kolonialnych. W USA: państwo od początku było federacją z silnymi władzami lokalnymi wiele terenów było kiedyś słabo zurbanizowanych („Dziki Zachód”) potrzebna była lokalna osoba do utrzymania porządku, więzień i egzekwowania decyzji sądu Dlatego szeryf stał się lokalnym „strażnikiem prawa i porządku”. 3. Co robi szeryf dzisiaj? Zakres obowiązków zależy od hrabstwa i stanu, ale zwykle obejmuje: patrolowanie terenów poza miastami (gdzie nie ma miejskiej policji) prowadzenie i nadzór nad więzieniem hrabstwa (county jail) transport więźniów wykonywanie nakazów sądowych (np. eksmisje) zapewnianie bezpieczeństwa w sądach czasem prowadzenie dochodzeń kryminalnych Czyli: szeryf nie zastępuje policji – on jest jedną z równoległych służb. 4. Policja vs. szeryf – kto co robi? Policja miejska (Police Department) działa w granicach miasta, podlega burmistrzowi Biuro szeryfa (Sheriff’s Office) działa w całym hrabstwie, szczególnie poza miastami Policja stanowa (State Police / Highway Patrol) zajmuje się drogami i sprawami ogólnostanowymi Służby federalne (np. FBI) zajmują się poważnymi przestępstwami federalnymi Te struktury się uzupełniają, a nie zastępują. 5. Czy naprawdę „przypadkowy człowiek” może zostać szeryfem? To trochę uproszczenie. Fakty: formalne wymagania bywają niskie (np. brak karalności, wiek, obywatelstwo) ALE w praktyce: większość kandydatów to byli policjanci lub osoby z doświadczeniem w służbach wyborcy raczej nie wybiorą kompletnie przypadkowej osoby zastępcy szeryfa (deputies) muszą już przechodzić normalne szkolenia policyjne Czyli: - szeryf = bardziej funkcja polityczno-administracyjna - jego pracownicy = normalnie wyszkoleni funkcjonariusze 6. Dlaczego system na to pozwala? To wynika z amerykańskiej filozofii państwa: silna autonomia lokalna kontrola społeczna poprzez wybory nieufność wobec centralnej władzy Zamiast „urzędnika mianowanego z góry”, mieszkańcy wybierają własnego szeryfa i mogą go odwołać przy kolejnych wyborach. 7. Czy ten system ma wady? Tak, i są często krytykowane: nierówne standardy między hrabstwami ryzyko upolitycznienia różna jakość zarządzania Ale jednocześnie: daje dużą kontrolę lokalnej społeczności działa sprawnie w mniej zaludnionych obszarach Podsumowanie Szeryf w USA to nie „zastępca policji”, tylko: lokalny, wybierany szef organu porządkowego na poziomie hrabstwa łączy funkcje policji, administracji i wykonawcy decyzji sądów działa równolegle do innych służb, a nie zamiast nich
  7. Korupcja jest naganna jeśli nie zachodzi w błyskach fleszy. A tak to Iphone ze złota, samolot od katarczyków czy finansowanie filmu pseudo-dokumentalnego przez Amazona to jedynie "dowody wdzięczności". Na temat składki na radę pokoju (1mld od głowy) wpłacanej na prywatny fundusz PDT i zięcia nikt się nie burzy
  8. Nie wiem czy głowa jest akurat organem, który chcąc wpłynąć na zmianę jego decyzji należy adresować
  9. Co za chichot historii. Czirokez na czele służby walczącej z nielegalną emigracją ...
  10. W sensie? Jak definiujesz "odwrót retoryki". Wg mnie to "wishful thinking". Jakoś pierwszego reportażu o pozytywnym wpływie imigrantów na życie Amerykan w Fox News nie uświadczyłem. Co więcej retoryka, że to nielegalni imigranci głosują w wyborach (w domyśle na demokratów) i każdy nie posiadający przy sobie aktu urodzenia lub amerykańskiego paszportu może być aresztowany przez ICE zaczyna dominować w komentarzach, opiniach i poglądach. Wg mnie radykalizacja pomysłów postępuje i o żadnym odwrocie antyimigracyjnego cyrku nie ma mowy, ale może żyjemy w innych bańkach social mediów. Pogarda i obrzydzanie ludzi innych narodowości, mówiących z akcentem czy mający inny niż biały kolor skóry wg mnie z dnia na dzień dominuje coraz bardziej w przekazie. Prezydent jest zaszczycony, że może mordować a gawiedź przyklaskuje
  11. Wszystko co napisałeś ma sens. Możesz wysłać i-407 i po potwierdzeniu lecieć po prostu na ESTA. Do czerwca powinno się przeprocesować. Aczkolwiek rozumiem niepokój. Możesz polecieć na tej starej i zrzec się przy rozmowie na lotnisku. Możesz też nie zrzec się i pójść do sądu. Wszystkie opcje są dostępne. Czy CBP MUSI Ciebie wpuścić to do końca nie wiem. Myslę że są przepisy, które pozwalają im zabronić Tobie wjazdu jakby wyszło im że jesteś przemytnikiem narkotyków, terrorystą itp. Ale w standardowej sytuacji nie słyszałem aby taki przesiedzianym rezydentom odmawiali wjazdu. Tak więc odpowiedź na Twoje pytanie poprawnie powinna brzmieć: "W praktyce nie". Na forum był tu przypadek osoby co się zrzekła rezydentury przez i-407 pocztą i która odwiedziła potem USA na ESTA i nie miała najmniejszych problemów z wjazdem do USA (nie chce mi się tu szperać po wątkach aby wynelźć jej wpisy)
  12. O czym dyskutujemy tutaj? Proces sądowy o zwrot 330 USD? Koszty prawnika, który się podejmie tego szacuję na 400-600 USD za godzinę. W przypadku procesu zbiorowego opłata za przystąpienie to minimum 500-1000 dolcy od osoby. A z drugiej strony: Informacja o pauzie jest publiczna. Informacja, że opłata wizowa jest niezwracalna i że jest za sam fakt rozpatrzenia wniosku a nie za fakt przyznania wizy jest publiczna. Case dismissed. Moja mama zwykła mówić: "ślepy w karty nie gra"
  13. Nie będzie miała wpływu. Nie ma to związku absolutnie. Rząd nie dąży do wznowienia programu
  14. W tych karuzelach jedyny pozytywny fakt, że nie powołał na szefa DHS Ivanki albo Barrona. W końcu ona ma pozwolenie na broń a on dobrze gra w gry komputerowe
  15. Motywacja pomocy Izraelowi przez wielu z otoczenia MAGA wynika z ich głębokiego nakazu religijnego w który wierzą. I to bynajmniej nie są przedstawiciele religii judaistycznej a fundamentalstyczni i gorliwi ... chrześcijanie, którzy wierzą w konieczność wypełnienia słów Apokalipsy, która zapowiadając ponowne nadejście Mesjasza na ziemie przepowiada odbudowę Królewstwa Izraela od Wielkiej rzeki Nil po Wielką rzekę Eufrat. Ponieważ gorąco pragną nadejścia Mesjasza jak najszybciej tak więc wg ich mniemania wspomagając / przyspieszając odbudowę Wielkiego Izraela wierzą, że przyczyniają się temu przyjściu. Ambasador USA w Izraelu ostatnio podkreślił, że pomoc Izraelowi wynika z nakazów zapisanych w Biblii. Także prawica obecna rozciąga się nawet szerzej - od Sekretarza Wojny z tatuażem 88 na klatce piersiowej po fundemantalistów baptystycznych co to uznają kreacjonizm za równorzędną hipotezę naukową z ewolucją a nakaz odbudowy Wielkiego Izraela traktują jako jedno z najważniejszych zadań chrześcijańskich. A propos wyciekło, że zołnierze z bombowców przed szturmem na iran dostali pgadankę od swoich dowódców, że nie mają się martwić bo bombardowanie Iranu jest zgodne z "Bożym planem" - takie 21-wieczne "gott mit uns"
  16. Putin w 2022 rozpoczął wojnę (specjalną operację wojskową), która miała w 3 dni zgnieść reżim w Kijowie i dokonać zmiany władzy. Trwa ona już 4 lata. PDT rozpoczął 3 dni temu wojnę (specjalną operację wojskową), która miała w 3 dni zgnieść reżim w Teheranie i dokonać zmiany władzy. Oby nie potrwała ona 4 lata. Na razie nic nie wskazuje na to, że bez operacji lądowej ta wojna się zakończy. Operacja lądowa to seryjne uroczystości żałobne na cmentarzu Arlington. Z każdą wracająca trumną z zatoki perskiej szanse na wygranie midterm przez GOP maleją. Władze w Iranie to wiedzą, że PDT nie może sobie pozwolić na długą wojnę, więc to bardziej on jest pod ścianą aby zawrzeć rozejm niż oni. Iran (o ile nie będzie operacji lądowej - na co się nie zanosi na razie) może wytrzymać tygodniami - PDT tyle czasu nie ma. Zaraz mu się odwróci od niego MAGA. Z czego można wnioskować, że powojenny Iran wcale nie musi być inny / lepszy niż przedwojenny. Czy powojenna Wenezuela jest znacząco inna niż przedwojenna?
  17. Raczej tak. Musisz mieć w bankach coś co potwierdzi twój adres jak pamiętam. Umowę wynajmu, rachunek na media - cokolwiek. Jak lecisz tylko na chwilę aby aktywować wizę imigracyjną to może być być dla Ciebie trudniejsze. Przepisy dotyczące unikania prania brudnych pieniędzy się zaostrzyły kilka lat temu. To co było możliwe przed 2022/2023 to może nie być już dzisiaj aktualne. Musisz się fizycznie pokazać w banku i udowodnić swój adres zamieszkania. Niektóre banki moga też wymagać SSN / ITIN od razu przy otwieraniu konta (ale nie wszystkie)
  18. To wytłumacz mi o co chodzi: Napisałaś: "Chociaż patrząc na to ile hindusów i innych turbanów wygrywa i ile tam idzie wiz to mam myśli czy nie pisali specjalnych programów do tej loterii bo są do tego zdolni." Co to ma wspólnego z zalewem muzułman w UK? Poza tym, że kolor skóry tych muzułman i kolor skóry Sikhów noszących turban może być podobny?
  19. Doedukuj się. Turban to religijnie nakazany strój u Sikhów. Sikhizm to religia nie będąca Islamem ani też hinduizmem. Muzułmanie nie noszą turbanów. Wyznawcy hinduizmu też nie. Sugerowanie że noszący turban doprowadzają do oszustw w loterii wizowej (co prypomnę było Twoim oryginalnym postem) jest odklejone od rzeczywistości. Dzisiaj okazuje się, że argumentem na to że Sikhowie oszukują w loterii wizowej jest to, że ... UK zalewa islamizm. Logika godna MAGA.
  20. Zanim zaczniesz rozgrzebywać kolejne spiskowe teorie nacechowane rasistowsko to miej na uwadze, że Indie były wykluczone z programu DV od 2009 i żaden obywatel Indii pogardliwie nazwany przez Ciebie "turbanem" nie wygrał od 15 lat ani jednej wizy z programu DV
  21. Rozkochać w sobie obywatela / obywatelkę podczas wizyty na ESTA a potem to już z górki: ślub + GC. Jak jesteś mniej nastawiony uczuciowo to etap rozkochania możesz pominąć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...