Jump to content

Ameryka - Zabijanie ludzi z " urzędu "


Recommended Posts

  • Replies 144
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Aż się boje jakby mieli tam "śmingus dyngus" ... masoni kazali by wystrzelać każdego kto celuje z pistoletu na wodę.... dramat... ale co sie dziwić jak nawet im do wody dolewają " witaminy "...

Juz był temat o tym. Nie wydaje mi sie zeby tu im cokolwiek w akademii „wpajano” poza prawem do obrony własnej. Tak jak Roelka napisała i kzielu, ja dodam jeszcze ze policjant ma prawo do własnej ocen

Pierwsza wymieniona przez ciebie sytuacje pamietam dosc dobrze.  Sytuacja ogladana na ekranie komputera w domowym zaciszu wyglada nieciekawie. Szczegolnie gdy ogladajacy wie z gory ze zastrzelony

Posted Images

14 minut temu, margherita_s napisał:

Ku przestrodze, żeby nie udawać, że się ma pistolet i nie prowokować policji - to na pewno. 

Dokladnie - szczegolnie ze rozne strzelajace konstrukcje ludzi nie wygladaja zawsze jak AR-15....

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Ciekawi mnie jak wygląda trening takiego policjanta w akademii.. Trzeba chyba dużo "pracy" żeby stworzyć taki instynkt samozachowawczy, że bez żadnego oporu jest się w stanie zastrzelić drugą osobę bez 100% pewności, że ten ktoś stwarza zagrożenie. Do tego ktoś wie jak wygląda prawo w tym wypadku? Widziałem kiedyś akcję, że gość przy kontroli sięgnął do kurtki po portfel i dostał kilka kulek.. 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Robson! napisał:

Ciekawi mnie jak wygląda trening takiego policjanta w akademii.. Trzeba chyba dużo "pracy" żeby stworzyć taki instynkt samozachowawczy, że bez żadnego oporu jest się w stanie zastrzelić drugą osobę bez 100% pewności, że ten ktoś stwarza zagrożenie. Do tego ktoś wie jak wygląda prawo w tym wypadku? Widziałem kiedyś akcję, że gość przy kontroli sięgnął do kurtki po portfel i dostał kilka kulek.. 

Prawo dotyczace policji ? Jezeli wykonujesz polecenia i ktos Cie zastrzeli to jest problem natomiast praktycznie w kazdym przypadku podobnych strzelanin ofiary polecen nie wykonywaly i wszystko sprowadzalo sie do udowodnienia ze policjant mogl sie obawiac uszkodzenia dziala - w absolutnej wiekszosci przypadkow zostali uniewinnieni.

W przypadku cywili wyglada to ciut inaczej ale nie rozni sie az tak drastycznie...

Natomiast co do prawa (jako ze mam dosc bezposredni kontakt z jego przedstawicielami - bardzo bliska znajoma jest prokuratorem a dodatkowo regularnie trenuje z (bylymi) policjantami i USMC - w sadzie Twoj los jest w rekach 12-tu dosc przypadkowo wybranych ludzi a dokladnie nie do konca przypadkowo bo zarowno oskarzenie jak i obrona staraja sie ich dobrac tak zeby wyszlo na ich korzysc. Z czystej statystyki wynika ze mniej wiecej polowa tych ludzi to zwykli idioci i oni to decyduja o Twojej winie lub jej braku. Dodatkowo sedziowie to sa elected officials wiec politycy a nie przedstawiciele prawa. W takim postmozgowym (sorry - mialem napisac republikanskim ale mi sie wymsknelo) stanie jak Ohio, szczegolnie w mniejszych miejscowosciach - jest to widoczne jak na dloni.

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Robson! napisał:

Ciekawi mnie jak wygląda trening takiego policjanta w akademii.. Trzeba chyba dużo "pracy" żeby stworzyć taki instynkt samozachowawczy, że bez żadnego oporu jest się w stanie zastrzelić drugą osobę bez 100% pewności, że ten ktoś stwarza zagrożenie. Do tego ktoś wie jak wygląda prawo w tym wypadku? Widziałem kiedyś akcję, że gość przy kontroli sięgnął do kurtki po portfel i dostał kilka kulek.. 

Dokładanie, mózgi maja mielone już od akademii wyselekcjonowana osobowość... w głowie sie nie mieści co sie tam dzieje... można by trylogie pisać...

  • Downvote 1
Link to post
Share on other sites

5 minut temu, Radek83 napisał:

Dokładanie, mózgi maja mielone już od akademii wyselekcjonowana osobowość... w głowie sie nie mieści co sie tam dzieje... można by trylogie pisać...

Jakby do mnie ktos "celowal" z czegos co wyglada jak bron - i gdybym tez miala relacje innych, ze jakis wariat biega z "bronia" - to sorry, ale tez bym sie bronila. Nie zal mi idiotow ktorzy dla zabawy celuja czymkolwiek w policje.

Radek - prawie w kazdym poscie prezentujesz jakies swoje dziwne teorie spiskowe. Moze je zachowaj dla siebie, ale przenies sie na forum gdzie ludzie maja podobne zdanie...

Link to post
Share on other sites

Juz był temat o tym. Nie wydaje mi sie zeby tu im cokolwiek w akademii „wpajano” poza prawem do obrony własnej. Tak jak Roelka napisała i kzielu, ja dodam jeszcze ze policjant ma prawo do własnej oceny sytuacji i użycia broni w momencie kiedy ON czuje sie zagrożony/niepewny. Prawo go wtedy chroni od odpowiedzialności ponieważ ma on za zadanie przede wszystkim chronić zycie swoje, dlatego ze posiada broń i obowiązek obrony wszystkich pozostałych uczestników zdarzenia. Jesli w jego opinii istnieje zagrożenie to strzela i tyle aż sie idioci nauczą ze żarty sobie mozna robić z rodzina w domu a nie biegać z bronią (nawet zabawkową) i udawać ze sie strzela do ludzi. I w wiekszosci sytuacji tak jak kzielu pisał najpierw jest ostrzeżenie i prośba o współpracę a jak ktos dalej pajacuje to juz na własne ryzyko.

  • Upvote 5
Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, margherita_s napisał:

Ku przestrodze, żeby nie udawać, że się ma pistolet i nie prowokować policji - to na pewno. 

 

44 minuty temu, Roelka napisał:

Jakby do mnie ktos "celowal" z czegos co wyglada jak bron - i gdybym tez miala relacje innych, ze jakis wariat biega z "bronia" - to sorry, ale tez bym sie bronila. Nie zal mi idiotow ktorzy dla zabawy celuja czymkolwiek w policje.

Artykul mowi, ze on był psychicznie chory. W ogole to po to są treningi aby oszacować ryzyko, a nie strzelać we wszystko co sie rusza i celuje ( przynajmniej głupi sie łudzi).

USA całkowicie leży pod tym względem. Nie wiem czy większość czeka na okazje aby nacisnąć na spust czy sa tak zestresowani sytuacja, ze trzęsą portkami i każdy ruch tłumacza ewentualna śmiercią. To nie Die Hard. A jak juz strzelają to nie raz tylko 6 lub wiecej, tak chyba dla pewności... 

 

Edited by pelasia
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

29 minut temu, pelasia napisał:

Artykul mowi, ze on był psychicznie chory. W ogole to po to są treningi aby oszacować ryzyko, a nie strzelać we wszystko co sie rusza i celuje ( przynajmniej głupi sie łudzi).

USA całkowicie leży pod tym względem. Nie wiem czy większość czeka na okazje aby nacisnąć na spust czy sa tak zestresowani sytuacja, ze trzęsą portkami i każdy ruch tłumacza ewentualna śmiercią. To nie Die Hard. A jak juz strzelają to nie raz tylko 6 lub wiecej, tak chyba dla pewności... 

 

100% racji. Pamiętacie idiotę który strzelał do opiekuna autystycznego pacjenta? https://www.cbsnews.com/news/officer-charged-with-shooting-autistic-mans-unarmed-caregiver/

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...